REKLAMA

Eskalacja konfliktu z Iranem grozi ceną 200 USD za baryłkę ropy

2006-06-21 10:07
publikacja
2006-06-21 10:07
Dodaj Bankier.pl w Google
Od kilku dni notowania ropy znajdują się lekko pod kreską, ciągle jednak są tylko o krok od historycznych maksimów. W centrum uwagi znajduje się ciągły brak rozwiązania konfliktu wokół pokojowego programu atomowego Iranu, którego eskalacja mogłaby nawet potroić wycenę surowca.

Już od kilku miesięcy notowania ropy utrzymują się w okolicach rekordów ze względu na brak rozwiązania kryzysu wokół pokojowego programu atomowego Teheranu. Zachód oskarża władze Iranu o próby wejścia w posiadanie broni nuklearnej.

Prezydent USA George Bush raz za razem grozi nałożeniem na Iran sankcji ekonomicznych lub nawet agresją militarną. Nie jest też dla nikogo tajemnicą, że plany zmasowanego ataku z powietrza na instalacje w Iranie opracował Izrael.

Zakłócenie podaży ropy z tego będącego drugim dostawcą ropy w OPEC i czwartym co do wielkości na świecie kraju mogłoby według przedstawiciela rządu Arabii Saudyjskiej w krótkim czasie wywindować notowania surowca dwu- lub nawet trzykrotnie.

Saudyjski ambasador w USA książę Turki Al-Fajsal zwraca bowiem uwagę na fakt, że działania zbrojne w Iranie mogłyby szybko rozprzestrzenić się po całym Bliskim Wschodzie. Pod kontrolą Teheranu znajduje się też kluczowa Cieśnina Ormuz, przez którą transportowane jest około 40% globalnej podaży ropy naftowej.

Ostatnia sesja nowojorskiej giełdy NYMEX przyniosła przecenę lipcowego kontraktu na dostawę baryłki ropy o 0,04 USD do 68,94 USD. Kluczowy od dziś kontrakt sierpniowy potaniał o 21 centów do 69,34 USD.

Historyczny rekord zamknięcia na poziomie 75,17 USD padł w Nowym Jorku w piątek 21 kwietnia. Tego samego dnia padło też historyczne maksimum intraday - 75,35 USD.

BaP

Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Łatwiejszy dostęp do broni

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki