Ministerstwo Spraw Zagranicznych Francji "zdecydowanie" odradza swoim obywatelom wyjazdy na Białoruś - poinformowała w poniedziałek agencja Reutera.


Apel ten ma związek z nową ofensywą, którą rosyjskie wojska rozpoczęły na Ukrainie - napisała agencja.
Rosja w ostatnim czasie zintensyfikowała działania ofensywne na wschodzie Ukrainy, w tym m.in. w rejonie Wuhłedaru, pod Bachmutem, a także na linii Swatowe-Kreminna w obwodzie ługańskim. Według różnych ocen może to być przygotowanie do planowanej większej ofensywy agresora lub sama ofensywa.
Agencja Reutera przypomniała, że również w poniedziałek władze Stanów Zjednoczonych wezwały swoich obywateli do natychmiastowego opuszczenia Rosji z uwagi na wojnę i ryzyko arbitralnego aresztowania lub prześladowania przez rosyjskie organy ścigania.
"Rosyjskie służby bezpieczeństwa aresztowały obywateli USA pod bezpodstawnymi zarzutami, (...) zatrzymywały ich i nękały, odmawiając sprawiedliwego i transparentnego traktowania" - napisała w komunikacie ambasada amerykańska w Moskwie. Szczególne ryzyko dotyczy osób z podwójnym obywatelstwem. "Rosja może odmówić uznania obywatelstwa amerykańskiego (takich osób), odmówić im dostępu do amerykańskiej pomocy konsularnej, poddać ich mobilizacji, uniemożliwić im wyjazd z Rosji lub wcielić do wojska" - ostrzegła placówka. (PAP)

sm/ tebe/ arch/































































