REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

GUS: rośnie optymizm wśród branż najbardziej dotkniętych skutkami pandemii

2021-08-02 14:17
publikacja
2021-08-02 14:17
Dodaj Bankier.pl w Google

Wraz z poluzowaniem rządowych obostrzeń wzrasta optymizm, szczególnie w sektorach najbardziej dotkniętych skutkami pandemii – wynika z opublikowanych w poniedziałek przez GUS rezultatów lipcowego badania wpływu pandemii na koniunkturę.

GUS: rośnie optymizm wśród branż najbardziej dotkniętych skutkami pandemii
GUS: rośnie optymizm wśród branż najbardziej dotkniętych skutkami pandemii
fot. Daniel Jedzura / / Shutterstock

GUS w poniedziałek opublikował wyniki lipcowego badania wpływu pandemii na koniunkturę. Pokazują one, że spadek odsetek podmiotów wskazujących na poważne lub zagrażające stabilności firmy negatywne skutki pandemii.

„Najbardziej wyraźna poprawa nastąpiła w przypadku największych podmiotów handlu detalicznego (spadek wskazań w porównaniu z poprzednim miesiącem o 19,6 p.proc.), a także w branży tekstylia, odzież, obuwie (spadek o 31,3 p.proc.) i pojazdy samochodowe1 (spadek o 18,8 p.proc). Znaczna poprawa wystąpiła również w przypadku jednostek budowlanych zajmujących się robotami związanymi ze wznoszeniem budynków (spadek o 20,0 p.proc.) oraz w sekcji zakwaterowanie i gastronomia (spadek o 13,6 p.proc)” – napisano w informacji GUS.

Z danych zaprezentowanych przez GUS widać, że w lipcu spadł odsetek pracowników, wykonujących pracę zdalną. Największe zmiany w porównaniu z poprzednim miesiącem wystąpiły w przypadku podmiotów z sekcji działalność w zakresie usług administrowania i działalność wspierająca (spadek o 8,0 p.proc.) oraz jednostek usługowych o liczbie pracujących od 50 do 249 osób (spadek o 5,5 p.proc.). Inaczej sytuacja wygląda w mniejszych firmach usługowych, w których nastąpił niewielki wzrost odsetka osób, pracujących z domu.

„Wyniki lipcowej ankiety wskazują na ograniczenie skali spadku zamówień składanych przez klientów w niektórych obszarach gospodarki. Pozytywnie wyróżniają się przedsiębiorstwa budowlane zajmujące się robotami związanymi ze wznoszeniem budynków, które prognozują wzrost zamówień o 1,5 proc. (poprawa o 5,7 p.proc. względem ubiegłego miesiąca). Na zmniejszenie skali spadku zamówień w porównaniu z czerwcem br. wskazują przede wszystkim najmniejsze jednostki usługowe (poprawa o 5,4 p.proc.) oraz podmioty z sekcji obsługa rynku nieruchomości (poprawa o 5,2 p.proc.)” – napisano w informacji GUS.

Wakacje na giełdzie

Wpływ pandemii nadal widoczny jest w deklaracjach dotyczących inwestycji. Większość sygnalizowała, że zamierza utrzymać nakłady na środki trwałe w tym roku na poziomie z roku 2020. Najwięcej podmiotów, które deklarują brak zmian w inwestycjach, jest w wśród firm zajmujących się handel detalicznym w branży pojazdy samochodowe (88,8 proc. podmiotów) oraz tych, które zajmują się robotami specjalistycznymi (88,0 proc. podmiotów).

„Spadek poziomu inwestycji najczęściej zgłaszają jednostki z sekcji zakwaterowanie i gastronomia (26,9 proc. przedsiębiorstw) oraz podmioty handlu detalicznego z branży żywność (26,3 proc. podmiotów). Wzrost poziomu inwestycji sygnalizują przede wszystkim jednostki o liczbie pracujących 250 i więcej osób w usługach (30,9 proc. podmiotów) oraz przetwórstwie przemysłowym (30,4 proc. przedsiębiorstw)” – napisano w informacji GUS.

Autor: Marek Siudaj

Źródło:PAP
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (3)

dodaj komentarz
dariuszpiasecki
Ktoś jeszcze bierze na poważnie badania państwowego instytutu będącego tubą PiSowskiej propagandy? Za PiS mamy najwyższą inflację od 20 lat i najwyższy w historii wzrost podatków. Złoty został zeszmacony, tak jak siła nabywcza Polaków, pieniądze zaś topnieją w oczach. No ale optymizm rośnie, prawda? Chyba u PiSowskiego suwerena który Ktoś jeszcze bierze na poważnie badania państwowego instytutu będącego tubą PiSowskiej propagandy? Za PiS mamy najwyższą inflację od 20 lat i najwyższy w historii wzrost podatków. Złoty został zeszmacony, tak jak siła nabywcza Polaków, pieniądze zaś topnieją w oczach. No ale optymizm rośnie, prawda? Chyba u PiSowskiego suwerena który leży pijany pod płotem, zadowolony że udało mu się przepić kolejny zasiłek...
the_mind_renewed
Czy to nie cudowne? Świat przeszedł do strefy wirtualnej. światowe gospodarki egzystują na bazie euforii, optymizmu i dodruku kredytu. Czy ja śnię? Z cyklu „je, pije, nie działa i żyje” co to takiego ?

Powiązane: Koronawirus a gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki