W trzecim kwartale produkt krajowy brutto Niemiec był realnie o 0,5% wyższy niż kwartał wcześniej oraz o 2,5% wyższy niż rok wcześniej. Kwartał wcześniej było to odpowiednio 0,3% kdk (rewizja z 0,1%) oraz 3,0% rdr (rewizja z 2,8%).
Niemieckie tempo usiłowała utrzymać gospodarka Francji, której PKB zwiększył się o 0,4% w ujęciu kwartalnym po tym, jak od marca do czerwca skurczył się o 0,1% kdk. Dynamika roczna wyniosła 1,6%.
Spowolnienie wzrostu gospodarczego dotyczyło także całej strefy euro, gdzie w trzecim kwartale PKB wzrósł o 1,4% rdr wobec 1,6% w drugim. Kwartalna dynamika pozostała bez zmian na poziomie 0,2%.
W skali rocznej najszybszym wzrostem gospodarczym mogły pochwalić się wracające do zdrowia gospodarki krajów bałtyckich. PKB Łotwy wzrósł o 7,2%, Litwy o 5,3%, a przyjętej do strefy euro Estonii aż o 7,9%.
Recesja nadal trwała w Grecji, której gospodarka skurczyła się o 5,2%. Spadek PKB (o 1,7% rdr) odnotowano też w Portugalii oraz na Cyprze (-0,6%). Nieprzyjemnie rozczarowały dane z Belgii, Bułgarii, Czech i Hiszpanii, gdzie realny PKB pozostał na tym samym poziomie co w drugim kwartale. Ujemną dynamikę kwartalną odnotowano w Holandii.
K.K.


























































