W Katyniu i Smoleńsku odbędą się dziś obchody rocznicowe: zbrodni katyńskiej oraz katastrofy smoleńskiej. Przewidziano odprawienie mszy świętej, krótkie przemówienia i modlitwy, a także czas na spokojną refleksję dla rodzin ofiar obydwu tragedii, które będą stanowić większość uczestników udającej się tam z Warszawy delegacji. Leci ona samolotem do białoruskiego Witebska. Tam jej członkowie wsiądą do autokarów i pojadą do Rosji - do Katynia i Smoleńska.
Sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Andrzej Kunert powiedział IAR, że najpierw zostaną złożone kwiaty i wieńce w Katyniu, w dwóch częściach cmentarza - polskiej i rosyjskiej. Głos zabierze prezes Federacji Rodzin Katyńskich Izabella Sariusz-Skąpska. W Katyniu zostanie też odprawiona msza święta z oprawą wojskową. Generalnie ta uroczystość będzie zgodna z ceremoniałem wojskowym, w takiej skali, jaka jest w tej chwili dopuszczalna w Rosji - zaznaczył Andrzej Kunert.
Później delegacja pojedzie do pobliskiego Smoleńska, gdzie głos zabierze przewodnicząca delegacji senator i sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Anna Maria Anders. Tam uroczystości będą krótsze, odbędzie się modlitwa ekumeniczna.
6 lat temu w wyniku katastrofy lotniczej w Smoleńsku zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński z małżonką i inni najwyżsi rangą urzędnicy państwowi. Lecieli na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. W 1940 roku na rozkaz radzieckich władz rozstrzelano 21,5 tysiąca polskich jeńców wojennych i więźniów. Na cmentarzu w Katyniu spoczywa 4400 zabitych wtedy polskich oficerów. Pozostali są pochowani między innymi w Bykowni pod Kijowem i Piatichatkach pod Charkowem.
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Piotr Pogorzelski /zr


























































