REKLAMA

Gigantyczne pożary na Sardynii. 20 tysięcy hektarów spalonych lasów

2021-07-25 16:25, akt.2021-07-26 09:39
publikacja
2021-07-25 16:25
aktualizacja
2021-07-26 09:39
Gigantyczne pożary na Sardynii. 20 tysięcy hektarów spalonych lasów
Gigantyczne pożary na Sardynii. 20 tysięcy hektarów spalonych lasów
fot. Vigili del Fuoco / / Reuters

1500 osób ewakuowanych, 20 tysięcy hektarów spalonych lasów, gajów oliwnych i upraw, zniszczone domy i gospodarstwa rolne - to bilans gigantycznych pożarów w rejonie miasta Oristano na Sardynii. Francja zapowiedziała przysłanie samolotów do gaszenia pożarów.

Płomienie pojawiły się w sobotę w okolicach miejscowości Montiferru, a następnie ogarnęły tereny na długości 50 kilometrów w stronę prowincji Ogliastra. Pożary nie zostały nadal ugaszone, a walczy z nimi 7500 strażaków, ochotników i przedstawicieli Obrony Cywilnej wspieranych przez Czerwony Krzyż, karabinierów i policjantów. W akcji uczestniczy kilkanaście samolotów.

Walka z żywiołem jest bardzo trudna, bo sytuację komplikuje silny wiatr. W kolejnych miejscowościach, między innymi w Cuglieri, Porto Alabe i San Leonardo od soboty ewakuowano setki mieszkańców.

Władze regionu Sardynia zamierzają wystąpić do rządu o ogłoszenie stanu klęski żywiołowej i zaznaczają, że nie jest jeszcze możliwe oszacowanie strat.

Mają one też duży wymiar symboliczny. W Cuglieri płomienie zniszczyły drzewo oliwne, które miało około dwóch tysięcy lat.

Włochy zwróciły się w niedzielę do sąsiednich krajów europejskich o pomoc w walce z pożarami

"To bezprecedensowa katastrofa" - powiedział gubernator wyspy Christian Solinas. Telewizja Rai News podała, że wśród ewakuowanych z małej nadmorskiej wioski Porto Alabe są turyści.

Włoski minister spraw zagranicznych Luigi Di Maio oświadczył na Facebooku, że służby ochrony ludności poprosiły inne kraje europejskie o dostarczenie samolotów do walki z ogniem. Dwie takie maszyny już opuściły Francję.

Władze regionu Sardynia zamierzają wystąpić do rządu o ogłoszenie stanu klęski żywiołowej i zaznaczają, że nie jest jeszcze możliwe oszacowanie strat.

Z Rzymu Sylwia Wysocka (PAP)

sw/ tebe/ zm

Źródło:PAP
Tematy
Dokonaj kolejnego zrównoważonego wyboru

Dokonaj kolejnego zrównoważonego wyboru

Advertisement

Powiązane: O tym mówią ludzie

Komentarze (2)

dodaj komentarz
koperytko
Sardynia to taki wehikuł czasu - cofniecie o 50lat.. Do tego miejscowi o wzroscie 150 którzy nigdzie nie pracuja i tylko zarabiaja na turystach. Z nudów ulubioną zabawą jest strzelanie do znaków drogowych - istne nieróbstwo
jacekdr64
Ale na wakacje miejsce super ..byłem z żoną i wróciliśmy totalnie zrelaksowani...

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki