Eryk Łon: Polska potrzebuje niskich stóp procentowych

- Polska gospodarka potrzebuje niskich stóp procentowych – przekonuje Eryk Łon, członek Rady Polityki Pieniężnej. Jego zdaniem, warto rozważyć obniżenie stóp, aby ulżyć kredytobiorcom.

(fot. Krystian Maj / FORUM)

- Polska gospodarka potrzebuje niskich stóp procentowych. Jest to szczególnie ważne w kontekście troski o finanse polskich rodzin. Rodzina jest bowiem nadzieją narodu. Jest szczególnie istotne aby ci, którzy kiedyś zaciągnęli kredyty mieszkaniowe dziś nie ponieśli zbyt wysokich kosztów ich obsługi. Z tego też powodu warto rozważyć obniżenie stóp procentowych. Wówczas pojawi się szansa na obniżenie kosztów obsługi kredytów złotowych. Mówi się wiele o „frankowiczach” to zrozumiałe. Należy jednak pamiętać, że naszą walutą narodową jest złoty. Z tego powodu kluczowe znaczenie ma troska o kredyty złotowe – napisał Łon w artykule opublikowanym na stronie Radia Maryja.

Zdaniem członka RPP, należy przyzwyczaić się do tego, że „niski poziom stóp procentowych nie jest jakimś przejściowym zjawiskiem, po którym nastąpi powrót do stóp wysokich, lecz trwałą tendencją”.

- Szczególnie ważne jest to, aby nie doprowadzić do powrotu deflacji. Deflacja oznacza bowiem spadek skłonności do inwestowania, pogorszenie nastrojów. Tymczasem inflacja jest po prostu życiem. Inflacja jest czymś naturalnym. Przecież wiele krajów, które osiągnęły sukces osiągnęły go różnymi metodami, ale można powiedzieć, że osiągnęły go w warunkach inflacyjnych, a nie deflacyjnych – przekonuje Łon.

Zdaniem znanego z barwnych wypowiedzi członka gremium decydującego o stopach procentowych w Polsce, do obniżki stóp w Polsce przyczynić może się rosnące prawdopodobieństwo wystąpienia recesji na świecie.

- Myślę, że obniżenie stóp procentowych byłoby w Polsce dobrym rozwiązaniem już teraz. Warto starać się przede wszystkim uświadomić sobie zalety niskiego poziomu stóp procentowych. Jak mamy bowiem obronić prawo Polski do prowadzenia własnej polityki pieniężnej, jeżeli nie będziemy publicznie zachwalać  instrumentów tej polityki, w tym takiego a nie innego poziomu stóp procentowych – dodaje członek RPP.

Profesor nadzwyczajny Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu po raz kolejny zaznaczył, że niestandardowe instrumenty polityki pieniężnej mogą w przyszłości odegrać ważną rolę.

- Jestem jednak głęboko przekonany, że za pomocą instrumentów polityki pieniężnej zarówno tych standardowych, jak stopy procentowe, a także instrumentów niestandardowych jako Polska wyjdziemy zwycięsko z ewentualnych konfrontacji z czynnikami ryzyka. Wierzę, iż czynniki te zdusimy w zarodku, jak się pokonuje negatywne skutki suszy, powodzi albo tyfusu – dodał.

Pochwała niskich stóp procentowych nie jest pierwszą kontrowersyjną wypowiedzią Eryka Łona. W ostatnich miesiącach przekonywał on m.in. do kupowania przez NBP akcji spółek z polskiej giełdy czy wprowadzenia banknotu o nominale 800 zł z wizerunkiem Marii Konopnickiej.

MZ

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 3 halkaaa3

Nie rozumiem, jak ktoś, kto jest ekonomistą może uważać, że spadek siły roboczej, wzrost kosztów życia, drożyzna mogą być marzeniem Polaków? Kto przy zdrowych zmysłach chce mieć gorzej? To nie Polska potrzebuje niskich stóp, tego - co najwyżej, i to na krótko, potrzebuje państwo, rząd, władza, ale to nie może być usprawiedliwieniem kreowania inflacji. Ta ostatnia jest zawsze i dla każdego zjawiskiej\m szkodliwym wywoływanym przez państwo.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 0 halkaaa3

Oczywiście, chodzi o siłę nabywczą, a nie roboczą. Przepraszam.

! Odpowiedz
2 4 mirekfranek

Może pan Łon zwróci z własnej kieszeni kredyty wzięte gdy stopy były niskie a które trzeba będzie spłacać przy WIBOR w warunkach 20% inflacji.

! Odpowiedz
3 8 bigmaciek

Po przeczytaniu tego krótkiego tekstu uważam, ze Polska potrzebuje przede wszystkim jak najmniej takich "ekonomistów" głęboko przekonanych o swojej nieomylności i wręcz misji dziejowej jaką przyszło im pełnić.

! Odpowiedz
3 19 oklahoma_kid

ta owłosiona Łonowo makówa członka (RPP) chyba z natury rzeczy nie może wydać z siebie nic co by miało ręce i nogi

! Odpowiedz
2 1 django

Jak on został profesorem? Po jakimś kursie korespondencyjnym?

! Odpowiedz
1 1 halkaaa3 odpowiada django

Takich profesorów jak łon jest u nas ponad 90 procent. Znają tylko i to pobieżnie marksizm, keynesizm, ewentualnie wakaryzm. Nieliczni są zwolennikami teorii dóbr publicznych, a prawdziwych ekonomistów, rozumiejących prakseologię, wolny rynek, katalatykę, jest może setka. Gromada takich fachowców jak p. Łon uczą tysiące następców, którzy tłumacza masą, że najlepszymi przedsiębiorcami są ministrowie, a inwestować powinien tylko premier.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 13 bt5

Do Ernst. Jeszcze raz powtórzę że ekonomiści moją swoje podręczniki. Inflacja w tych podręcznikach jest uważana za dobrodziejstwo dla gospodarek. Najważniejsza zaleta inflacji to deprecjacja zobowiązań. Hiperinflacja jest natomiast bardzo szkodliwa.

! Odpowiedz
5 43 waldek6868

Kto temu gosciowi przyznał profesurę nadzwyczajną?

! Odpowiedz
3 23 open_mind

"Elyta"

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,6% IX 2019
PKB rdr 4,4% II kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% VIII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 125,26 zł VIII 2019
Produkcja przemysłowa rdr -1,3% VIII 2019

Znajdź profil