Podawane przez GUS dane o wynagrodzeniach zazwyczaj budzą wiele emocji – szczególnie, gdy zbliżają się lub oddalają od rekordowego poziomu. Analizując te dane, warto jednak pamiętać, co tak naprawdę pokazuje comiesięczne badanie poziomu płac.
Według najnowszych wyliczeń Głównego Urzędu Statystycznego przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw sięgnęło w styczniu tego roku 4101,36 zł brutto. Oznacza to, że wynagrodzenia opuściły wyznaczony w grudniu historyczny szczyt (4515,28 zł). To nie zaskoczenie - jak wyraźnie widać na wykresie, grudzień zawsze jest pod względem płac najlepszym miesiącem w roku, po którym następuje okres „normalizacji”.
W porównaniu do analogicznego miesiąca ubiegłego roku przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wzrosło o 4%. Odczyt ten z nawiązką spełnił oczekiwania analityków, którzy typowali wzrost o 3,4%. W ujęciu miesięcznym spadek wyniósł 9,2%.
Należy pamiętać, że dane podawane co miesiąc przez GUS dotyczą przedsiębiorstw, w których liczba pracujących przekracza 9 osób. Nie dotyczą zatem ani najmniejszych firm, ani sektora publicznego. Statystyka ta obejmuje ok. 1/3 pracujących w polskiej gospodarce.
Nieco więcej mówiące o realiach polskiego rynku pracy dane o medianie wynagrodzeń GUS – niestety – publikuje co 2 lata. Według opracowania "Struktura wynagrodzeń według zawodów w październiku 2014 r." połowa pracowników „podmiotów gospodarki narodowej o liczbie pracujących powyżej 9 osób” (a więc nie tylko sektor przedsiębiorstw) otrzymywała wynagrodzenie mniejsze niż 3291 zł brutto, czyli ok. 2359 zł netto (mediana). Drugim istotnym wskaźnikiem jest dominanta, czyli najczęściej powtarzające się wynagrodzenie w Polsce, które – jak wynika z najnowszego odczytu – wynosi 2469 zł brutto, a więc ok. 1786 zł netto.

Zatrudnienie na kolejny rekord
Z kolei zatrudnienie w styczniu wyniosło w liczbach bezwzględnych 5703 tys., co oznacza wzrost względem grudnia (5625,8 tys.) oraz najwyższy poziom przynajmniej od początku 2005 r., od kiedy GUS zbiera stosowne dane.
W porównaniu do stycznia 2015 r. przybyło zaś 130 tys. zatrudnionych. Wzrost zatrudnienia w ujęciu rocznym okazał się wyraźnie wyższy od oczekiwań analityków (2,3% wobec konsensusu na poziomie 1,5%).
| Wzrost
zatrudnienia w ujęciu miesięcznym (w tys.) - najlepsze miesiące |
||
|---|---|---|
| 1 | styczeń 2011 | 122 |
| 2 | styczeń 2008 | 102 |
| 3 | styczeń 2016 | 77 |
| 4 | styczeń 2006 | 64 |
| 5 | styczeń 2007 | 54 |
| 6 | styczeń 2012 | 48 |
| 7 | styczeń 2010 | 46 |
| 8 | styczeń 2013 | 33 |
| 9 | czerwiec 2007 | 29 |
| 10 | październik 2007 | 27 |
| Źródło: GUS | ||
Na styczniowe dane o zatrudnieniu trzeba jednak patrzeć w sposób szczególny. Oprócz rzeczywistych zmian wielkości zatrudnienia wpływ na dzisiejszy odczyt może mieć zmiana próby statystycznej firm badanych przez GUS, co związane jest m.in. z weryfikacją wielkości badanych jednostek i modyfikacją klasyfikacji PHD. Jak uczy historia, styczniowe dane bywają wysokie w porównaniu do innych miesięcy – 8 z 10 najlepszych zmian miesięcznych to wzrosty odnotowane w styczniu.





























































