W przyszłym miesiącu w Maroku zostanie uruchomiona gigantyczna elektrownia słoneczna, zapowiadają miejscowi eksperci. Ma ona pomóc Marokańczykom przestawić się na energię odnawialną.
Zestaw potężnych luster na pustyni będzie pozyskiwać energię światła słonecznego. W wysokiej temperaturze topiona będzie sól; zgromadzona ten sposób energia posłuży do napędzania turbiny i produkcji prądu elektrycznego.
System różni się więc od systemów fotowoltaicznych, w których panele bezpośrednio przetwarzają światło słoneczne na elektryczność. Marokańska elektrownia Warzazat będzie jedną z największych na świecie w swojej klasie, docelowo lustra zajmą taką powierzchnię jak cała stolica kraju, miasto Rabat. Rząd ma bardzo ambitny plan: zamierza pozyskiwać ponad 40 procent energii ze źródeł odnawialnych do roku 2020.
Marokańscy inżynierowie mówią, że w przyszłości będą nawet eksportować elektryczność do Europy.
Informacyjna Agencja Radiowa /IAR/ R. Motriuk/pbp
































































