REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na Giełdzie

    WALUTYDolar powstaje z letniej zapaści

    2024-09-03 17:57
    publikacja
    2024-09-03 17:57

    W nadchodzących dniach rozstrzygnie się, jak agresywnym ruchem Rezerwa Federalna rozpocznie obniżki stóp procentowych. Choć dolar na finiszu sierpnia rozpoczął korekcyjne odreagowanie letniej zapaści, której kulminacyjnym punktem było gołębie wystąpienie szefa Fed w Jackson Hole, to oczekiwania odnośnie do skali zbliżającego się i nieuniknionego luzowania pozostały wyśrubowane.

    Dolar powstaje z letniej zapaści
    Dolar powstaje z letniej zapaści
    fot. Dilok Klaisataporn / / Shutterstock

    Bieżąca wycena mówi, że na trzech tegorocznych posiedzeniach FOMC zredukuje koszt pieniądza z najwyższego od przeszło dwóch dekad pułapu 5,25-5,50 proc. o w sumie 150 pb. Prawdopodobieństwo inauguracji cyklu ostrym ruchem o pół punktu procentowego można szacować na blisko 30 proc.

    Cinkciarz.pl

    Wydaje się, że strach przed głęboką recesją w USA jest przesadzony i Fed nie stoi przed potrzebą tak ostrego cięcia. Kluczem dla postrzegania kondycji amerykańskiej gospodarki i perspektyw polityki pieniężnej będzie piątkowy raport NFP. Prognozy mówią, że po fatalnym lipcu tempo tworzenia nowych miejsc pracy podbiło o ok. 50 tys., powracając w okolice 160 tys. etatów, czyli średniego poziomu z drugiego kwartału. Zakładane jest również cofnięcie się stopy bezrobocia z 4,3 do 4,2 proc. Jeśli potwierdzi się, że za wyskok wskaźnika na 0,9 pkt proc. od cyklicznego dna w znacznym stopniu odpowiedzialne były czynniki jednorazowe, furtka do przedłużenia odreagowania dolara i tonowania oczekiwań odnośnie do najbliższych kroków FOMC uchyli się szerzej. Gdy po posiedzeniu Fed 18 września niepewność zostanie rozwiana, uwaga coraz mocniej ogniskować będzie się na jesiennych wyborach w USA. Jeżeli możliwość powrotu Donalda Trumpa do Białego Domu nie będzie bagatelizowana, to również powinno studzić zapał inwestorów do przeceny dolara.

    Cinkciarz.pl

    EUR/USD osiągnął tegoroczne szczyty, zawracając w okolicy 1,12, i na starcie września cofa się w kierunku 1,10. Prognozy fintechu Cinkciarz.pl zakładają niezmiennie, że główna para walutowa zakończy kwartał na tym pułapie, a długoterminowy odwrót od dolara nabierze impetu dopiero w 2025 r. Euro w sierpniu płynęło na fali słabości USD, nie zaś za sprawą poprawy postrzegania jego sytuacji fundamentalnej. Otoczenie makroekonomiczne wspólnej waluty nie daje widoków na jej wyraźne umocnienie, także względem CHF czy GBP. Na skok dolara w koszyku G-10 szczególnie wrażliwy może być funt. W przypadku brytyjskiej waluty balastem może być potencjalny wzrost wyceny liczby cięć stóp procentowych. Zagrożony po dynamicznym wyskoku może być także dolar nowozelandzki, najsilniejsza z walut G-10 w sierpniu.

    Cinkciarz.pl

    Wracając do euro, inflacja wyhamowała do 2,2 proc. r/r. W sierpniu wzrost cen w strefie wspólnej waluty był najsłabszy od przeszło trzech lat. W drugim kwartale obniżyła się także dynamika wynagrodzeń (z uwzględnieniem negocjacji zbiorowych). Koniunktura pozostaje anemiczna, przede wszystkim w zapaści tkwi przemysł niemiecki. Długo wyczekiwane odbicie gospodarcze nie materializuje się. W takiej sytuacji inwestorzy nie mają najmniejszych podstaw do korzystnej dla euro rewizji oczekiwań odnośnie do polityki Europejskiego Banku Centralnego. Wrześniowa, druga w cyklu obniżka o 25 pb, jest przesądzona, a rynki wyceniają, że koszt pieniądza w najbliższym roku zostanie łącznie zredukowany o niemal 1,5 pkt proc.

    Cinkciarz.pl

    Po wakacyjnej przerwie Rada Polityki Pieniężnej utrzyma stopy procentowe na poziomie 5,75 proc. W sierpniu prezes NBP Adam Glapiński udzielił wywiadu, w którym złagodził nieco dotychczasowe nastawienie zakładające brak przestrzeni do obniżek przed 2026 r., ale cięcie wcześniej niż za trzy kwartały wciąż jest jednak bardzo mało realną perspektywą. Komunikacja została tak naprawdę uspójniona z przeważającymi rynkowymi oczekiwaniami mówiącymi o wznowieniu obniżek mniej więcej w połowie przyszłego roku, gdy inflacja minie szczyt. Restrykcyjne nastawienie polskich władz wyróżnia się na tle globalnej fali luzowania polityki pieniężnej i w rezultacie jest fundamentem atrakcyjności złotego. Prognozy fintechu Cinkciarz.pl niezmiennie mówią, że na koniec roku za euro będziemy płacić ok. 4,25 zł, a za dolara ok. 3,83 zł.

     Bartosz Sawicki, analityk fintechu Cinkciarz.pl

    Źródło:
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (1)

    dodaj komentarz
    od_redakcji
    Walutom fiducjarnym już nic nie pomoże. Nawet Ukraińska wygrana. Wiem dobry kawał z wygraną.

    Powiązane: Waluty

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki