REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

FIT FOR 55EY: potrzeba 600 mld zł nakładów na transformację energetyczną w Polsce do 2030 r.

2023-05-17 09:16
publikacja
2023-05-17 09:16
Dodaj Bankier.pl w Google

Na 600 mld zł, czyli ok. 135 mld euro, oszacowała firma doradcza EY konieczne nakłady na transformację energetyczną w Polsce do roku 2030. Wyliczenia zawarto w raporcie dla Polskiego Komitetu Energii Elektrycznej - stowarzyszenia polskiego sektora elektroenergetycznego.

EY: potrzeba 600 mld zł nakładów na transformację energetyczną w Polsce do 2030 r.
EY: potrzeba 600 mld zł nakładów na transformację energetyczną w Polsce do 2030 r.
fot. Xiangli Li / / Shutterstock

Jak poinformował w środę PKEE, wysokość niezbędnych nakładów oznacza konieczność wsparcia spółek energetycznych, na których spoczywa ciężar transformacji energetycznej Polski. Tylko dzięki dodatkowym funduszom, przede wszystkim z Unii Europejskiej, możliwe będzie zapełnienie luki inwestycyjnej wynikającej z realizacji przez Polskę celu osiągnięcia neutralności klimatycznej - ocenia Komitet. Według niego wyliczenia EY nie pozostawiają wątpliwości, iż niezbędna modernizacja polskiej energetyki i związane z nią działania osłonowe przekraczają możliwości inwestycyjne polskich przedsiębiorstw.

Jak wskazuje w raporcie EY, kompleksowe potrzeby inwestycyjne polskiej energetyki wraz z ciepłownictwem wynoszą 135 mld euro do roku 2030 przy założeniu wdrażania założeń pakietu „Fit for 55”, zakładającego redukcję emisji gazów cieplarnianych do 2030 r. o 55 proc. w stosunku do poziomów z 1990 r. Natomiast, zgodnie z szacunkami EY, potencjał inwestycyjny czterech największych grup energetycznych, tj. PGE, Enei, Tauronu i Energi w latach 2021-2030 - z uwzględnieniem bezpiecznego, lecz już wysokiego poziomu zadłużenia - wynosi prawie 29 mld euro.

Wyceny te zostały oparte o zaktualizowaną sytuację ekonomiczną spółek, analizę ich planów inwestycyjnych i związanych z nimi dodatkowych przepływów pieniężnych. Oznacza to, że nawet po uwzględnieniu wielkiego zaangażowania wszystkich pozostałych uczestników rynku w modernizację sektora, pozostaje do zapełnienia znacząca luka inwestycyjna - podkreśla się w raporcie.

EY ocenia, że do zmniejszenia luki mogą przyczynić się następujące czynniki: szacowany na 4 mld euro potencjał inwestycyjny przedsiębiorstw ciepłowniczych, 11 mld euro prywatnych i zagranicznych inwestorów, 3 mld euro potencjału samorządów, 4 mld euro - prosumentów, oraz 7 mld euro inwestycji sieciowych operatora przesyłowego PSE. Przy takich założeniach, według EY, pozostająca luka inwestycyjna sięga 77 mld euro, z czego 69 mld euro może pochodzić z różnych funduszy europejskich. W raporcie zwraca się jednak uwagę, że o fundusze te częściowo trzeba będzie konkurować.

Wakacje na giełdzie

Autorzy raportu wyliczyli, że w żadnym scenariuszu środki unijne nie pokryją luki w 100 proc. i w efekcie wyniesie ona nie mniej niż 8 mld euro. Tym bardziej, że środki z UE będą także wykorzystane w innych sektorach gospodarki, takich jak np. gazownictwo i transport oraz przez gospodarstwa domowe - zwraca się uwagę w raporcie. Energetyka nie będzie jedynym beneficjentem dostępnych funduszy, a luka inwestycyjna zostanie dodatkowo pogłębiona o koszty inwestycji w tych sektorach - zaznacza EY.

„Rozwój odnawialnych źródeł energii jest konieczny, jeśli chcemy budować energetykę nieobciążaną kosztami zakupu emisji CO2. Niestety są to gigantyczne potrzeby inwestycyjne. W związku z tym, liczymy na wsparcie sektora energetycznego środkami z funduszy europejskich” - ocenił prezes Rady Zarządzającej PKEE, prezes PGE Wojciech Dąbrowski.

EY podkreśla jednocześnie, że wyliczenia w raporcie wskazują, iż długoterminowo skala inwestycji i wyzwań polskiej energetyki dążącej do osiągnięcia zeroemisyjności w 2050 r. może wynieść nawet 200 mld euro, czyli ponad 900 mld złotych. (PAP)

wkr/ mmu/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
endes
Bzdura… żadnej transformacji wg planów niewybieralnych elit nie musimy robić!… od nas tylko to zależy do kiedy i jak!… i czy w ogóle!
jarekzbyszek
Kasa pójdzie na 800+, a siedzieć będziemy przy ogniskach. PIS tak „zacofał” energetykę, że „ciemność” widzę.
jenak
Po ultra szybkiej weryfikacji wiedzy i zaleceń eksperckich, gdzie rok temu zaszczepienie poniżej 6 rż. wiadomym preparatem to był pewnik, a teraz....

0,6% wykorzystanej szczepionki, czyli panszuryzm, nawet u słuchaczy fałenu?


to nie jestem za takimi wydatkami, bo ekspertom


coraz mniej wierzę. W zasadzie
Po ultra szybkiej weryfikacji wiedzy i zaleceń eksperckich, gdzie rok temu zaszczepienie poniżej 6 rż. wiadomym preparatem to był pewnik, a teraz....

0,6% wykorzystanej szczepionki, czyli panszuryzm, nawet u słuchaczy fałenu?


to nie jestem za takimi wydatkami, bo ekspertom


coraz mniej wierzę. W zasadzie już prawie kompletnie nie wierzę.


Zresztą jeszcze leci kosztowny program zamień kopciucha na gaz.......



Przecież to kpiny jakieś....
samsza
Ff55 czyli transformacja do 2055r., a oni uprzejmie podają koszty do 2030r.
Bardzo mili państwo, nie straszą całościowymi kosztami.
faramir_z_gondoru
Energetyka może poczekać, najważniejsza jest odbudowa pałacu saskiego, przekop mierzei i inne poronione pomysły obecnej władzy. No i oczywiście na pierwszym miejscu Ukraina.
peluquero
2030 tu 2030 tam, nie 2028 ani 2035 ;)

Powiązane: Transformacja energetyczna

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki