REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Enea chce zwiększyć sprzedaż energii do klientów końcowych do 20,1 TWh w 2025 r.

2016-09-30 07:09
publikacja
2016-09-30 07:09
Dodaj Bankier.pl w Google

Enea zakłada zwiększenie sprzedaży energii elektrycznej do klientów końcowych do poziomu 20,1 TWh w 2025 r., co oznacza wzrost o 24,4 proc. w stosunku do roku 2015 - podała spółka w strategii.

Enea chce zwiększyć sprzedaż energii do klientów końcowych do 20,1 TWh w 2025 r.
Enea chce zwiększyć sprzedaż energii do klientów końcowych do 20,1 TWh w 2025 r.
/ materiały dla mediów

fot. / / Enea

"Wzrost ten będzie nawiązywał do rozbudowy własnych, konwencjonalnych mocy wytwórczych. Niezależnie od uruchomienia w Elektrowni Kozienice bloku o mocy 1075 MW, Enea planuje swoje zaangażowanie w budowę nowych źródeł lub akwizycje już istniejących na poziomie dodatkowych 1500 - 2000 MW w perspektywie 2025 r." - podano w komunikacie.

Część tych projektów ma być realizowane poprzez partnerstwa z innymi grupami energetycznymi.

Jednocześnie grupa zakłada modernizację istniejących bloków 200 MW i 500 MW w Elektrowni Kozienice w zakresie niezbędnym dla zapewnienia efektywności ich pracy oraz spełnienia norm środowiskowych.

"Realizacja tej strategii będzie oznaczała istotny wzrost znaczenia Enei w wytwarzaniu energii elektrycznej na potrzeby krajowego systemu elektroenergetycznego. Łączna moc zainstalowana konwencjonalnych źródeł wytwarzania ma wzrosnąć z dzisiejszego poziomu 3,2 GW do 5,8 - 6,3 GW w 2025 r. Pozwoli to grupie na produkcję ze źródeł własnych 20,7 - 22,8 TWh energii elektrycznej, co oznaczać będzie zbilansowanie produkcji i sprzedaży energii elektrycznej" - podała Enea.

Wakacje na giełdzie

Istotnym elementem zakładanego wzrostu produkcji energii elektrycznej ma być inwestycja w nowoczesny blok w technologii czystego węgla o mocy 300 - 500 MW.

"Trwają intensywne analizy modelu biznesowego projektu. Spółka zakłada, że zostanie on zlokalizowany w pobliżu źródeł paliwa, co pozwoli na zwiększenie efektywności ekonomicznej tej inwestycji" - napisano w strategii.

Od początku 2016 r. Enea przewiduje przyszłą transformację rynku w kierunku rozwoju rozproszonych źródeł wytwarzania oraz wyspowych rynków energetycznych. Dlatego będzie stawiać na silny rozwój generacji rozproszonej, inwestując w lokalne źródła poligeneracyjne (energia elektryczna, ciepło, chłód i inne produkty).

"Enea akcentuje również dalszy rozwój segmentu ciepło, który gwarantuje bezpieczny zwrot z inwestycji, poprzez rozwój źródeł kogeneracyjnych i produkcję energii elektrycznej w skojarzeniu. W zakresie odnawialnych źródeł energii Grupa będzie koncentrować się przede wszystkim na wzroście efektywności funkcjonowania posiadanych już aktywów dostrzegając swoją szansę w rozwoju hybrydowych OZE" - informuje spółka.

Enea zakłada zrównoważoną rozbudowę aktywów we wszystkich ogniwach łańcucha wartości, dążąc do zabezpieczenia paliw na potrzeby własnej działalności wytwórczej.

"Grupa szacuje, że zwiększenie własnych, konwencjonalnych mocy do poziomu 5,8 GW podniesie zapotrzebowanie na węgiel kamienny z dzisiejszego poziomu ok. 5,5 mln t/rok do ok. 10,9 mln t/rok" - podano w komunikacie.

Podstawowe nakłady na utrzymanie ciągłości funkcjonowania Enei

Enea szacuje, że podstawowe nakłady inwestycyjne na utrzymanie ciągłości funkcjonowania w latach 2016 - 2030 wyniosą łącznie ok. 26,4 mld zł. Spółka przeznaczy dodatkowych 6,2 mld zł w perspektywie 2025 r. oraz 5,3 mld zł w latach '26 - '30 na inwestycje rozwojowe - podała Enea w strategii.

"Enea szacuje, że podstawowe nakłady inwestycyjne na utrzymanie ciągłości funkcjonowania grupy w latach 2016 - 2030 będą kształtowały się łącznie na poziomie ok. 26,4 mld zł. Enea planuje również wdrożenie programu wzrostu efektywności nakładów inwestycyjnych. W wyniku przeprowadzonych analiz grupa zoptymalizowała planowane w poprzedniej strategii wydatki inwestycyjne w zakresie OZE oraz źródeł kogeneracyjnych i sieci ciepłowniczych do 2020 r." - napisano w komunikacie.

Wygenerowany w ten sposób potencjał CAPEX oraz sytuacja finansowa grupy umożliwi Enei przeznaczenie dodatkowych 6,2 mld zł w perspektywie 2025 r. oraz 5,3 mld zł w latach 2026 - 2030 na inwestycje rozwojowe.

"Nakłady te stanowią maksymalny budżet inwestycyjny, jaki grupa może przeznaczyć na atrakcyjne ekonomicznie inwestycje, w tym akwizycje" - podała Enea.

Enea zapowiada optymalizację kosztów stałych o 700 mln zł do '25 r.

Enea zapowiada optymalizację kosztów stałych o 700 mln zł do 2025 r. Celem grupy jest osiągnięcie do 2025 r. ROE na poziomie 10 proc. i ROA 5 proc. - podała spółka w strategii.

"Grupa zakłada zarządzanie efektywnością operacyjną, w ramach której szacuje optymalizację kosztów stałych o 700 mln zł do 2025 roku w odniesieniu do roku bazowego 2016. Oznacza to kontynuację dotychczasowego programu poprawy efektywności prowadzonego w grupie od ponad trzech lat" - poinformowano w komunikacie.

Jak podano w strategii, grupa będzie dążyć do osiągnięcia wskaźnika rentowności kapitałów własnych (ROE) na poziomie 10 proc., natomiast wskaźnika rentowności aktywów (ROA) na poziomie 5 proc w perspektywie do 2025 r.

Enea stawia sobie za cel wygenerowanie dodatkowej EBITDA z tytułu rozwoju nowych, innowacyjnych linii biznesowych. Zakłada, że w perspektywie 2025 r. ok. 5-10 proc. EBITDA stanowić będą nowe segmenty działalności.

"W ten sposób Enea planuje uzyskać dodatkową zdolność finansową umożliwiającą inwestycje w rozwój innowacyjnych produktów na poziomie 3,2 mld zł do 2025 r. oraz 2,5 mld zł w latach 2026 - 2030" - napisano w strategii.

(PAP)

morb/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~Pisomatołek
To nie jest strategia to jest STRAGEDIA http://forum.wnp.pl/topic/254952-nowa-strategia-enei-wzrost-mocy-do-58-63-gw-w-2025-r/
~Karol
Chodzi o ten komentarz:

Kiedy ciemnogród zrozumie, że nie ma technologii czystego węgla. Gdyby węgiel był czysty, to w PL używalibyśmy go zamiast proszku do prania. Może by tak PIS zamiast egzaminu z historii wprowadziłby egzamin z chemii na koniec podstawówki i wtedy ciemny lud dowiedziałby się, że ze spalania (całkowitego
Chodzi o ten komentarz:

Kiedy ciemnogród zrozumie, że nie ma technologii czystego węgla. Gdyby węgiel był czysty, to w PL używalibyśmy go zamiast proszku do prania. Może by tak PIS zamiast egzaminu z historii wprowadziłby egzamin z chemii na koniec podstawówki i wtedy ciemny lud dowiedziałby się, że ze spalania (całkowitego i zupełnego, czyli idealnie stechiometrycznego) z 12 kg C powstaje 44 kg CO2 i nie może być ani mniej ani więcej.
IGCC to paranoja oczadziałej pisokomuny. Jednostkowa emisja CO2 z IGCC jest większa niż z nowoczesnego bloku węglowego (takiego jak w Kozienicach), a to dlatego, że dostępna sprawność netto IGCC (jeśli zastosować turbiny gazowe klasy F) to poniżej 40%, jeśli zastosować turbiny klasy H to można teoretycznie mówić o sprawnościach nawet 50%, z uwagi na ogromne ilości energii zużywanej do procesu zgazowania. Są jeszcze 2 kwestie: 1. nie ma na świecie turbin gazowych klasy H pracujących na syngazie i ze wzgledu na temperatury spalania (obecność H2) prawdopodobnie długo nie będzie, zresztą w ogóle jest niewiele pracujących turbin klasy H; 2. Co robic z wychwytywanym po procesie gazyfikacji CO2 ? można sekwestrować (składować, czyli wyposażyć dodatkowo IGCC w układ CCS), a to jest dodatkowy wydatek energetyczny na poziomie ok 8% sprawności w dół i dodatkowo w sposób ciągły tzn., że nawet gdy blok nie pracuje to trzeba zatłaczać CO2, aby utrzymać ciśnienie. Przy składowaniu CO2 pojawia się kolejny problem, gdzie go bezpiecznie składować w gęsto zabudowanym kraju, gdzie max co kilkaset metrów mamy zabudowania i osiedla ludzkie? Z powyższych powodów pracujących IGCC na świecie jest niewiele, a jeśli są to albo jako obiekty badawcze, albo jako instalacje np. przy rafineriach wykorzystywane do gazyfikacji ciężkich frakcji pokrakingowych do produkcji benzyn. NIGDZIE IGCC nie wykorzystuje się jako czystą jednostke generacyjną. Abstrahując od wyzwań technicznych, finansowo nie brzmi to dobrze dla akcjonariuszy - po prostu ENEA wzięła się za zawracanie kijem Wisły, od razu możecie sobie odpisać te miliardy inwestycji w straty.
~Tomek
Cóż, Enea inwestuje w innowacje:
http://bezkompleksow.com.pl/2016/09/01/enea-przygotowuje-nowa-strategie-bedzie-inwestowac-w-czyste-technologie-weglowe/

Więc pozostaje życzyć powodzenia.
~hę
A co z liniami przesyłowymi i protestami mieszkańców podwarszawskich miejscowości, bo jakoś o tym cicho, a prace daleko w powijakach, ludzie buntują się coraz bardziej, a nowy blok ma ruszyć w przyszłym roku.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki