REKLAMA

Dywidendowa wpadka na NewConnect. Inwestorzy dostali pieniądze, choć nie powinni

Adam Torchała2020-07-01 10:47redaktor Bankier.pl
publikacja
2020-07-01 10:47
fot. Talaj / Shutterstock

Do niecodziennej sytuacji doszło na notowanej na NewConnect spółce Acartus. Pieniądze przeznaczone na dywidendę trafiły nie do tych inwestorów, do których powinny. Wypłatę poprzedził festiwal pomyłek w raportach bieżących.

- Zarząd Acartus S.A. informuje, że w związku z błędnym zgłoszeniem do KDPW zdarzenia dywidendy - Spółka za pośrednictwem KDPW dokonała wypłaty dywidendy nieuprawnionym akcjonariuszom i w nieuprawnionym terminie - poinformowała spółka w opublikowanym w środę rano raporcie bieżącym.

Spółka dodaje, że za pośrednictwem i w uzgodnieniu z KDPW będzie prowadzić czynności korygujące w tej sprawie, zmierzające do odzyskania omyłkowo wpłaconych kwot. - Powyższe nie wpływa na wypłatę dywidendy dla akcjonariuszy, którym będzie przysługiwało prawo do dywidendy na dzień ustalony przez Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy tj. 16 lipca 2020 r. - poinformowano.

Wokół dywidendy spółki od początku było sporo zamieszania. W treści uchwał podjętych na walnym 26 czerwca pojawił się zapis, by "dzień dywidendy ustalić na dzień 16.07.2020 r. a termin wypłaty dywidendy ustalić na dzień 27.07.2020 r.". Tego samego 26 czerwca spółka opublikowała jednak raport bieżący, w którym poinformowała, iż dniem dywidendy jest 16 sierpnia 2020 roku, a dniem wypłaty 27 sierpnia 2020 roku. 29 czerwca wieczorem opublikowano poprawkę, sierpniowe daty nazwano błędem i potwierdzono lipcowe daty z uchwały walnego.

To nie koniec festiwalu pomyłek. Wspominana korekta zawierała właściwą datę dywidendy, ale spółka napisała, iż koryguje raport nr 7/2020. Tymczasem korekta dotyczyła raportu 9/2020. Kilkadziesiąt minut później pojawiła się zatem kolejna korekta, tym razem z właściwą i datą dywidendy i numerem raportu. Gdy już się wydawało, że kwestia dywidendowych dat jest wyjaśniona, 1 lipca pojawił się raport z informacją, iż dywidendę już wypłacono. Omyłkowo, przypomnijmy bowiem, że dniem dywidendy miał być 16 lipca, a wypłata miała nastąpić 27 lipca. Spółka chce teraz odzyskać te pieniądze.

Jeszcze ciekawiej w kontekście powyższego zestawienia dat wygląda fakt, że omyłkowy przydział dywidendy miał miejsce już 16 czerwca, wypłata nastąpiła z kolei 29 czerwca. Wspominane korekty w raportach bieżących miały już zatem miejsce po wypłacie omyłkowej dywidendy. O samej omyłkowej wypłacie poinformowano jednak dopiero 1 lipca.

Oczywiście pomyłki na GPW się zdarzają i korekty raportów nie są czymś niecodziennym. W przypadku Acartusa kumulacja kilku pomyłek w kwestii komunikacji dot. dywidendy wywołała jednak spore zamieszanie i takiego nagromadzenia błędów raczej za nic normalnego uznać nie można. Sprawa jest tym bardziej zastanawiająca, że Acartus sieć biur rachunkowych, świadczących usługi w zakresie księgowości, płac, podatków oraz finansów. To dziedzina wymagająca dokładności i rozeznania w papierkach. Ostatnie wydarzenia pokazują jednak, że w spółce jest z tym spory problem.

Kliknij, by przejść do notowań / Bankier.pl

Notowania Acartusa, mimo zamieszania, idą dziś w górę. Spółka zapewnia, że inwestorzy, którzy będą posiadali papiery w oryginalnym terminie przyznania dywidendy, pieniądze otrzymają. Przypomnijmy, że zgodnie z giełdową zasadą T+2, by otrzymać prawo do dywidendy przyznawanej 16 lipca, właścicielem akcji należy być na zamknięciu sesji 14 lipca.

Źródło:
Adam Torchała
Adam Torchała
redaktor Bankier.pl

Redaktor zajmujący się rynkami kapitałowymi. Zdobywca tytułu Herosa Rynku Kapitałowego 2018 przyznanego przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Swoją uwagę skupia głównie na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, gdzie trzyma rękę na pulsie nie tylko całego rynku, ale także poszczególnych spółek. Z uwagą śledzi również ogólnogospodarcze wydarzenia w kraju i poza jego granicami.

Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (1)

dodaj komentarz
chipek
Jak się zatrudnia "misiewiczów i innych pociotków rodzin" to nie ma się co dziwić.

Powiązane: Giełdowe kontrowersje

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki