A tymczasem wiadomo, że jutro to nie wystarczy. Będzie potrzeba więcej - ale czego?
Więcej obecności w bazach
Szacuje się, że światowy rynek drukowanych i cyfrowych mediów bazodanowych wart jest ponad 30 mld USD. W najlepszych firmach na świecie biznesowe bazy danych są niezbędnym elementem każdego dobrze działającego działu sprzedaży.
Jeszcze 20 lat temu bBiznes oparty na bazach danych sprowadzał się do bieżącego aktualizowania danych bezpośrednio u przedsiębiorców i zebrane na tej podstawie informacje były agregowane i sprzedawane zainteresowanym odbiorcom. Dziś bariery wejścia do branży drastycznie się obniżyły, a zakres możliwości ogromnie się poszerzył. Mimo istnienia Google, Bing i innych wyszukiwarek internetowych biznes nadal potrzebuje baz danych. To niezbędne „paliwo” do poszukiwania nowych klientów, kontaktów, możliwości sprzedaży. Im większa rotacja klientów, tym większe zapotrzebowanie na bazy danych. Poza tym wyszukiwarki nie agregują informacji w postaci, która z której mogą korzystać handlowcy.
| Raport specjalny Bankier.pl Jak założyć sklep internetowy Chcesz zarabiać w sieci? Planujesz założyć własny e-sklep, ale nie wiesz od czego zacząć? Ten raport jest dla Ciebie! | ![]() |
Najciekawszym trendem jest generowanie tzw. biznesowych leadów. Nie wystarczy już dostarczenie bazy kontaktów z firmami podzielonymi w słupki i rubryki. Teraz istotna jest preselekcja i wyszukanie tych klientów, którzy są zainteresowani danym produktem lub usługą. Można to porównać do skanowania popytu na danym rynku. Dzięki temu zadanie handlowca jest mocno ułatwione i zamiast koncentrować się na „szukaniu”, koncentruje się na „sprzedawaniu”.
Więcej praktycznej współpracy
Organizacja pracy jest tak stara jak sama praca. Od manufaktury, przez taśmę pracy Forda, po system taylorowski. Jednak masowa produkcja przestała być problemem. Łańcuchy dostaw są doskonale zorganizowane. Ważne stało się, co i komu sprzedawać. Ważna jest kreatywność, współpraca, wyszukiwanie, tropienie trendów w celu ich komercjalizacji.
W wielu przedsiębiorstwach stosuje się mniej lub bardziej świadomie procedury, narzędzia do zarządzania projektami (project management), czy też do zarządzania zadaniami (task management). Do pewnego czasu aplikacje usprawniające zarządzanie projektami były używane głównie w IT, w przemyśle motoryzacyjnym, w projektach technologicznych. Jednak użyteczność tego typu narzędzi sprawiła, że stały się dość powszechne w innych branżach i niekoniecznie w dużych przedsiębiorstwach.
Ze względu na popularność, a przede wszystkim potrzebę efektywności dla użytkowników, programy służące zarządzaniu zadaniami i projektami przeszły niesamowitą ewolucję. Warto zaznaczyć obecne trendy związane m.in. z pracą współdzieloną, z dostępem do projektów i zadań przez urządzenia mobilne, systemy alertów, tracking - czyli śledzenie realizacji zadania, ale także śledzenie pracy współpracowników. To tylko niektóre z wielu nowych możliwości. Dzięki takim narzędziom można nie tylko nadzorować pracę w fabryce, ale też zbudować dom, wyremontować mieszkanie czy zaplanować wycieczkę wakacyjną.
Więcej handlu „na zewnątrz”
Wiele firm uważa, że ponieważ mają na swoim www koszyk zakupów i obsługę kart kredytowych, w pełni wykorzystują możliwości e-handlu. Jednak zupełnie czym innym jest posiadanie własnego sklepu firmowego, czym innym wykupienie butiku w galerii handlowej, a jeszcze czym innym - pojawienie się na giełdzie branżowej ze stoiskiem. W internecie koszty obecności w tych wszystkich miejscach równocześnie są znacznie niższe niż miało to miejsce w przypadku sklepów materialnych.
A jeszcze czymś innym jest obecność w handlu B2B.
Na początku rynek targowisk internetowych (marketplace) tworzyły serwisy, które gromadziły i udostępniały odbiorcom biznesowym potrzebnych im produktów i dostawców. Dostawcy i odbiorcy biznesowi po prostu kupowali i sprzedawali produkty. Jednak od tamtego czasu rynek marketplace'ów zmienił swoje oblicze i rozwinął się w trzech różnych kierunkach. Pierwszy to c-procurement, czyli zaawansowane i zamknięte platformy zakupowe skupiające tysiące dostawców dla ograniczonej grupy odbiorców (silnie w tym kierunku poszła branża motoryzacyjna). Drugi kierunek to platformy przetargowo-aukcyjne skierowane głównie do dużych przedsiębiorstw. Na rynku polskim są dwie takie platformy: Marketplanet należąca do TP SA oraz Polska Platforma Przetargowa będąca własnością Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych. Ostatnim, trzecim kierunkiem są tradycyjne marketplace'y dla małych i średnich firm, oparte na mechanizmach ogłoszeniowych.
Więcej zewnętrznego kontraktowania
Na początku powstawania rynku IT Firmy informatyczne projektowały swoje usługi głównie dla dużych przedsiębiorstw. Jednak rozwój technologii informacyjnych, a co za tym idzie zmniejszenie cen usług związanych z produkcją oprogramowania zmieniły rynek. Rozwiązania i aplikacje IT rozszerzały swój zasięg o coraz mniejsze przedsiębiorstwa i organizacje. Obecny trend rozwoju aplikacji biznesowych jest związany z mobilnością, współdzieleniem i użytecznością aplikacji, co ma swoje odzwierciedlenie w takich koncepcjach jak SaaS oraz przetwarzanie w chmurze.
Od dłuższego już czasu widać dwie konkurencyjne strategie największych graczy na rynku technologii informatycznych. Pierwsza, koncentruje się na dedykowanych lub „pudełkowych” rozwiązaniach (gotowe aplikacje). Druga, na dostępie przez przeglądarkę internetową do ciągle rozwijających się aplikacji. Druga linia podziału to asortyment aplikacji biznesowych. Niektóre z firm informatycznych mają bardzo szeroki asortyment aplikacji angażujący wszystkie działania w firmie, inne z kolei koncentrują się na wybranych fragmentach działalności jak sprzedaż, finanse, projekty itd. Do pierwszej grupy możemy zaliczyć takich gigantów rynku jak SAP, Oracle, Bea System (przejęty przez Oracle), Siperian czy Salesforce, jak również dostawców oprogramowania opartego na Open Source.
Więcej - obecności w bazach, praktycznej współpracy, handlu na zewnątrz, zewnętrznego kontraktowania. Taki jest światowy trend rozwoju działalności biznesowej przedsiębiorstw w internecie. Te rozwiązania będą też przenikać do polskiej sieci w roku 2012 oraz w latach późniejszych. Warto pomyśleć o nich już dziś, kiedy jeszcze ich wdrożenie nie jest kwestią „być albo nie być”.
Więcej ciekawych informacji na temat możliwości prowadzenia działań biznesowych z wykorzystaniem Internetu i narzędzi internetowych znajdziesz w książce „Cyfrowa przestrzeń biznesowa” Matta Mayewskiego (ibuk.pl / Wydawnictwo Naukowe PWN, 2011). Książka jest dostępna w postaci elektronicznej oraz w trybie czasowego dostępu w serwisie www.ibuk.pl. Wykorzystanie za wiedzą Wydawcy.
dla Wydawnictwa Naukowego PWN
Mariusz Ludwiński
Zobacz też:
» Spółki mówią - jak ocenić skuteczność relacji z inwestorami?
» Co blokuje twój sukces: zależność, porażka czy negatywizm?
» Dla początkujących inwestorów - fundusze inwestujące w nieruchomości
» Spółki mówią - jak ocenić skuteczność relacji z inwestorami?
» Co blokuje twój sukces: zależność, porażka czy negatywizm?
» Dla początkujących inwestorów - fundusze inwestujące w nieruchomości
Źródło:Informacja prasowa




























































