REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ewolucja w transporcie: Outsourcing czy insourcing

2005-06-01 06:21
publikacja
2005-06-01 06:21
Rynek zmnienia się średnio co trzy lata, należy więc stale aktualizować podejście do logistyki. Od tego, czy firma będzie potrafiła dostosować dostawy i wysyłkę towarów do potrzeb klientów, zależy jej powodzenie.

Specjaliści do spraw logistyki są zgodni, że obserwujemy okres dojrzewania krajowej branży. Logistyka w polskich przedsiębiorstwach staje się dojrzała, jednak, aby dogonić stopniem zaawansowania kraje rozwinięte, musimy poznać wiele technik i systemów zarządczych, od lat stosowanych na świecie. Wiele firm trzyma w tajemnicy swoje systemy logistyczne, ponieważ poznając system, możemy dowiedzieć się wszystkiego o przedsiębiorstwie. Logistyka, jak widać może być drażliwym tematem, dlatego tym razem spytaliśmy ekspertów, jakie trendy i zjawiska można obecnie zaobserwować w tej dziedzinie i na czym polega ewolucja branży transportowej.

Rynek dyktuje zmiany

Halina Brdulak, kierownik Zakładu Transportu Międzynarodowego i Logistyki w SGH w Warszawie, twierdzi, że najlepiej zarządzane przedsiębiorstwa zmieniają swoje podejście do logistyki co kilka lat, ponieważ tego wymaga od nich zmieniający się rynek. Przykładem interesującej pod tym względem spółki jest dystrybutor odzieży i obuwia, firma Adidas Poland. Firma zaczynała działalność posiadając własne magazyny i flotę pojazdów. Z biegiem czasu, gdy zrozumiała, że powinna się skupić na podstawowej działalności, zaczęła korzystać z outsourcingu logistyki. Jednak po kilku latach zdecydowała się włączyć tę działalność z powrotem do firmy, uznając ją za strategiczną.

- Najważniejszym problemem dla firm jest zdefiniowanie, czym się tak naprawdę zajmują. Jeśli weźmiemy przykład IKEI, mało kto zdaje sobie sprawę, że firma ta nie zajmuje się produkcją czy też sprzedażą towarów, lecz projektowaniem. Czy więc potrzebuje organizowania logistyki? Ze względu na specyfikę produktu rozwiązania są różne. W Jarostach pod Łodzią powstało duże centrum dystrybucji na Europę, którym zarządza zewnętrzny operator, bazujący jednak na systemach informatycznych IKEI. W samej firmie jest jednak również osoba odpowiedzialna za koordynację działań transportowych - opowiada Halina Brdulak.

Rynek jest bardzo zmienny. W ciągu 2-3 lat firmy muszą się zastanowić, jaki sposób dystrybucji towarów będzie opłacalny, czy opłaca się powierzyć logistykę firmom zewnętrznym, czy przeciwnie - zająć się tym we własnym zakresie.

- Trendem jest obecnie nadal outsourcing, jednak firmy nie mogą uciekać od myślenia w kategoriach insourcingu - mówi Halina Brdulak. - Trzeba dobrze obserwować rynek i zmieniające się potrzeby konsumentów i elastycznie dostosowywać się do nich - dodaje.


Własna flota - lepsza jakość

Operatorzy logistyczni także nie prowadzą swojej działalności w sposób standardowy, podobny. Część firm logistycznych korzysta z zewnętrznych przewoźników na zasadzie kontraktowej, jak Schenker. Inni, jak ND czy Vos Logistics, posiadają własne floty.

- Są różne rodzaje strategii na rynku. Nie można oceniać, która jest lepsza czy gorsza. Ważne jest, na ile są one dopasowane do kultury organizacyjnej firmy oraz pozwalają na utrzymanie długotrwałej przewagi konkurencyjnej. Przykładowo, jeżeli firma koncentruje się na produkcji czy też handlu może korzystać z zewnętrznego dostawcy usług transportowych czy logistycznych. Każdorazowo jednak taka decyzja powinna być poprzedzona analizą ekonomiczną, gdzie uwzględnia się zarówno korzyści, jak też i koszty, także utraconych możliwości. Minusem przy zlecaniu transportu na zewnątrz jest obawa o właściwą jakość usługi, a nie chodzi tu tylko o dbałość o przesyłkę klienta, ale też o kontakty kierowcy z odbiorcami, odpowiednie reprezentowanie operatora - tłumaczy Halina Brdulak.

Zachodnia analiza

O tym, którą strategię wybierze przedsiębiorstwo, decyduje analiza opłacalności. Analiza taka często nie jest jednak przeprowadzana. Krajowe przedsiębiorstwa, przeważnie małe i średnie oraz firmy państwowe, w mniejszym stopniu dbają o strukturę kosztów transportu niż firmy zagraniczne czy też prywatne duże przedsiębiorstwa. Halina Brdulak przytacza przykład firmy, w której kilka lat temu wykonana analiza wykazała, że koszt jednego kilometra wynosi 13 zł, choć średnia cena kilometra na rynku nie przekraczała wówczas 2 zł. Przedsiębiorstwo to płaciło za utrzymanie floty oraz kierowców, chociaż ciężarówki przeważnie stały na firmowym parkingu.

- Mały i średni biznes jest podstawą działalności w wielu gospodarkach. Tak jest również w Polsce. Dlatego tak ważne jest przenoszenie dobrych rozwiązań do tych firm. Na szczęście korporacje międzynarodowe wchodząc na polski rynek przynoszą światowe standardy, a zmieniający pracę logistycy przenoszą metody zarządcze do krajowych firm - wyjaśnia kierownik Zakładu Transportu Międzynarodowego i Logistyki w SGH.

Według Haliny Brdulak, motorem polskiej logistyki są hipermarkety. To właśnie one pierwsze rozwinęły wszystkie dziedziny logistyki i nadal generują zapotrzebowanie na transport i zarządzanie łańcuchem dostaw. Inną branżą, która powoduje jej rozwój są firmy komputerowe. Kolejną zaś motoryzacyjne.

Adam Brzozowski

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Transport towarów

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki