Grupa Enea może nie zrealizować w całości planu inwestycji przewidzianego na 2023 rok - poinformowali przedstawiciele spółki na konferencji prasowej.


"Zaplanowaliśmy na ten rok CAPEX w wysokości 4,126 mld zł. Spodziewamy się, że może nie być zrealizowany w takiej wysokości. Może być to poziom wykonania rzędu 90 proc." - powiedział Albin Pawłowski, dyrektor departamentu finansowego grupy.
Po trzech kwartałach 2023 roku nakłady inwestycyjne grupy Enea wyniosły 2,3 mld zł i były na poziomie blisko 80 proc. planu na ten okres.
Dyrektor poinformował, że w czwartym kwartale spółka będzie ponosić wysokie nakłady w segmencie dystrybucji.
"Mimo tego, że po trzech kwartałach nakłady w dystrybucji wyniosły 1,127 mld zł, to spodziewamy się, że wykonanie może sięgnąć ok. 1,8 mld zł" - powiedział Pawłowski.

Dyrektor, pytany o stanowisko spółki w sprawie interpretacji URE dotyczącej sposobu kalkulacji odpisów na Fundusz Wypłaty Różnicy Ceny, odpowiedział: "Stoimy na stanowisku, że nasz sposób jest prawidłowy. Nie wpłynęło żadne oficjalne pismo z URE. Zakładamy, że kolejne wpłaty na Fundusz będą kalkulowane w ten sam sposób".
W październiku spółka Enea Elkogaz, odpowiedzialna za projekt budowy bloków gazowych w Kozienicach, unieważniła postępowanie przetargowe na wybór generalnego wykonawcy inwestycji z uwagi na brak ofert. Jak podano w raporcie, aktualnie trwają prace nad określeniem dalszego kierunku realizacji projektu.
"Projekt będzie kontynuowany. Pracujemy nad innym modelem. (...) Chcemy wystartować na rynku mocy w przyszłym roku" - powiedział Lech Żak, wiceprezes Enei.(PAP Biznes)
pel/ gor/






























































