Enea może do końca roku przejąć farmy wiatrowe o mocy 80-90 MW. Nie wyklucza wyjścia jeszcze w tym roku na rynek z emisją obligacji o wartości 0,5-1 mld zł - poinformowali przedstawiciele spółki.
"Jest dość duże prawdopodobieństwo, że do końca roku dopniemy zakup farm wiatrowych o mocy od 80 do 90 MW" - powiedział na środowej konferencji Paweł Orlof, wiceprezes Enei.
Dodał, że spółka prowadzi około 7 projektów OZE w "dość dużym stadium zaawansowania". Powtórzył, że spółka jest nadal "w grze" w sprawie przejęcia Energetyki Cieplnej Opolszczyzny i KPEC w Bydgoszczy.
Zobacz także
Dalida Gepfert, wiceprezes ds. finansowych, poinformowała, że ewentualne akwizycje mogą być finansowane z emisji obligacji.

"Nie wykluczamy emisji obligacji w tym roku w ramach programu emisji obligacji o wartości 5 mld zł" - powiedziała.
"Na początku grudnia powinniśmy podjąć wewnętrzną decyzję w sprawie akwizycji. Ze sprzedażą obligacji chcielibyśmy wtedy zdążyć przed świętami. Jest teraz bardzo dobry moment, rynek ma dużą nadpłynność" - powiedziała wiceprezes dziennikarzom.
Na pytanie, czy wartość emisji może wynieść 500 mln zł, jak spółka wcześniej zapowiadała, odpowiedziała: "Nie wykluczamy, że więcej".
W rozmowie z dziennikarzami doprecyzowała, że spółka mogłaby chcieć sprzedać pięcioletnie obligacje o wartości 0,5-1 mld zł.
Pytana o oczekiwany koszt, odpowiedziała: "Nie spodziewam się, by koszty były niższe niż w przypadku Tauronu" - powiedziała.
Oprocentowanie obligacji Tauronu o wartości 1,75 mld zł oparte jest o sześciomiesięczny WIBOR powiększony o marżę w wysokości 0,9 proc.
Krzysztof Zamasz, prezes Enei, poinformował, że spółka rozważa realizację "małego" projektu kogeneracyjnego we współpracy z PGNiG, prowadzone są w tej sprawie analizy. (PAP)
pel/ ana/


























































