Ryanair w związku z erupcją wulkanu Etna i wydobywającej się z niego chmury dymu odwołał w piątek część lotów do i z Katanii - poinformowała linia lotnicza. Dodano, że pasażerowie podróżujący do i z Katanii powinni monitorować komunikaty w specjalnej aplikacji irlandzkiego przewoźnika lotniczego.


"W związku z erupcją wulkanu Etna i wydobywającej się z niego chmury dymu, byliśmy zmuszeni odwołać część lotów do i z Katanii w piątek 5 lipca i monitorujemy potencjalne zakłócenia dla pozostałych lotów" - poinformowała firma w komunikacie.
Podkreślono, że pasażerowie, którym odwołano loty zostali poinformowani o dostępnych opcjach za pośrednictwem poczty elektronicznej. "Powinni oni również monitorować komunikaty w aplikacji Ryanair, aby uzyskać najnowsze informacje na temat lotu" - dodano.
The images of Mount Etna's eruption today, July 4th, 2024, are incredible.
— Mambo Italiano (@mamboitaliano__) July 4, 2024
📍 Sicily, Italy 🇮🇹
pic.twitter.com/xJxjRebp1n
"Wyrażamy ubolewanie z powodu wszelkich niedogodności dla pasażerów spowodowanych przez erupcję wulkanu. Jest to poza naszą kontrolą i ma to wpływ na wszystkie linie lotnicze obsługujące loty do i z Katanii w piątek 5 lipca" - przekazała firma.
Z powodu aktywności wulkanu Etna na Sycylii w piątek zamknięte zostało lotnisko w Katanii, jedno z głównych na wyspie. Czerwony alert obowiązuje ponadto na wyspie Stromboli, także w rezultacie aktywności wulkanicznej.

Spółka zarządzająca portem lotniczym w Katanii poinformowała, że zamknięcie lotniska było konieczne ze względu na unoszący się w powietrzu pył wulkaniczny. Ponowne otwarcie lotniska jest wstępnie planowane na piątek na godz. 15.
Kłopoty z odwołanym lotem? Możesz otrzymać do 600 euro odszkodowania
Odwołanie lotu to dopiero początek zmartwień, gdy stoimy ze swoim bagażem na płycie lotniska i mamy świadomość, że kolejnego dnia o ósmej rano powinniśmy zameldować się w miejscu pracy po urlopie. O czym warto pamiętać?
(PAP)
fos/ mick/































































