REKLAMA

"Elektryki" szturmują Europę. Polska nadal w ogonie

2018-04-10 10:12
publikacja
2018-04-10 10:12

W ubiegłym roku przybyło w Unii Europejskiej ponad 200 000 szt. samochodów elektrycznych i ponad 430 000 szt. hybrydowych. Kiedy rewolucja motoryzacyjna nabiera rozpędu u naszych sąsiadów, w naszym kraju dopiero skromnie raczkuje – wynika z danych ACEA.

fot. Krystian Maj / / FORUM

Liczba rejestracji samochodów z silnikami na alternatywne źródła energii wzrosła o ponad 1/3 w relacji rok do roku. Największe tempo wciąż dotyczy aut hybrydowych, które sprzedają się najlepiej w swojej kategorii – rejestrowano je w 2017 r. o ponad połowę częściej niż rok wcześniej.

Kiedy zestawimy jednak liczbę rejestracji samochodów innych niż z napędami benzynowymi i na olej napędowy z liczbą rejestracji samochodów osobowych ogółem, statystyki nie pozostawiają złudzeń – to wciąż ciekawostka w skali całej Unii Europejskiej. Silniki na paliwa alternatywne stanowiły 5,7 proc. wszystkich rejestrowanych samochodów, a same elektryki to zaledwie 1,4 proc. w 2017 roku.

Tylko 0,22 proc. samochodów rejestrowanych w Polsce było elektrycznych w 2017 roku

O ile ogólny udział paliw alternatywnych na polskim rynku był w ubiegłym roku taki sam jak średnia dla Unii Europejskiej, to w przypadku samochodów elektrycznych jest znacznie gorzej. W Polsce zaledwie 0,22 proc. ze wszystkich zarejestrowanych osobówek było wyposażone w silnik elektryczny ładowany z zewnętrznego źródła energii. Znacznie lepiej sprzedają się u nas hybrydy – stanowiły 3,5 proc. nowych samochodów. Spory udział, choć mniejszy już niż hybrydy, wciąż mają samochody z napędem na gaz – ta kategoria stanowiła niecałe 3 proc. rynku.

Dynamika roczna liczby rejestracji elektryków w Polsce wyniosła ok. 50 proc., ale jak widać po danych, był to efekt niskiej bazy. W sumie w ubiegłym roku polskie dowody rejestracyjne wydano dla 1069 szt. takich samochodów. O 60 proc. wzrosła liczba zarejestrowanych hybryd (z ok. 10 000 na 16 000 szt.).

Nasi południowo-wschodni sąsiedzi bardziej inwestują w elektromobilność

A jak popyt kształtował się wśród pozostałych państw członkowskich? Liderem zestawienia zdecydowanie jest Hiszpania, w której zarejestrowano blisko dwa razy więcej samochodów z silnikami na paliwa alternatywne w relacji rok do roku (87,5 proc.). Dobry wynik odnotowano także w Niemczech (79,6 proc.).

Wśród mniejszych państw, w których liczba rejestracji takich pojazdów jest niższa (mniej niż 20 000 szt. rocznie), dynamika notowała jeszcze wyższe odczyty. Słowacy zarejestrowali ich prawie 3000 w 2017 roku, co było ponad trzykrotnie lepszym wynikiem niż w 2016 r. Ponad dwa razy większa liczba rejestracji dotyczyła również Węgier, Bułgarii i Słowenii.

Łączny popyt w UE na napędy alternatywne sięgnął już prawie 1 mln szt. pojazdów i wyniósł w 2017 roku 852 933 szt.

Mateusz Gawin

Źródło:
Tematy
Szukasz pracownika? Opublikuj pierwsze ogłoszenie o pracę już od 59,32 zł na Pracuj.pl!

Szukasz pracownika? Opublikuj pierwsze ogłoszenie o pracę już od 59,32 zł na Pracuj.pl!

Advertisement

Komentarze (21)

dodaj komentarz
jarekzbyszek
Kto wyślą te głupie komentarze, że elektryki się nie opłacają? Akurat przykład Norwegii jest idiotyczny. Prawie cały gaz i ropę sprzedają innym. Sami ogrzewają się tanim prądem i promują elektryki. Niech trują się miłośnicy spalinówek jak karbindel
fakpejsy
Na parkingu 300 aut a jeden elektryk sie laduje,no to faktycznie widac ich "troche"!
karbinadel
Jeżeli auta elektryczne nie będą miały sensu ekonomicznego, to na dłuższa metę żadne ulgi, państwowe dotacje ani inne ideologiczne wymysły nie pomogą. Nawet w tak bogatym kraju jak Norwegia nie da się oszukiwać ekonomii w nieskończoność
hfjdj
Ban na spalinowki wystarczy i juz. Dotacje by chcial.... hahahahaha poprzewracalo sie wam od tych zasilkow i doplat....
ajwaj
I OK - dowód rozsadku Polaków :)
"swiat sie zmienia
coraz trudniej o jelenia"
pluto85md
Jak dokoncze budowe domu autonomicznego, to zainwestuje w hybryde plug-in i dodatkowa moc produkcyji energii. Mam nadzieje ze do tego czasu (3-4 lata) ceny hybryd spadna o 4-6%. Z wlasnym zrodlem energii dzis zwrot roznicy elektryk-benzyna zwraca sie po 13 latach, hybryda-benzyna po 7 latach przy jezdzie 50% na ladowaniach i 50% Jak dokoncze budowe domu autonomicznego, to zainwestuje w hybryde plug-in i dodatkowa moc produkcyji energii. Mam nadzieje ze do tego czasu (3-4 lata) ceny hybryd spadna o 4-6%. Z wlasnym zrodlem energii dzis zwrot roznicy elektryk-benzyna zwraca sie po 13 latach, hybryda-benzyna po 7 latach przy jezdzie 50% na ladowaniach i 50% na hybrydzie. Jak sie spelnia moje zalozenia to zwrot na wlasnej energii uzyskam po 5 latach.
sel
50 lat temu produkowaliśmy elektryczne melexy ,a dzisiaj autobusy
zenonka
e tam, nic nie zastąpi Passata 1.8 TDI..
andrz464
Dobra, OK, idźmy z duchem czasów. Wrzuciłem na alledrogo szukanie NOWYCH samochodów z napędem elektrycznym. Na 20465 nowych aut znalazło się 31 z napędem elektrycznym. Najtańszy za 47 tysi jest na 2 osoby, moc 10 KM więc możemy pominąć. Najtańsze prawdziwe auto z najpopularniejszej klasy kompakt - Nissan Leaf kosztuje Dobra, OK, idźmy z duchem czasów. Wrzuciłem na alledrogo szukanie NOWYCH samochodów z napędem elektrycznym. Na 20465 nowych aut znalazło się 31 z napędem elektrycznym. Najtańszy za 47 tysi jest na 2 osoby, moc 10 KM więc możemy pominąć. Najtańsze prawdziwe auto z najpopularniejszej klasy kompakt - Nissan Leaf kosztuje 115 tys. czyli jeszcze raz tyle co Nissan Pulsar (praktycznie to samo, ale z silnikiem benzynowym). I to by było na tyle w temacie ekologii. Dziękuję za uwagę.
ricozez
Tu chodzi byś brał kredyt na tą dorożkę co spowoduje,że autko będzie kosztowało około 200000 zł czyli praktycznie domek jednorodzinny !

Powiązane: Motoryzacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki