REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Europejski luksus słodzenia herbaty - pijmy gorzką

2011-11-04 11:30
publikacja
2011-11-04 11:30
Podczas gdy ceny cukru na świecie w ciągu ostatnich ośmiu miesięcy spadły o niemal 1/4, obywatele Unii Europejskiej zapewne nie odczują ulgi w portfelach. Szereg wspólnotowych barier doprowadza do sytuacji, gdzie Unia Europejska odnotowuje kolejne w tym roku niedobory cukru na rynku.

Jest to tym bardziej zastanawiająca sytuacja, jeśli pomyśleć, że niegdyś Unia Europejska była drugim największym eksporterem cukru na świecie. Kluczowym czynnikiem obniżenia produkcji surowca w państwach członkowskich była przegrana UE na Panelu Światowej Organizacji Handlu. Unijny eksport cukru jest tym samym ograniczony do ilości ustalanej przez Światową Organizację Handlu. W toku dalszych negocjacji konieczna jest redukcja unijnych ceł i wsparcie eksportu.

Największymi producentami cukru w Europie są Francja, Niemcy i Polska. W czasie gdy reszta świata mierzy się z największym przesyceniem cukru na rynkach od czterech lat, bariery Unii Europejskiej doprowadzają do kolejnego, rocznego niedoboru cukru na rynku europejskim.

Kto cukrem wojuje, od cukru ginie

9196Początkowo to Unia broniła się przed tańszym cukrem z Brazylii, Indii czy Australii, dlatego zamknęła przed nim granice. Cukier w Unii automatycznie podrożał, co zachęcało europejskie cukrownie do większej produkcji. Niedługo potem w Europie zaczęły pojawiać się znaczne nadwyżki towaru, które po "napompowanych" cenach ciężko było sprzedać poza Unią. Dlatego Unia dopłacała cukrowniom, aby te mogły sprzedać nadwyżki cukru na innych rynkach.

Jeszcze kilka lat temu Unia Europejska bez większych problemów zaspokajała swoje słodkie potrzeby. Zmieniło się to wraz z interwencją Światowej Organizacji Handlu w 2006 roku, kiedy to Unii Europejskiej zakazano stosowania wysokich dopłat do rodzimego cukru. Dzięki temu Unia nie mogła już zasypywać światowych rynków cukrem znacznie tańszym od lokalnego. Przestały cierpieć na tym biedniejsze państwa, które dotąd nie mogły konkurować z tanim unijnym cukrem.

Według danych Komitetu Europejskich Konsumentów Cukru podaż cukru w UE spadnie o 1,1 milionów ton w ciągu roku, kończącego się we wrześniu 2012 r. Członkami Komitetu są między innymi Nestle SA, Unilever czy Kraft Foods Inc. Z kolei Grupa Macqurie Ltd. szacuje, że globalna produkcja cukru wzrośnie w tym czasie o 5,32 milionów ton.


Światowe ceny cukru w ciągu ostatnich ośmiu miesięcy spadły o 23 proc. Unia Europejska nie może pochwalić się takim wynikiem, gdyż ceny cukru w 27 krajach członkowskich osiągnęły dwuletnie szczyty. Wspólnoty Europejskie od 2006 roku wydały około 5,2 miliarda euro, aby ograniczyć przemysł cukrowniczy. Równocześnie wspólnocie nie udało się ograniczyć ceł importowych, pozostawiając konsumentom wybór: płacić za cukier 60 proc. drożej albo słodzić herbatę jedną łyżeczką cukru zamiast dwóch.

- Nie możemy kupić cukru, bo w UE go już nie ma - mówi James Lambert, szef brytyjskiego R&R Ice Cream Plc., cytowany za Bloombergiem. Według niego wszystkie produkty takie jak napoje gazowane, lody czy wyroby piekarnicze podrożeją, i to znacznie.




W takiej sytuacji Unia Europejska ma kilka możliwości. Może na przykład zezwolić lokalnym producentom produkować więcej cukru przeznaczonego do przeciętnej konsumpcji, a zmniejszyć zużycie przemysłowe, np. przy produkcji etanolu. Pozwoliłoby to na zwiększenie sprzedaży o około 500 000 ton w tym roku, niestety równocześnie ograniczając przemysł.

Innym wyjściem jest zwiększenie limitów importu cukru - tego nieobciążonego opłatami celnymi, które obecnie wynoszą 339 EUR za tonę surowego i 419 EUR za tonę przetworzonego cukru. W tym roku Komisja Europejska zwiększyła import (zwolniony z cła) o 500 000 ton oraz kolejne 356 566 ton po obniżonych stawkach celnych. Komisja planuje znieść limity produkcji w 2015 roku, co jest jednym z pomysłów na modyfikację Wspólnej Polityki Rolnej. Jednak takie rozwiązanie faworyzuje cukier spoza Unii, a przekreśla rodzimą produkcję.

Przyszedłem ratować polski cukier

Nie ulega wątpliwości, że kraje takie jak Polska mają znacznie większe zdolności produkcyjne, które po 2006 r. były silnie ograniczane przez Unię Europejską. Doprowadza to do jednostkowych wybuchów paniki na rynku (napędzanej przez samych konsumentów), w efekcie których cena cukru na sklepowych półkach sięgała nawet 10 zł za kilogram - tańszy cukier kupowano wtedy w Niemczech.

Jedną z refleksji, jaka może nasuwać się po zbadaniu obecnej sytuacji w Europie, jest skojarzenie z polską produkcją filmową "Kariera Nikosia Dyzmy", w której główny bohater skandował: "przyszedłem ratować polski cukier" i został premierem.

Komentuje Krzysztof Kolany, główny analityk Bankier.pl

Ustrój socjalistyczny słynął z tego, że dzielnie przezwyciężał problemy nieznane w żadnym innym systemie. Podobnie jest z Unią Europejską, której urzędnicy głowią się, jak zlikwidować niedobór cukru, utrzymując przy tym blokadę nałożoną na tańszy import. Brukselscy etatyści nie wiedzą też, w jaki sposób utrzymać wysokie ceny i niską produkcję, aby przy tym nie narazić się konsumentom zmuszonym do przepłacania za cukier.

Ten węzeł gordyjski można rozwiązać jednym cięciem, równocześnie likwidując dopłaty i limity produkcji oraz znosząc cła importowe. Rynek sam dostosowałby cenę cukru do bieżącego popytu i podaży. Tyle że w tym procesie nie brałby udziału żaden europejski urzędnik.

Krzysztof Gołdy
Bankier.pl
k.goldy@bankier.pl

 



Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (7)

dodaj komentarz
~Marecki
Mysle że herbata to napój ktory powinien byc bardziej docenianay. Ostatnio sie dowiedzialem z tego wpisu http://klub.dilmah.pl/blog/2011/08/11/orzelek-czy-reszka/ że ma naprawde duzo właściwości zdrowotnych :)
~Piotr NP
Jak czytam wasze komentarze to stwierdzam że sami zwolennicy Korwina Mikke tu są:)
Szkoda tylko, że wielu z Was nie głosowało na niego mimo, że macie podobne poglądy bo.... w końcu jest on oszołomem jak mówią największe autorytety, które doprowadziły do takiego stanu nasz kraj.
~keyn
to jeden z argumentów za tym, że eurokołchoz musi upaść.
niech każdy decyduje o sobie
~kto nie skacze
Polacy bedą musieli się odzwyczaić nie tylko od cukru. Również od kawy, itd. Tylko ścisła dieta - najtańsze jedzenie, czyli ziemniaki + chleb.
Wiwat dla namiestnika królestw ościennych.
~cukrownik
niemcy oraz francuzi za pomoca polskich styropianowych slugusow zlikwidowali okolo 70 polskich cukrowni - w celu zlikwidowania polskiej konkurencji - teraz po podwyzkach cen cukru ciagna wielkie zyski - Polska -polacy maja z tej pseudoreorganizacji produkcji cukru w Europie jak zawsze wielkie G.... dziekujemy wam niemcy oraz francuzi za pomoca polskich styropianowych slugusow zlikwidowali okolo 70 polskich cukrowni - w celu zlikwidowania polskiej konkurencji - teraz po podwyzkach cen cukru ciagna wielkie zyski - Polska -polacy maja z tej pseudoreorganizacji produkcji cukru w Europie jak zawsze wielkie G.... dziekujemy wam reformatorzy
~gs
Do tego jeszcze warto dodać, że jak już się kupi ten polski cukier z nielicznych "polskich" cukrowni to producentem jest np. Südzucker Polska SA.
PRL był potęgą cukrową i komu to przeszkadzało? No ale skoro zwyciężyli ci, którzy twierdzili że to państwo trzeba zniszczyć zamiast naprawić to mamy to co chcieli.
~tw
k....wa j..na komuna i ludzie na to glosuja

Powiązane: Unia Europejska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki