REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Dlaczego przeciętnego Polaka nie stać na nowe auto

Łukasz Piechowiak2012-09-30 06:00główny ekonomista Bankier.pl
publikacja
2012-09-30 06:00

Sprzedaż nowych samochodów wciąż jest bardzo niska. Producenci narzekają. Przyczyna jest oczywista: Polska to kraj biednych ludzi, a przeciętny Kowalski ma problem z zakupem nawet najtańszego nowego auta.

samochód
Image licensed by Ingram Image

Przewidywana sprzedaż nowych samochodów nie powinna przekroczyć 300 tys. sztuk. Do tej statystyki zaliczają się auta z kratką. Tymczasem używanych samochodów kupimy dwukrotnie więcej. Eksperci twierdzą, że bieżący rok i tak jest dobry dla producentów nowych samochodów w Polsce, ponieważ liczba zarejestrowanych nowych pojazdów do sierpnia wzrosła o 3,7% niż w analogicznym okresie rok temu. Nie zmienia to faktu, że nowy samochód to wciąż często nieosiągalne marzenie dla milionów pracujących Polaków.

»Czy paliwo może być tańsze?
Przeciętne wynagrodzenie wynosi 3,6 tys. zł brutto, czyli nieco ponad 2,5 tys. zł na rękę. W Polsce pracuje ponad 16 mln Polaków, jednak ponad 10 mln zarabia mniej, niż wynosi średnia krajowa. Zarobki ponad 30% pracujących w Polsce mieszczą się w przedziale od 2 tys. zł brutto do 2,9 tys. zł brutto, czyli odpowiednio od 1460 zł netto do 2 tys. zł netto. 18%, czyli 2,9 mln Polaków zarabia mniej niż 1,8 tys. zł brutto, czyli 1320 zł netto. Dominanta (wartość modalna), czyli najczęściej pojawiające się wynagrodzenie w gospodarce, to 2,2 tys. zł brutto, czyli 1600 zł netto.

»Jakie auta najchętniej kupują Polacy?

Tymczasem cena najtańszego nowego auta wynosi minimum 26 tys. zł. I jest to pojazd mały, na pewno nie samochód rodzinny. Ceny nowych samochodów, które mogą być już uznawane za rodzinne, zaczynają się od minimum 50 tys. zł. Czy zatem przeciętną rodzinę stać na taki zakup i po jakim czasie?

Kogo stać na nowe auto?


Na początku powstaje pytanie, jaki model rodziny wybrać? Może to być małżeństwo z dwójką dzieci z dużego miasta, gdzie mąż zarabia 5 tys. zł miesięcznie netto, a żona 3,5 tys. zł miesięcznie netto. Może, ale byłby to obraz nieprawdziwy, bo tak dobrze wynagradzanych w Polsce małżeństw jest mniej niż 10%.
Auto na gaz - czy to się jeszcze opłaca?» Auto na gaz - czy to się jeszcze opłaca?
W zasadzie to do nich skierowana jest oferta nowych samochodów i w dużej mierze ma to pokrycie w rzeczywistości. Zatem uczciwie trzeba opierać się na statystyce i wybrać pensje modalne. Załóżmy, że mamy rodzinę z dwójką dzieci, która żyje za 3,2 tys. zł miesięcznie.

Teoretycznie najlepiej kupić samochód za gotówkę, bo jest wtedy najtańszy. Jednak najpierw trzeba odłożyć pieniądze. Przyjmijmy, że rodzina ma mieszkanie i nie ma innych kredytów, co samo w sobie już budzi kontrowersje. Wtedy na czynsz, jedzenie, ubrania, wakacje i inne rzeczy wyda ok. 2,5 tys. zł miesięcznie – 625 zł na głowę. 700 zł można odkładać np. na lokatach i już po ok. 6 latach można myśleć o zakupie nowego auta. Oczywiście pod warunkiem, że nie będziemy oszczędności uszczuplać na inne nieprzewidziane wydatki, np. dziecko chciało tablet, wycieczkę do Anglii, telewizor się popsuł itd. W tej sytuacji raczej pierwsze nowe auto „rodzinne” kupimy później niż po 6 latach.

Jednak kto będzie tyle czekać?


Można odłożyć trochę, a resztę wziąć w kredycie. Po dwóch latach oszczędzania takiej kwoty na najlepszych lokatach będziemy mieli ok. 15 tys. zł. Potrzebne 35 tys. zł rozłożymy na 60 rat w najtańszej możliwej opcji po 720 zł miesięcznie. Wtedy rzeczywiście nowe auto będziemy mieli dość szybko (jeśli znajdziemy pojazd za 50 tys. zł), ale przez 7 lat (2 lata oszczędzania plus 5 lat kredytu) nie 50 tysięcy, ale ok. 60 tysięcy. Nic dziwnego, że większość Polaków wybiera samochody używane.

kredyt na samochód»Oceń swojego ubezpieczyciela!
Po pierwsze są tańsze. Dobre auto rodzinne wyprodukowane np. w 2007 roku można kupić już za 30 tysięcy złotych. To będą tylko 4 lata oszczędzania, albo dużo tańszy kredyt. Jednak z uzbieraniem nawet takiej kwoty problem będą mieli ludzie, którzy mają do dyspozycji 3,2 tys. zł miesięcznie, kredyt na mieszkanie, raty na telewizor i pralkę oraz małe dzieci, za których przedszkole trzeba zapłacić krocie. To wszystko sprawia, że te same tanie auta dla biednych Niemców i Francuzów są dobrem luksusowym w Polsce. W końcu łatwiej jest kupić auto za 15 tys. euro, gdy zarabia się minimum 1,3 tys. euro, a nie złotych.

Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~Show
Podziekujcie komunistom, 40 lat (oficjalnie) pod ich butem i teraz mamy co mamy, kolonia Europy. A bez problemu moglibyśmy dziś żyć jak Niemcy gdyby nie czerwona zaraza i miękkie lądowanie po okrągłym stole.
~ju
dziekujemy komunistom-że taki kretyn może te bzdury pisac.Trzydzieści lat dobrobytu -jakie przyniosło ELDORADO?
~Marcin
Niestety u nas głównie schodzą stare zużyte sprowadzone jako igły. By kupić nowy trzeba mieć sporo środków lub skądś pożyczyć co nie jest takie łatwe.

Powiązane: Budżet rodziny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki