REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Dorn kandydatem Solidarnej Polski na wicemarszałka Sejm

2013-01-31 18:38
publikacja
2013-01-31 18:38
Ludwik Dorn jest kandydatem Solidarnej Polski na wicemarszałka Sejmu. To były marszałek Sejmu, były wicepremier i szef MSWiA a także były wiceprezes PiS. Stażem politycznym niewątpliwie przewyższa swoją kontrkandydatkę - Annę Grodzką, którą zgłosił Ruch Palikota.

Zwrócił na to uwagę lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro wyrażając nadzieję, że o wyborze wicemarszałka zadecydują nie "inne przymioty" ale względy kompetencyjne. Ten wybór będzie wyborem symbolicznym - podkreślił.

Ludwik Dorn skupił się na odrzucaniu argumentów przeciwników powoływania przedstawiciela Solidarnej Polski do prezydium Sejmu. Jego zdaniem nie ma znaczenia to, że posłowie Solidarnej Polski weszli do Sejmu pod szyldem PiS ani to, że Ruch Palikota jest trzecim co do wielkości klubem w Sejmie.

Ludwik Dorn zwrócił uwagę, że wiele osób traktuje funkcjonowanie Anny Grodzkiej w polityce jako "dziwaczną ciekawostkę" i przenoszenie tej dziwaczności do prezydium Sejmu, czyli jednego z ważnych organów państwa nie byłoby dobre.

Ruch Palikota w ogóle nie zasługuje też zdaniem byłego marszałka Sejmu na miejsce w prezydium, bo stałą praktyką tego ugrupowania jest szydzenie ze sfery sacrum w sposób, który wykracza poza normy kulturowe.

Poseł zauważył też, że pośrednim skutkiem zmniejszenia liczby wicemarszałków - co proponuje PiS - byłoby wzmocnienie Platformy Obywatelskiej, która już ma w prezydium dwóch przedstawicieli: Ewę Kopacz i Cezarego Grabarczyka.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/I.Szczęsna/ab

Źródło:IAR
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~Równość w wolności
Dokąd razem idziemy? „Kochać inaczej” można – a nawet trzeba – by być na fali …? By być KIMŚ i walczyć o równość?
Czy mniejszość przygotowuje większości … podłoże pt.” Nie możesz myśleć inaczej niż inaczej, nie możesz głosować zgodnie ze swoim sumieniem, bo
Dokąd razem idziemy? „Kochać inaczej” można – a nawet trzeba – by być na fali …? By być KIMŚ i walczyć o równość?
Czy mniejszość przygotowuje większości … podłoże pt.” Nie możesz myśleć inaczej niż inaczej, nie możesz głosować zgodnie ze swoim sumieniem, bo …”.
Jeżeli mniejszość każe większości wierzyć i głosować (nawet wbrew prawemu sumieniu) tylko zgodnie z logiką mniejszości, to proszę wytłumaczyć, co to jest demokracja.
Co ma wspólnego demokracja i wywalczona wolność z głosowaniem wbrew sumieniu i logice danego członka lub członkini?
Od kiedy „tolerancja” łamie sumienia?
Co ma zrobić obywatel, który zastanawia się nad tekstem z 1985 r.:
„(…) Mężczyzna? Kobieta? Są to pytania, które dzisiaj wielu wydają się „przestarzałe”, pozbawione sensu, jeżeli nie zgoła rasistowskie. (…) całość istnienia i działania osoby ludzkiej została zredukowana do funkcji, do czystej roli. Na przykład do roli „konsumenta” lub „pracownika”, zgodnie z prowadzonym trybem życia. Granice takich ról nie zależą przecież bezpośrednio od płci. To nie przypadek, że walcząc o „wyzwolenie”, próbowano także uciec od „zniewolenia przez naturę”, żądając prawa do wyboru bycia albo mężczyzną, albo kobietą – według upodobania – za pomocą na przykład zabiegu chirurgicznego. Pragnie się także, aby tego typu żądania zostały uznane przez państwo i dokonując spisu ludności brało pod uwagę autonomiczną wolę jednostki. I nie przypadkiem państwo natychmiast przychyliło się do tych wymagań, zezwalając na „zmianę płci”, chociaż zmiana ta nie sięga genetycznej konstytucji zainteresowanej osoby, a jest tylko zabiegiem zewnętrznym, (…). Jeżeli wszystko jest „rolą” uwarunkowaną tylko kulturowo i historycznie, a nie właściwością człowieka wpisaną raz na zawsze w jego strukturę, to także i macierzyństwo jest tylko kwestią przypadku. I rzeczywiście, pewne odłamy (…) uważają za „niesprawiedliwe”, że tylko kobiecie przypadło w udziale rodzenie oraz karmienie piersią. Także i tutaj nie tylko prawo, ale i nauka podąża z pomocą, przekształcając mężczyznę w kobietę i na odwrót; (…). Czy nie jesteśmy wszyscy równi? Zatem, jeśli trzeba – walczmy z „nierównością natury”. Ale z naturą nie wolno walczyć bezkarnie.(…)” J.Ratzinger „Raport o stanie wiary”
Można głosować w wolnej Polsce zgodnie z sumieniem, czy zgodnie przynależnością partyjną?
I cóż? Będziemy przyglądać się AnNIE, czy zerkniemy na rowy i rozlewiska, bo wiosna się zbliża, roztopy, a powódź KOSZTUJE!?! (To już zgodnie z naturą, czy ekonomią?)
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)

Powiązane: Sejm

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki