Do Sejmu trafił poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o działach administracji rządowej, który zakłada przeniesienie nadzoru nad spółkami energetycznymi do Ministerstwa Energii.
Pod nadzór właścicielski ME trafić mają: Enea, Energa, Zespół Elektrowni Wodnych Niedzica, PGE, Tauron, Siarkopol Gdańsk, TF Silesia oraz spółki zależne od tych spółek.
Minister energii sprawować ma też nadzór nad Wyższym Urzędem Górniczym.
Zobacz także
Projekt ustawy przewiduje także, że Pełnomocnik Rządu ds. Strategicznej Infrastruktury Energetycznej wykonywać będzie uprawnienia Skarbu Państwa w stosunku do operatora systemu przesyłowego elektroenergetycznego i operatora systemu przesyłowego gazowego oraz PERN Przyjaźń.
Projekt skierowano do I czytania na posiedzeniu Sejmu.

Minister skarbu Dawid Jackiewicz informował ostatnio, że nadzór nad spółkami energetycznymi zostanie przeniesiony do Ministerstwa Energii w ciągu kilkunastu tygodni, a w dalszej perspektywie trafią tam spółki paliwowe.
Pod nadzorem Ministerstwa Skarbu Państwa pozostaną wówczas takie spółki o znaczeniu strategicznym, jak m.in. PKO BP, PZU, KGHM i Grupa Azoty, a w momencie likwidacji Ministerstwa Skarbu Państwa, co może nastąpić na początku 2017 r., nadzór nad spółkami trafiłby do nowo powołanej agencji.
Wiceminister skarbu Filip Grzegorczyk poinformował w czwartek na senackiej komisji, że prace koncepcyjne dotyczące powierzenia uprawnień właścicielskich agencji/holdingowi są dość zaawansowane. Spodziewa się, że będą finalizowane w ciągu miesiąca.(PAP)
pel/ ana/































































