

Co najmniej 20 pozwów złożono przeciwko przedsięwzięciom podejmowanym przez władze Francji na mocy ustawy o przedłużeniu stanu wyjątkowego, jaką uchwalono po listopadowych zamachach w Paryżu - poinformował w piątek Reuters.
Agencja powołała się on na sześciu zaangażowanych w te sprawy niezależnych prawników.
Uchwalona 20 listopada przez francuski Senat, a dzień wcześniej przez Zgromadzenie Narodowe ustawa przedłużyła obowiązywanie wprowadzonego 14 listopada stanu wyjątkowego o trzy miesiące. Znowelizowała także pochodzącą z roku 1955 ustawę o stanie wyjątkowym poszerzając katalog dozwolonych przez nią restrykcji między innymi o blokowanie stron internetowych, rozwiązywanie radykalnych stowarzyszeń przy meczetach i ograniczanie swobody poruszania się.

Większość skierowanych przeciwko przedsięwzięciom stanu wyjątkowego pozwów dotyczy zarządzania aresztu domowego z nieuzasadnionych powodów lub na podstawie błędnych informacji. W sześciu rozpatrzonych dotąd przez sądy sprawach wszystkie pozwy oddalono.
ReklamaZobacz także
Według danych rządowych na mocy ustawy władze dokonały do środy ponad 2,7 tys. obław i w 360 przypadkach zarządziły areszt domowy. 51 ludzi umieszczono w aresztach, przede wszystkim w związku z nielegalnym posiadaniem broni lub obrotem narkotykami.
Przewidziany w ustawie areszt domowy polega na obowiązku przebywania w nocy w stałym miejscu zamieszkania, a w pozostałych porach na wyznaczonym obszarze z trzykrotnym w ciągu dnia meldowaniem się policji. W niektórych przypadkach stosowane są tutaj także bransolety elektroniczne. (PAP)
dmi/ ap/



























































