Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji zobligował wojewodów z regionów przygranicznych do zorganizowania pomocy dla osób oczekujących na przekroczenie granicy. W rejon punktów kontroli granicznej dostarczane są prowiant i woda - przekazał w środę wydział prasowy MSWiA.
Jak poinformowano w komunikacie przesłanym PAP, minister Mariusz Kamiński zobligował wojewodów z regionów przygranicznych do zorganizowania pomocy dla osób oczekujących na przekroczenie granicy.
"W rejon punktów kontroli granicznej dostarczane są prowiant i woda. W zależności od województwa w rozdawanie produktów zaangażowana jest Straż Graniczna, Policja, żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej oraz pracownicy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Rozstawiane są również przenośne toalety" - zaznaczono.
W komunikacie przekazano, że prowadzona jest również współpraca ze stroną niemiecką, aby usprawnić dostarczanie prowiantu i wody podróżnym. "Z inicjatywy wojewody dolnośląskiego w pomoc podróżnym włączył się również powiat Görlitz" - wskazano.
"Już wczoraj podróżnym oczekującym na wjazd do Polski przed Jędrzychowicami i Świeckiem pracownicy Orlen Deutschland na prośbę MSWiA rozdawali kanapki, wodę, napoje energetyczne i batony. Natomiast dziś w akcję pomocy włączyły się stacje Orlenu zlokalizowane po stronie polskiej, które w miarę możliwości również przekazują żywność i napoje" - dodano.

We wtorek wieczorem MSWiA podjęła decyzję o otwarciu kolejnych przejść granicznych i zmianie charakteru kilku już działających. Granicę z Czechami podróżni mogą przekroczyć trzema nowymi przejściami, natomiast na granicy z Litwą otwarto dodatkowe przejście w Ogrodnikach. Z kolei na granicy z Niemcami na czterech przejściach drogowych rozszerzony został zakres ruchu.
Straż graniczna: setki tirów na ukraińskiej granicy z Polską
Najdłuższe kolejki samochodów ciężarowych na granicy z Polską są na przejściu Jagodzin-Dorohusk - poinformowała w środę ukraińska straż graniczna. Na wyjazd z Ukrainy czeka tam 950 ciężarówek, a na wjazd do kraju - 450. Ukraiński urząd celny zapewnia, że towarów w sklepach nie zabraknie.
Na przejściu Krakowiec-Korczowa na wjazd na Ukrainę czeka 470 ciężarówek, a 450 - na wyjazd; w punkcie Rawa Ruska-Hrebenne w kolejce do wyjazdu stoi 250 ciężarówek, do wjazdu - 100.
"Produkty na półkach supermarketów będą, a ciężarówki z towarami kursują między państwami bez przeszkód" - podkreślił w środę na Facebooku urząd celny Ukrainy. Przypomniał też, że zamknięcie granicy państwowej nie dotyczy transportu towarowego.
W związku z zagrożeniem rozprzestrzeniania się koronawirusa 17 marca zamknięto ukraińskie przejścia graniczne dla "regularnego ruchu pasażerskiego", tj. transportu lotniczego, kolejowego i autobusowego.
Uspokajając mieszkańców Ukrainy, urząd celny zaznaczył, że 90 proc. artykułów konsumowanych przez Ukraińców jest produkcji krajowej.
Patrole żołnierzy "Błękitnej" Brygady na granicy z Niemcami
Żołnierze 12. Brygady Zmechanizowanej im. gen. broni Józefa Hallera od środy wspierają policję i straż graniczną w uszczelnieniu granicy z Niemcami. Na terenie woj. zachodniopomorskiego zorganizowali stałe posterunki i patrole mobilne.
"Żołnierze są odpowiedzialni za odcinek ponad 120 km – od Myśliborza Wielkiego do Osinowa Dolnego. Zorganizowali kilkanaście posterunków stałych, a także realizują patrole mobilne, aby możliwie jak najbardziej umocnić granicę państwową, żeby zminimalizować rozprzestrzenianie się koronawirusa" – powiedział PAP w środę oficer prasowy 12 Brygady Zmechanizowanej por. Błażej Łukaszewski.
Kilkuset żołnierzy będzie strzegło przed nielegalnym przekraczaniem granicy w trudnym terenie.
"To ze względu na ukształtowanie zachodniej części Pomorza: granica to nie tylko Odra; trzeba wziąć pod uwagę, że jest tu mnóstwo pagórków, lasów – ten teren również trzeba bardzo dokładnie patrolować" – wyjaśnił por. Łukaszewski.
Od północy w niedzielę w Zachodniopomorskiem otwarte dla ruchu drogowego są trzy przejścia graniczne: w Kołbaskowie, Krajniku Dolnym i Świnoujściu. Wszyscy podróżni wjeżdżający z Niemiec poddawani są na nich kontroli sanitarnej – Polacy po niej kierowani są na 14-dniową kwarantannę.
Wyjątkiem są osoby z obszarów przygranicznych, które mieszkają w Polsce, ale pracują na co dzień w kraju sąsiednim (w tym przypadku w Niemczech), i kierowcy transportu kołowego – np. autobusów i busów. Zwolnieni z kwarantanny są także kierowcy prowadzący pojazdy w międzynarodowym transporcie drogowym, którzy przewożą towary.
Wtorkowa decyzja Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego o otwarciu kolejnych przejść granicznych nie dotyczy Zachodniopomorskiego. Zamknięte dla ruchu pozostaną granice m.in. w miejscowości Buk, w Gryfinie, Osinowie Dolnym, Rosówku, a także w Lubieszynie.
Na granicy w Chyżnem coraz większy ruch; dwie godziny oczekiwania
Maksymalnie dwie godziny muszą czekać kierowcy tirów na odprawę przy przejściu granicznym ze Słowacją w Chyżnem. Największy ruch tirów, powstaje tu w godzinach popołudniowych – poinformowała PAP mjr Dorota Kądziołka, rzecznik prasowy Karpackiego Oddziału Straży Granicznej w Nowym Sączu.
W ciągu minionej doby granicę w Chyżnem przekroczyło w kierunku do Polski 1049 osób, odprawiono 1023 pojazdy w tym jedynie 12 samochodów osobowych i 1011 tirów.
Na małopolskim odcinku granicy z Słowacja nie doszło do żadnych incydentów.
Straż graniczna przy wsparciu policji, WOT i żołnierzy z 6. Brygady Powietrznodesantowej z Krakowa zabezpiecza cały odcinek granicy ze Słowacją w Małopolsce. Zabezpieczane są czasowo zamknięte przejścia graniczne, a także przejścia turystyczne łączące np. górskie szlaki oraz ścieżki rowerowe po obu stronach granicy.






























































