DataWalk przeznaczy środki z emisji akcji na rozbudowę działów handlowych

DataWalk planuje przeznaczyć środki z emisji akcji na rozbudowę działów handlowych, szczególnie w USA - poinformował w rozmowie z PAP Biznes prezes Paweł Wieczyński. Dodał, że celem spółki nie jest obecnie jak najszybsze osiągnięcie rentowności - firma chce inwestować w rozwój wszystkie środki, które wypracuje i pozyska od inwestorów.

Paweł Wieczyński, prezes DataWalk SA.
Paweł Wieczyński, prezes DataWalk SA. (GPW)

"Te środki będą przeznaczone na rozbudowę naszych struktur sprzedażowych, również w Europie, ale przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych. Jeszcze w tym roku mamy nadzieję sfinalizować jedną, dwie rekrutacje, prowadzimy ich obecnie kilka. W przyszłym roku również będziemy chcieli dodać do zespołu kilka osób. Będziemy też dążyć do powiększenia zespołu handlowego w Polsce, który obsługuje nasze działania na wielu rynkach zagranicznych" - powiedział prezes.

"Dwóch naszych handlowców w USA to osoby z doświadczeniem we współpracy z sektorem rządowym, natomiast chcemy jednocześnie budować naszą obecność na rynku rozwiązań dla podmiotów komercyjnych. Na początku roku nie było nas stać na handlowców działających w obu tych segmentach, natomiast teraz mamy środki, by skoncentrować się również na budowie zespołu na rynek komercyjny i choć będzie on bardziej kosztowny, to może mieć znacznie większy potencjał do zwiększania skali biznesu" - dodał.

DataWalk pozyskał 15 mln zł z październikowej emisji 327 tys. akcji. Akcje były obejmowane przez inwestorów instytucjonalnych po 46 zł za akcję.

Poza zwiększeniem zasobów handlowych spółka nie planuje wzrostu innych kosztów.

"W tej chwili nie planujemy istotnego zwiększania kosztów w obszarze produkcji oprogramowania, a jest to 70 proc. kosztów naszego polskiego biznesu. Druga część zespołu polskiego to osoby związane ze sprzedażą i wdrożeniami, i tu wydatki chcemy zwiększyć, ale nie w takim stopniu jak w Stanach. USA to obszar, gdzie chcemy bardzo dużo inwestować" - powiedział prezes.

We wrześniu w liście do akcjonariuszy Wieczyński poinformował, że od maja spółka podpisała osiem projektów pilotażowych związanych ze swoim produktem, platformą informatyczną do analizy dużych zbiorów danych.

"Nasze doświadczenia pokazują co najmniej kilka prędkości procesów handlowych - z jednym z klientów zaczęliśmy pilotaż na początku 2017 roku, który zakończył się w kilka tygodni, lecz proces sprzedażowy jest nadal w toku. Na drugim końcu skali jest Washington State Gambling Commission - pilot rozpoczął się na przełomie sierpnia i września, a na koniec września podaliśmy informację o podpisaniu memorandum, które definiuje parametry sprzedażowe" - powiedział PAP Biznes prezes.

"Wdrożenie i uruchomienie naszego systemu trwa najczęściej kilka dni, czasem tygodnie. Często klient chce popracować na naszym systemie kilka miesięcy, nawet pół roku, i sprawdzić jakie efekty wygeneruje on w porównaniu z dotychczas posiadanym rozwiązaniem" - dodał.

Prezes ocenił, że łącznie średni czas trwania procesu sprzedażowego dla sektora komercyjnego to ok. 18 miesięcy, a dla sektora rządowego 30 miesięcy.

Wieczyński poinformował PAP Biznes, że ostatni wzrost liczby realizowanych przez spółkę projektów pilotażowych, to "początek tego, co będzie można obserwować w kolejnych miesiącach i kwartałach".

Prezes podał, że celem spółki nie jest obecnie jak najszybsze osiągnięcie rentowności - DataWalk zamierza nadal skupiać się na zdobywaniu referencji.

"Wolimy inwestować w rozwój wszystkie środki, które wypracujemy oraz pieniądze pozyskane od inwestorów. Patrzymy przy tym na najlepsze praktyki rynkowe spółek technologicznych ze Stanów czy z Izraela. Gdybyśmy zrezygnowali teraz z rozbudowy zespołów sprzedażowych to moglibyśmy w przyszłym roku powalczyć o rentowność na poziomie całego biznesu, biorąc pod uwagę te kontrakty, które widzimy na horyzoncie" - powiedział.

"Nie podajemy wartości projektów, wynika to z ustaleń poczynionych z klientami oraz ze względu na dobro wrażliwych procesów handlowych. Na obecnym etapie rozwoju stawiamy na referencje i budowę pozycji konkurencyjnej. To jakie przychody otrzymujemy z pozyskanych kontraktów będzie widać w raportach okresowych za III i IV kw." - dodał.

Na pytanie, czy spółka oferuje obecnie swój produkt w obniżonej cenie, po to by łatwiej pozyskać nowych klientów, prezes odpowiedział: "Promocja na nasze licencje się już skończyła".

W pierwszym półroczu strata netto spółki wyniosła 7 mln zł, podobnie jak przed rokiem. Przepływy pieniężne netto z działalności operacyjnej w tym okresie wyniosły minus 4,8 mln zł wobec minus 6,6 mln zł w analogicznym okresie 2018 roku. Na koniec czerwca spółka dysponowała 5,1 mln zł gotówki.

Spółka DataWalk zajmuje się rozwiązaniami do analizy danych poprzez własną platformę analityczną. Znajduje ona zastosowanie m.in. w sektorze finansowym i ubezpieczeniowym do wykrywania wyłudzeń, przeciwdziałania praniu brudnych pieniędzy oraz w dziedzinie bezpieczeństwa w administracji publicznej.

W lutym spółka pozyskała w ramach oferty publicznej ok. 10 mln zł, emitując akcje po 22 zł za sztukę.

W czwartek o godz. 10.45 kurs akcji DataWalk wynosi 52 zł. Kapitalizacja rynkowa spółki wynosi 215 mln zł.

Łukasz Kucharski(PAP Biznes)

kuc/ gor/

Źródło: PAP Biznes
Firmy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne
DATAWALK -0,74% 53,60
2019-10-11 17:00:00
WIG 1,54% 56 895,37
2019-10-11 17:15:01
WIG20 1,74% 2 159,91
2019-10-11 17:15:00
WIG30 1,81% 2 443,18
2019-10-11 17:15:00
MWIG40 1,17% 3 629,46
2019-10-11 17:15:01
DAX 2,86% 12 511,65
2019-10-11 17:37:00
NASDAQ 1,34% 8 057,04
2019-10-11 22:03:00
SP500 1,09% 2 970,27
2019-10-11 22:08:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.