Obowiązek opłacania abonamentu telefonicznego, gdy chcemy skorzystać tylko z usługi Neostrada, jest według Urzędu Ochrony Konsumentów i Konkurencji działaniem wykorzystującym przez TPSA pozycji dominującej na polskim rynku.
Według Barbary Górskiej, rzecznika prasowego TPSA, oskarżona o nadużycia firma złożyła wniosek o umorzenie postępowania twierdząc, że nie jest łamane prawo.
Jako przykład podawany jest plan taryfowy TP Biznes Sekundowy, który za 48,8 zł miesięcznie nie zawiera żadnych dodatkowych usług.
Firma broni się oskarżeniami dotyczącymi Neostrady. Twierdzi, że działa zgodnie z regulaminem TPSA ma prawo do pobierania opłaty za korzystanie z łącza, dodając że opłata za korzystanie Neostradę nie jest do niej kwalifikowana. Podany zostaje także przykład sieci kablowych UPC oraz Aster, które usługę dostępu do internetu łączą z innymi ofertami.
Jednak podane argumenty nie są zgodne z prawdą. W obu sieciach kablowych można wykupić samodzielną usługę dostępu do internetu bez dodatkowych opcji. Przykład ten nie ma też zastosowania, gdyż obie wskazane firmy nie posiadają pozycji dominującej na rynku.
Jedynym argumentem broniącym postawę krajowego monopolisty jest fakt, że spośród klientów Neostrady jedynie 3,5% nie wykonało żadnego połączenia telefonicznego.
R.K.
Źródło: „Gazeta Wyborcza”




























































