Dane użytkowników Facebooka znowu „wisiały” w sieci, każdy mógł je pobrać. Informacje o 267 mln osób przez dwa tygodnie dostępne były na forum hakerskim.
Z jednej strony użytkownicy chętnie wybierają „123456” na hasło. Z drugiej strony, po co starać się chronić swoje dane, skoro z Facebooka ponownie wyciekły dane osób korzystających z serwisu. Przez dwa tygodnie, od 4 grudnia br., na stronie hakerskiej „wisiała” paczka danych z informacjami o:
- numerach telefonu,
- identyfikatorach,
- oraz imionach.
W większości były to dane użytkowników ze Stanów Zjednoczonych, przeczytamy na portalu cyfrowarp.pl. Wyciek danych wykryła firma badawcza Comparitech z Bobem Diachenko na czele. Zabezpieczył ślady i dowody potwierdzające nielegalne ściągnięcie bazy.
Obecnie „paczka” nie jest już dostępna. Nie wiadomo, ile osób zdążyło ją pobrać. To nie pierwsza wpadka Facebooka z wyciekiem danych osobowych. Za ostatnią firma zapłaciła 5 mld dolarów kary. Facebook to nie jedyna firma borykająca się z problem zabezpieczenia danych. W ostatnim czasie wyciekły numery telefonów oraz adresy e-mail użytkowników Twittera.
Przeczytaj także

DF






























































