REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Drugie mieszkanie czy akcje? Ekspert porównał, co skuteczniej buduje kapitał w długim terminie

2026-02-26 06:00
publikacja
2026-02-26 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Polacy kochają inwestować w nieruchomości, a własne mieszkanie uchodzi za synonim finansowego bezpieczeństwa. Ale czy kupno drugiego lokalu to na pewno optymalny sposób pomnażania oszczędności? Roy Regev, członek zarządu BETA TFI, w artykule dla Bankier.pl porównuje zyski z warszawskich mieszkań z giełdowymi akcjami i podpowiada, jaka strategia stosowana przez inwestorów na dojrzałych rynkach sprawdza się najlepiej.

Drugie mieszkanie czy akcje? Ekspert porównał, co skuteczniej buduje kapitał w długim terminie
Drugie mieszkanie czy akcje? Ekspert porównał, co skuteczniej buduje kapitał w długim terminie
/ Shutterstock

Polska jest krajem właścicieli mieszkań. Ponad 85% gospodarstw domowych posiada własne miejsce zamieszkania – to jeden z najwyższych wskaźników na świecie. Nieruchomość stanowi fundament długoterminowego majątku i oszczędności wielu rodzin. Badania z ostatniej dekady pokazują ponadto, że już około 15% gospodarstw domowych posiada więcej niż jedną nieruchomość mieszkalną. Dla porównania w Stanach Zjednoczonych mniej niż 5% gospodarstw ma więcej niż jeden dom. To prowadzi do naturalnego pytania: Czy nieruchomości mieszkaniowe są rzeczywiście lepszą inwestycją długoterminową niż alternatywy takie jak rynek akcji? I czy inwestorzy lokujący większość oszczędności w mieszkaniach nie rezygnują z potencjalnie wyższych zysków?

Co pokazuje badanie z 16 krajów

Sięgając do historii, w ramach jednego z najbardziej kompleksowych badań na ten temat – The Rate of Return on Everything – przeanalizowano wyniki inwestycji w akcje i nieruchomości na przestrzeni wielu lat w 16 rozwiniętych gospodarkach. Od 1950 roku akcje przynosiły średnio około 8,2% realnej stopy zwrotu rocznie, podczas gdy nieruchomości mieszkaniowe około 7,4%. Od 1980 roku różnica ta jeszcze się zwiększyła: 10,7% dla akcji i 6,4% dla nieruchomości.

Roy Regev, członek zarządu BETA TFI (Materiały prasowe)

Kraje, które przez długi czas cieszyły się stabilnością polityczną i instytucjonalną, notowały zwykle jeszcze lepsze wyniki rynku akcji w relacji do rynku nieruchomości. Różnica poniżej jednego punktu procentowego rocznie może wydawać się niewielka. Jednak w długim okresie działa procent składany.
W ciągu 25 lat przewaga 0,8 pkt proc. rocznie może przełożyć się na ponad 120 pkt proc. różnicy w łącznej stopie zwrotu. Przy różnicy 3,3 pkt proc. — podobnej do tej po 1980 roku — przewaga ta może sięgnąć nawet 800 pkt proc. Wyższe stopy zwrotu z akcji mają jednak swoją cenę: znacznie większą zmienność. W tym samym badaniu zmienność cen nieruchomości wynosiła średnio około 10%, podczas gdy dla akcji było to około 22%.

Wady i zalety

W teorii liczy się stopa zwrotu, a w praktyce każda klasa aktywów ma swoje wady i zalety. Nieruchomości sprawiają wrażenie stabilniejszych, ponieważ nie są wyceniane codziennie na rynku. Ceny zmieniają się wolniej, a inwestorzy nie obserwują ciągłych wahań wartości jak na giełdzie. Akcje, szczególnie gdy kupujemy cały indeks, są z natury dobrze zdywersyfikowane. Mimo większych wahań cen realne ryzyko bywa w ich przypadku niższe niż w przypadku jednego mieszkania w jednej lokalizacji. Nieruchomości wymagają zarządzania: remontów, zmiany najemców, ryzyka pustostanów oraz formalności. Akcje nie wymagają takiego zaangażowania operacyjnego.

Wakacje na giełdzie

Kluczową różnicą jest reinwestowanie. Inwestorzy giełdowi mogą automatycznie reinwestować dywidendy poprzez fundusze typu Total Return, często bez natychmiastowych konsekwencji podatkowych. Dochód z najmu jest natomiast zazwyczaj opodatkowany na bieżąco i nie można go w prosty sposób reinwestować w tę samą nieruchomość. Dzięki kredytom hipotecznym dźwignia była historycznie jedną z największych przewag rynku nieruchomości. Jednak dziś również rynek akcji umożliwia jej wykorzystanie – często przy korzystniejszym koszcie finansowania.

Warszawskie mieszkanie vs średniaki z GPW

Co pokazują dane z Polski: mieszkanie w Warszawie vs. mWIG40TR w latach 2015–2025? Na podstawie danych Narodowego Banku Polskiego oraz serwisu Stooq.pl można porównać wyniki inwestycji w warszawskie nieruchomości mieszkaniowych z indeksem mWIG40 Total Return we wskazanych latach. Stopy zwrotu z nieruchomości zostały obliczone jako średnia roczna zmiana ceny metra kwadratowego oraz dochód z najmu netto (po odjęciu około 10% kosztów utrzymania i pustostanów). Przy czym dochód z najmu traktowany był jako gotówka, bez reinwestowania. Akcje natomiast analizowano na podstawie indeksu Total Return, który zakłada automatyczne reinwestowanie dywidend. W obu przypadkach jednak nie uwzględniono dźwigni finansowej.

Materiały prasowe

Łączny wynik w latach 2015-2025:

  • warszawskie nieruchomości: 175%
  • indeks mWIG40TR: 226%

Warszawskie nieruchomości

  • wzrost wartości: 123%
  • dochód z najmu netto: 52%
  • łączna stopa zwrotu: 175%

Indeks mWIG40TR

  • łączna stopa zwrotu: 226%

Dane pokazują, że obie klasy aktywów radziły sobie bardzo dobrze w ostatniej dekadzie. Bez uwzględnienia najmu i reinwestowanych dywidend ich wyniki byłyby do siebie zbliżone. Jednak po uwzględnieniu efektu procentu składanego akcje wyraźnie wysuwają się na prowadzenie. Przy czym zmienność cen nieruchomości była znacznie niższa niż na rynku akcji – warszawski rynek mieszkań, uwzględniając dochód z najmu, nie zanotował w tym okresie ani jednego ujemnego roku, podczas gdy akcje przechodziły okresy silnych spadków. Warto jednak pamiętać, że dane dla nieruchomości to średnia dla całego miasta. W przypadku pojedynczego mieszkania wyniki mogą być zupełnie inne – to nadal inwestycja skoncentrowana.

Większe zyski, mniejsza zmienność

Doświadczenia bardziej rozwiniętych rynków kapitałowych pokazują, że dyskusja nie powinna sprowadzać się do wyboru między nieruchomościami a akcjami, lecz do ich łączenia w jednym portfelu. Badania wskazują na stosunkowo niską korelację między tymi aktywami w długim okresie. Dzięki temu inwestor może osiągać podobne wyniki przy niższym ryzyku całego portfela. Akcje oferują wyższy potencjał wzrostu i płynność, ale większą zmienność. Nieruchomości zapewniają stabilność i dochód, lecz mają ograniczoną płynność i większe ryzyko wynikające z koncentracji. Połączenie obu aktywów może być najbardziej zrównoważonym rozwiązaniem.

Jaka proporcja ma sens? Na podstawie struktury majątku w krajach rozwiniętych często spotykany długoterminowy układ to około 60% portfela w akcjach i 40% w nieruchomościach. Nie jest to sztywna reguła, ale raczej punkt odniesienia pokazujący, jak w praktyce wygląda dywersyfikacja majątku. Gdyby inwestor utrzymywał w ostatniej dekadzie taką proporcję pomiędzy mWIG40TR a warszawskimi nieruchomościami, łączna stopa zwrotu wyniosłaby około 200% – więcej niż w przypadku samych nieruchomości i przy wyraźnie niższej zmienności niż w przypadku samych akcji.

Liczy się odpowiedni balans

 Nieruchomości i akcje oferują różne korzyści, które odpowiadają różnym typom inwestorów i celów finansowych. Nieruchomości dają stabilność, realny i namacalny dochód z najmu, ale także wysoką koncentrację, mniejszą płynność i konieczność zarządzania. Akcje natomiast dają dywersyfikację, płynność i silny efekt procentu składanego, ale także większą zmienność.

Dla wielu polskich gospodarstw domowych – szczególnie tych, które posiadają już drugie mieszkanie – optymalna strategia może nie polegać na wyborze jednego rodzaju aktywów kosztem drugiego, lecz także na odpowiednim balansie między nimi. Najbardziej odporne struktury majątku opierają się bowiem na kilku źródłach wzrostu.

Autorem artykułu jest Roy Regev, członek zarządu BETA TFI

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Jest porozumienie w rodzinie i biznesach Zygmunta Solorza. Czy miliarder wróci do spółek?
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (22)

dodaj komentarz
kugu
Zakup kolejnego mieszkania? Zależy gdzie. W większości miast to nie ma sensu, bo ceny albo stoją w miejscu, albo spadają. Akcje? Duże ryzyko i warto w nie włożyć co najwyżej część portfela. Polecam przemyśleć i stawiać na takie instrumenty, na których się znacie. Inaczej macie duże ryzyko wtopy. U mnie to etfy. Długookresowo mam Zakup kolejnego mieszkania? Zależy gdzie. W większości miast to nie ma sensu, bo ceny albo stoją w miejscu, albo spadają. Akcje? Duże ryzyko i warto w nie włożyć co najwyżej część portfela. Polecam przemyśleć i stawiać na takie instrumenty, na których się znacie. Inaczej macie duże ryzyko wtopy. U mnie to etfy. Długookresowo mam wynik mocno na plus, chociaż niektóre instrumenty tracą na wartości. Aktualnie jestem we Freedom24 i łącznie mam z tego dobry wynik. Dużo siedzę w analityce, raczej przemyślane zakupy i wszystko powoli do przodu.
zoomek
Akcje mogą zostać sprzedane bez twojej zgody po wezwaniach do sprzedania.
Zgadza się?
pilot_programista
Żeby sprzedać akcje w wezwaniu to trzeba się do niego zgłosić, czyli wyrazić zgodę. To jest często bardzo opłacalne, bo jeśli większościowy chce żeby wykup się udał to musi zaproponować dobrą premię od ceny rynkowej.
Dzwonią dzwony, ale nie wie w którym kościele ;)
Mylisz z ewentualnym następnym krokiem, czyli przymusowym wykupem,
Żeby sprzedać akcje w wezwaniu to trzeba się do niego zgłosić, czyli wyrazić zgodę. To jest często bardzo opłacalne, bo jeśli większościowy chce żeby wykup się udał to musi zaproponować dobrą premię od ceny rynkowej.
Dzwonią dzwony, ale nie wie w którym kościele ;)
Mylisz z ewentualnym następnym krokiem, czyli przymusowym wykupem, który następuje tylko jeśli większościowemu uda się przekroczyć próg 95%, przeważnie właśnie we wcześniejszym wezwaniu. Wykup zasadniczo jest po cenie z wezwania, więc z ww. premią, ale jeśli Ci to nadal nie pasuje to nadal każdemu akcjonariuszowi pozostaje prawo do odwołania się do sądu.
pilot_programista
A tak w ogóle to możesz zwyczajnie omijać akcje gdzie jest dominujący większościowy i taka ewentualność istnieje. Tak samo jak wybierając sobie nieruchomość patrzysz jaki ma stan prawny, lokatorów etc.
I tutaj znowu przewagę mają akcje, bo reguły są jasne, procedury przejrzyste. A w nieruchomościach usunięcie niepłacącego lokatora
A tak w ogóle to możesz zwyczajnie omijać akcje gdzie jest dominujący większościowy i taka ewentualność istnieje. Tak samo jak wybierając sobie nieruchomość patrzysz jaki ma stan prawny, lokatorów etc.
I tutaj znowu przewagę mają akcje, bo reguły są jasne, procedury przejrzyste. A w nieruchomościach usunięcie niepłacącego lokatora to często lata batalii sądowych i dziesiątki tysięcy straconych złotych.
prawdziwynierobot
gość żyjący z inwestowania porównuje "niezależnie" czy inwestowanie w akcje jest lepsze niż inwestycja w nieruchomość - nie czytając artykułu wiadomo jaki będzie wniosek (artykuł z tezą).
Porównanie do indeksu wig40 - a co z innymi indeksami? Czy ten był najwygodniejszy? a co z podatkami od zysków? co z kosztami zawierania
gość żyjący z inwestowania porównuje "niezależnie" czy inwestowanie w akcje jest lepsze niż inwestycja w nieruchomość - nie czytając artykułu wiadomo jaki będzie wniosek (artykuł z tezą).
Porównanie do indeksu wig40 - a co z innymi indeksami? Czy ten był najwygodniejszy? a co z podatkami od zysków? co z kosztami zawierania transakcji? co z kosztami utrzymania rachunku inwestycyjnego?
pilot_programista
A o koszty i podatki inwestowania w nieruchomości już nie pytasz? :D
Pod każdym względem akcje tutaj wygrywają, bo i koszty są mniejsze (prowadzenie konta maklerskiego i transakcje są w większości praktycznie za darmo, albo najwyżej jakieś promile) i możliwości optymalizacji podatków większe - na start IKE, IKZE, księgowanie strat
A o koszty i podatki inwestowania w nieruchomości już nie pytasz? :D
Pod każdym względem akcje tutaj wygrywają, bo i koszty są mniejsze (prowadzenie konta maklerskiego i transakcje są w większości praktycznie za darmo, albo najwyżej jakieś promile) i możliwości optymalizacji podatków większe - na start IKE, IKZE, księgowanie strat z lat poprzednich, ETFy lub indeksy akumulujące wypłaty dywidend. A powyżej pewnego progu inwestycji zwyczajnie opłaca się założyć fundację rodzinną.
zoomek odpowiada pilot_programista
"Twoje" akcje zostaną sprzedane po wezwaniach. Czyż nie?
pilot_programista odpowiada zoomek
jak się zgłosisz to tak... :D
prawdziwynierobot odpowiada pilot_programista
zakładam, że podatki i koszty nieruchomości są ujęte w stopie zwrotu - pcc (lub vat) na początek, a po 5 latach nie masz podatku. A w akcjach masz.
Z tymi niewielkimi kosztami rachunku i obsługi (wręcz darowymi jak napisałeś) to nie byłby tego taki pewny - biura maklerskie nie żyją ze świadczenia swoich usług za promile...
pilot_programista odpowiada prawdziwynierobot
"zakładam", "nie byłbym pewny"... to może poświęć te 3 min żeby sprawdzić? Zawsze to lepiej wiedzieć, niż opierać się na jakichś domysłach ;)

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki