REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Gliński zapewnia: Nie będzie zwolnień nauczycieli po likwidacji gimnazjów

2015-10-29 13:13
publikacja
2015-10-29 13:13
Dodaj Bankier.pl w Google

Wymieniany jako kandydat na wicepremiera Piotr Gliński uspokaja - nie będzie zwolnień nauczycieli w związku z likwidacją gimnazjów. Zapowiedź stopniowej likwidacji tego stopnia nauczania złożyła rzeczniczka PiS - Elżbieta Witek, typowana na ministra edukacji.

fot. / / Forum Ekonomiczne w Krynicy

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Piotr Gliński zaznaczył w radiowej Jedynce, że mówienie o zwolnieniach to propaganda związków zawodowych. Jak dodał, liczba klas pozostanie bez zmian, więc nauczycieli będzie tyle co dotychczas. Polityk PiS mówił, że problemem są nie tylko gimnazja, ale też program nauczania.

Piotr Gliński nie chciał powiedzieć czy to on będzie wicepremierem w rządzie Beaty Szydło. Zapewnił jednak, że Polską będzie rządziła ekipa ludzi przygotowanych merytorycznie, doświadczonych i dynamicznych, którzy będą mogli udźwignąć ciężar odpowiedzialności spoczywający na partii rządzącej.

Zapowiedział też, że rząd PIS w przyszłym roku rozpocznie realizację wyborczych obietnic. Chodzi między innymi o propozycje dla frankowiczów, likwidację kwoty wolnej od podatku oraz podatek transakcyjny dla hipermarketów.

Wakacje na giełdzie

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/Jedynka/to/K.P.

Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (51)

dodaj komentarz
~link
Zwolnienia nauczycieli gimnazjów i jest na 500+
~Grażyna
Ja pracuję w gimnazjum trzeci rok, wcześniej 3 lata w podstawowce i ciągłe nie posiadam stałej umowy. Liczę się z tym, ze po reformie nie znajdę pracy w zawodzie, licea i podstawówki mają w okolicy swoich nauczycieli którym dopełnia etaty. Nauczyciel to zawód bez przyszłości. Zarabiam 1963 zł jako nauczyciel kontraktowy to trochę Ja pracuję w gimnazjum trzeci rok, wcześniej 3 lata w podstawowce i ciągłe nie posiadam stałej umowy. Liczę się z tym, ze po reformie nie znajdę pracy w zawodzie, licea i podstawówki mają w okolicy swoich nauczycieli którym dopełnia etaty. Nauczyciel to zawód bez przyszłości. Zarabiam 1963 zł jako nauczyciel kontraktowy to trochę więcej niż w sklepie na kasie, nie mam szans na nadgodziny. Wycieczki, dyskoteki szkolne, warsztaty doskonalące, analizy, opinie, sprawozdania wykonuję w swoim wolnym czasie. Do tego dochodzą przygotowania bo przecież lekcje trzeba ciekawie przeprowadzić i sterty klasowek które zwykle sprawdzam w weekendy. To wszystko za marną kasę po 5 latach studiów, chętnie zamienię się z jakimś urzędnikiem. Likwidacja tego co jest to głupota, sama skończyłam 8 klas i wcale nie sądzę żeby gimnazjaliści byli gorsi niż uczniowie 7 i 8 klasy....
~Janek
Co jeśli w szkole jest same gimnazjum ?
~Dorka
Jestem nauczycielem. Kończyłam ośmioklasową szkołę podstawową. To było 15 lat temu. Czy myślicie, że dzieci/młodzież będą się inaczej zachowywać? Tylko dlatego, że szkoła zmieni nazwę z gimnazjum na sp? Nie sądzę. Zmieniły się realia życia, zmieniają się rodzice i ich podejście do dzieci - w dużej mierze bezstresowe. Jestem młoda,Jestem nauczycielem. Kończyłam ośmioklasową szkołę podstawową. To było 15 lat temu. Czy myślicie, że dzieci/młodzież będą się inaczej zachowywać? Tylko dlatego, że szkoła zmieni nazwę z gimnazjum na sp? Nie sądzę. Zmieniły się realia życia, zmieniają się rodzice i ich podejście do dzieci - w dużej mierze bezstresowe. Jestem młoda, nie ta praca, to inna. Poradzę sobie. Ale dla mnie zmiany, które mają być wprowadzone mają podłoże polityczne.
~oooooo
Najpierw nauczycielom którzy przyszli do zawodu obiecano 30 lat pracy i emeryturę. potem ją zabrano ( prawo nie działa wstecz) potem zachęcano aby poszli pracować do Gimnazjum. gdy już nauczyli się w nim pracować z młodzieżą wypracowali sobie jakiś system pracy teraz pójdą na bruk. Mam 50 lat kto mnie do pracy zatrudni?, już za Najpierw nauczycielom którzy przyszli do zawodu obiecano 30 lat pracy i emeryturę. potem ją zabrano ( prawo nie działa wstecz) potem zachęcano aby poszli pracować do Gimnazjum. gdy już nauczyli się w nim pracować z młodzieżą wypracowali sobie jakiś system pracy teraz pójdą na bruk. Mam 50 lat kto mnie do pracy zatrudni?, już za późno na zmianę zawodu po drugie kocham moją pracę. W naszym mieście pracę straci 100 ludzi a ile jest miast w Polsce 40 000?
~nie-nauczyciel
Nie bardzo rozumiem jaki ma być cel tej kolejnej reformy.Chyba tylko zmiana dla samej zmiany...Nie lepiej ulepszać to co funkcjonuje już kilkanaście lat?
~pennnyyyy
jeśli rząd nie radzi sobie z rozwiązywaniem prawdziwych problemów, to trzeba robić wielkie i szumne reformy tam, gdzie łatwo jest je przeprowadzić, bez względu na celowość i konsekwencje - taka zasłona dymna, że niby rząd coś robi i to jeszcze wielkiego dla kraju..
~bez_odbioru
Panie Gliński nie opowiadaj Pan głupot. Właśnie o to chodzi w likwidacji gimnazjów, żeby wywalić z systemu kompletnie zbędnych ludzi. Chodzi o to aby wrócić do normalności i polikwidować podwójne etaty. Zachować najlepszych nauczycieli i dyrektorów, a resztę wysłać na trawkę. To są wykształceni ludzie. Dadzą sobie radę. Obecnie mamy Panie Gliński nie opowiadaj Pan głupot. Właśnie o to chodzi w likwidacji gimnazjów, żeby wywalić z systemu kompletnie zbędnych ludzi. Chodzi o to aby wrócić do normalności i polikwidować podwójne etaty. Zachować najlepszych nauczycieli i dyrektorów, a resztę wysłać na trawkę. To są wykształceni ludzie. Dadzą sobie radę. Obecnie mamy dyrekcję w podstawówce i w gimnazjum, nauczycieli tych samych przedmiotów w podstawówce i gimnazjum. Panie sekretarki, sprzątaczki, panie w kuchni i obsługę techniczną w podstawówce i w gimnazjum. Po dwa budynki do utrzymania. Zupełnie bez sensu. Nie ma żadnego powodu dla którego należałoby pozostawiać podwójne nikomu nie potrzebne etaty, które nadmiernie obciążają budżet państwa. Gimnazja są bzdurą, która nie wnosi żadnej nowej jakości do systemu edukacji, której nie mogą zaspokoić szkoły podstawowe.
Należy zlikwidować socjalistyczny etatyzm, a za zaoszczędzone pieniądze doposażyć szkoły i podnieść wynagrodzenia nauczycielom. Przy okazji można by się pozbyć karty nauczyciela. W wersji hardcore zostawić tego nauczyciela, który zdecyduje się na pracę bez przywilejów karty nauczyciela. I tyle.
~pennnyyyy
zaoszczędzone pieniącą pójdą do patologii rodzącej dzieci.
~jarek
Jestem nauczycielem bardzo chętnie wybiorę kodeks pracy ale kiedy pan przyjdzie się zapytać o swoje dziecko po 15 to powiem panu: proszę jutro w godzinach pracy. Spotkania szkoleniowe, rady pedagogiczne, wywiadówki, sprawdzanie prac do 15, po to już nadgodziny :). Już samorządy wprowadzały dzienniczki pracy nauczyciela i inne dziadostwa Jestem nauczycielem bardzo chętnie wybiorę kodeks pracy ale kiedy pan przyjdzie się zapytać o swoje dziecko po 15 to powiem panu: proszę jutro w godzinach pracy. Spotkania szkoleniowe, rady pedagogiczne, wywiadówki, sprawdzanie prac do 15, po to już nadgodziny :). Już samorządy wprowadzały dzienniczki pracy nauczyciela i inne dziadostwa szybko się z tego wycofały bo za dużo musiały dołożyć.

Powiązane: Edukacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki