REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Energia słoneczna wrzuca wyższy bieg. Wojna z Iranem napędza chiński boom na OZE

2026-04-26 18:40
publikacja
2026-04-26 18:40
Dodaj Bankier.pl w Google

Marcowy eksport chińskich urządzeń fotowoltaicznych osiągnął poziom 68 GW, co odpowiada całej mocy zainstalowanej w fotowoltaice w Hiszpanii – podał w czwartek japoński portal Nikkei Asia, powołując się na dane think tanku Ember. To efekt wojny z Iranem i globalnego wzrostu cen energii.

Energia słoneczna wrzuca wyższy bieg. Wojna z Iranem napędza chiński boom na OZE
Energia słoneczna wrzuca wyższy bieg. Wojna z Iranem napędza chiński boom na OZE
fot. Kelly / / Pexels

Wysyłki, które obejmują panele słoneczne, ogniwa i wafle krzemowe, tylko do Azji uległy podwojeniu, osiągając poziom 39 gigawatów, a skokowy wzrost dostaw odnotowano m.in. w Indiach, Malezji, Laosie oraz Japonii.

Z ustaleń brytyjskiego think tanku specjalizującego się w analizie globalnej transformacji sektora energetycznego wynika, że w marcu aż 50 państw ustanowiło historyczne rekordy w imporcie chińskiej fotowoltaiki, a kolejne 60 krajów zanotowało najwyższe poziomy od sześciu miesięcy. Wzrosty zaobserwowano na całym świecie z wyjątkiem Bliskiego Wschodu, gdzie z powodu wojny handel uległ wyhamowaniu.

Jak zauważa Nikkei Asia, boom w eksporcie w sektorze OZE kontrastuje ze spowolnieniem w całym chińskim eksporcie. Według ekspertów Pekin z łatwością zaspokaja globalny popyt dzięki gigantycznym nadwyżkom w swoim sektorze solarnym, wykorzystującym obecnie zaledwie 40 proc. mocy produkcyjnych.

„Szoki związane z paliwami kopalnymi napędzają gwałtowny rozwój fotowoltaiki. Energia słoneczna stała się już motorem światowej gospodarki, a obecne wstrząsy cenowe wrzucają wyższy bieg” – ocenił Euan Graham, starszy analityk Ember, cytowany przez portal.

Wakacje na giełdzie

Gwałtowny wzrost zainteresowania tzw. zielonymi technologiami to bezpośrednie pokłosie zablokowania cieśniny Ormuz. Przed rozpoczęciem amerykańsko-izraelskich nalotów na Iran pod koniec lutego przez ten szlak transportowano 20 proc. globalnych dostaw ropy i 25 proc. skroplonego gazu ziemnego. Zastój w regionie wywołał wstrząs na rynkach i kryzys energetyczny, zmuszając wiele państw azjatyckich do wdrożenia działań oszczędnościowych.

Krzysztof Pawliszak (PAP)

krp/ ap/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
j2oen
Fake news. Nie ma zadnego "bumu na oze", sa subsydia chinskie i europejskie. Kiedy sie skoncza oze "zniknie".
pawel11a
Dofinansowania chinskie zdaje się miały skończyć wraz z tym rokiem. Europejskie są, ale w Europie rozwój OZE nie zaczął jakoś gwałtownie przyśpieszać... W Polsce jest raczej stagnacja...

Powiązane: Chiny

Ważne linki