Po przezwyciężeniu gospodarczych skutków pandemii koronawirusa Chiny będą musiały skonfrontować się ze strukturalnymi problemami. – Najbardziej palącym z nich jest wysokie zadłużenie – mówi George Magnus z Oxford University w rozmowie z Bankier.pl.


"20 wyzwań na 20-lecie Bankier.pl" to specjalny program, w ramach którego redakcja razem z zaproszonymi gośćmi rozmawia o przyszłości 20 gorących obszarów gospodarki. W tym odcinku rozmawiamy o Chinach.
– Oczywiście obecnie kluczowe jest przezwyciężenie wpływu pandemii koronawirusa. Wygląda na to, że Chińczycy poradzili sobie z tym relatywnie dobrze. Teraz będą musieli się skonfrontować ze strukturalnymi problemami, które istniały wcześniej. Najbardziej palącym z nich jest wysokie zadłużenie. Wraz z niską produktywnością, starzeniem się społeczeństwa i nieadekwatną jakością instytucji będzie hamowało wzrost gospodarczy Chin w średnim terminie – uważa autor książki "Red Flags: Why Xi's China Is in Jeopardy".
Wyzwaniem dla Pekinu jest także oczywiście spór ze Stanami Zjednoczonymi, wykraczający poza sam konflikt handlowy.
– Nie mam wątpliwości, że w tej dekadzie otoczenie zewnętrzne Chin będzie zdecydowanie różniło się od tego z lat 90. czy 2000., będzie bardziej wrogie – mówi Magnus. Między innymi dlatego władze w Pekinie przedstawiły w ostatnich miesiącach strategię podwójnego obiegu, w ramach której podkreślają znaczenie rynku wewnętrznego i samowystarczalności w opozycji do polegania na "niestabilnej zagranicy". – Łatwiej to powiedzieć, niż zrobić – komentuje ekonomista.
» Zobacz też inne odcinki z serii "20 wyzwań na 20-lecie Bankier.pl"





























































