Francuscy rolnicy zawieszają protest związany z projektem ustawy rozważanym przez parlament - podała we wtorek Federacja Związków Zawodowych Pracowników Rolnych (FNSEA). Projekt wraca do komisji, co zadowala rolników. FNSEA ogłosiła w poniedziałek wieczorem wycofanie traktorów sprzed parlamentu.


"Zawieszamy mobilizację, ponieważ naszym celem było zwrócenie uwagi władz, a w szczególności deputowanych, na oczekiwania świata rolniczego" - powiedział szef FNSEA Arnaud Rousseau. Ocenił, że skoro projekt ustawy będzie nadal rozważany "i nie będzie przedmiotem obstrukcji", to nie ma powodu do mobilizacji.
Niższa izba parlamentu, Zgromadzenie Narodowe, odrzuciła w poniedziałek projekt, obchodząc tym samym jego zablokowanie z powodu ok. 3500 poprawek, złożonych przez część lewicy. Projekt trafi teraz z powrotem pod obrady komisji złożonej z deputowanych różnych partii i ma szansę na przyjęcie.
Projekt powstał pierwotnie w odpowiedzi na masowe protesty rolnicze sprzed półtora roku. Miał spełnić trzy cele: zmniejszyć obciążenia biurokratyczne, zezwolić ponownie na użycie pewnych pestycydów i ułatwić budowę zbiorników do magazynowania wody.
Największe spory budzi przewidziana w dokumencie możliwość stosowania acetamiprydu - neonikotynoidowego środka owadobójczego. Jest on zakazany we Francji od 2018 roku, ale dozwolony w innych krajach europejskich do 2033 roku.

Z Paryża Anna Wróbel (PAP)
awl/ ap/































































