REKLAMA

Drogie parkingi w Tatrach. Kierowcy: To zdzierstwo

2024-01-19 07:32
publikacja
2024-01-19 07:32
Dodaj Bankier.pl w Google

Tatry to nie tylko Giewont, ale i drożyzna. Ferie to świetny okres dla górali, którzy uwielbiają dutki. Portfele muszą szykować szczególnie kierowcy. Tanio nie jest.

Drogie parkingi w Tatrach. Kierowcy: To zdzierstwo
Drogie parkingi w Tatrach. Kierowcy: To zdzierstwo
fot. Cegli / / Shutterstock

Jak ferie zimowe - to Zakopane. Ale trzeba na taki wyjazd przygotować portfele. Kierowcy nie przebierają w słowach i mówią wprost - "drożyzna", "to zdzierstwo". Jak się bowiem okazuje, parking na Palenicy Białczańskiej lub Łysej Polanie pod Morskim Okiem to wydatek nawet 75 złotych. I to za jeden samochód osobowy.

Jak informuje TPN, standardowa opłata w szczycie sezonu to 55 złotych za miejsce parkingowe dla osobówki. Jednak cena ta obowiązuje przy zakupie biletu parkingowego drogą on-line oraz z wyprzedzeniem. W dniu przyjazdu cena jest o 10 zł wyższa względem ceny bazowej, a w razie wysokiego popytu na bilety na dany dzień cena będzie wyższa o maksymalnie 20 zł w stosunku do ceny bazowej.

Szczegółowy cennik parkingów TPN na poszczególne dni można znaleźć tutaj. TPN radzi, by dla pewności (ale i oszczędności) rezerwować bilety parkingowe poprzez stronę internetową.

Reklama

Przed szlakiem do Morskiego Oka znajdują się także prywatne parkingi w Bukowinie Tatrzańskiej. Są one jednak położone dalej niż te należące do TPN, bo 7 km od wejścia na szlak. W tym przypadku postój kosztuje od 35 do 39 złotych/dzień.

Wakacje na giełdzie

Na brak zimowych turystów górale nie mogą narzekać. Pierwsze tygodnie ferii cieszę się dużym zainteresowaniem planujących wypoczynek pod Tatrami. Goście najchętniej wybierają hotele o wysokim standardzie, oferujące pakiety wypoczynkowe – mówi PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej.

JM

Źródło:
Tematy

Komentarze (25)

dodaj komentarz
jas2
Ojej... Nie pojadę do Zakopanego bo tam drogie parkingi. Nie pojadę do Paryża bo tam drogie parkingi. Nie pojadę do Warszawy bo tam drogie parkingi.

Przyjedź do Koziej Wólki. Ja tu mieszkam a parkingi są za darmo.
bajgiel
Wystarczy nie jeździć w te oklepane miejsca, a na pewno nie w sezonie i problemu nie będzie.
trpaslik
Jeżeli ktoś spędzi jeden dzień w polskich Tatrach i później pojedzie na Słowację, to ma wrażenie jakby trafił do innej cywilizacji. Taki przeskok z "1670" do XXI wieku. Chociaż przecież są ludzie, którzy chętnie odwiedzają skanseny, ale żeby spędzać w nich więcej niż kilka godzin.
mesten
Podajcie mi jeden powód, dla którego miałbym tam jechać.
Drogo, smierdzi z kominów, tłok ,koejki do wszystkiego.
polski7
dokladnie dlatego przestalem tam jezdzic, niech sobie zdzieraja ale nie ze mnie. Pokazuje im fakolca i pa.
kacz-dzong-un
Nikt im nie każe tam jechać.
infinityhost
Za coś trzeba wykupić Warszawę
trpaslik
Można przejechać granicę i na Łysej Polanie po słowackiej stronie jest parking znacznie tańszy. Do przejścia pieszo jest ok. 1 km.
jas2
Widzę, że Słowaccy agenci działają także na bankierze.

Powiązane: Zakopane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki