REKLAMA

Coraz więcej lęków w niemieckim biznesie

2018-12-18 11:05
publikacja
2018-12-18 11:05

Grudzień przyniósł dalsze pogorszenie nastrojów w niemieckim biznesie. Menedżerowie zza naszej zachodniej granicy coraz bardziej pesymistycznie postrzegają nie tylko bieżącą koniunkturę, ale też w coraz czarniejszych barwach widzą przyszłość.

Coraz więcej lęków w niemieckim biznesie
Coraz więcej lęków w niemieckim biznesie
fot. REUTERS/Wolfgang Rattay / / FORUM

Wskaźnik IFO mierzący nastroje wśród niemieckich menedżerów w grudniu obniżył się do 101 punktów. To rezultat o jeden punkt niższy niż w listopadzie oraz słabszy od 101,8 pkt. oczekiwanych przez analityków. To także najniższy odczyt tego wskaźnika od sierpnia 2016 roku.

Nastroje w największej gospodarce Europy pogarszają się od początku roku po tym, jak osiągnęły historyczne maksima. Niepokojący jest fakt, że w dość szybkim tempie maleją zarówno subindeks oceny bieżącej sytuacji (obniżka ze 105,5 pkt. do 104,7 pkt.), ale przede wszystkim ocena perspektyw na kolejne sześć miesięcy. Ten wskaźnik w listopadzie ukształtował się na najniższym poziomie od kwietnia 2016 roku.

Bardzo szybko pogarsza się sentyment dyrektorów z firm przemysłowych, które są szczególnie narażone na skutki protekcjonistycznej polityki handlowej Stanów Zjednoczonych. Pogarszają się także nastroje w handlu i (nieco wolniej) w usługach. Jedynie pompowana tanim kredytem branża budowlana notuje niemal rekordowe poziomy samozadowolenia menedżerów – zwłaszcza w odniesieniu do oceny bieżącej sytuacji.

W trzecim kwartale 2018 roku odnotowano pierwszy od ponad trzech lat spadek produktu krajowego brutto Niemiec. Obserwując zachowanie takich wskaźników jak IFO czy PMI można się obawiać, że również ostatni kwartał tego roku nie był zbyt łaskawy dla największej gospodarki Europy.

Wakacje na giełdzie

KK

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Pstryk idzie po klientów koncernów energetycznych. Celuje w gospodarstwa domowe
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
h-b
Fakt jest czego się lękać w końcu ponad 30% naszego eksportu jest od ich kondycji zależna.
eagleeye
Powiem tak Trump dokręca śrubke DE i nie oszukujmy sie to wszystko co bylo do tej pory w DE było pompowane tanim kredytem i fajnie sie wsio kreciło dopuki DB nie popadł w niebyt. Czas hegemoni DE właśnie się kończy
jes
Oby choć to mało realne. Jak w DE będzie kryzys to braknie im na kawior i na szampana, a w Polsce będzie brakować na chleb i wodę.
ajwaj
Wlasnie trwa sepuku czy harakiri Niemiec + UE (mozna wybierac-to nie to samo) :)

W ub. tygodniu Sad Europejski pogorszyl sprawe N0,N02 (tlenki azotu > lobby Toyoty), a dzsiaj jeszcze o 37% podniesli normy przekretu z CO2 itd. Wjazd do stref zakazanych 2019 tylko dla aut do 2 lat (auch PL), potem dla nikogo (prawie-wiele
Wlasnie trwa sepuku czy harakiri Niemiec + UE (mozna wybierac-to nie to samo) :)

W ub. tygodniu Sad Europejski pogorszyl sprawe N0,N02 (tlenki azotu > lobby Toyoty), a dzsiaj jeszcze o 37% podniesli normy przekretu z CO2 itd. Wjazd do stref zakazanych 2019 tylko dla aut do 2 lat (auch PL), potem dla nikogo (prawie-wiele niewiadomych).
Wywlaszczenie wlascicieli + czesto niemozliwosc dojechania do pracy, w tym do uslug itd.

""Dlaczego wymagania dotyczące emisji CO2 dla BMW, Daimlera i VW stają się problemem
UE daje producentom samochodów jeszcze ambitniejsze (czyt. szalone) cele w zakresie redukcji emisji CO2.""

Ale za to NIE-wolny swiat bedzie smigal na tym co jezdzi i smial sie z gasnacej Europy (chyba, ze szybciej AfD cos zrobi jako jedyna)

https://www.handelsblatt.com/unternehmen/industrie/strengere-eu-vorgaben-warum-die-co2-vorgaben-fuer-bmw-daimler-und-vw-zum-problem-werden/23168328.html?ticket=ST-370303-PYmSt69zjR7KJNeLKfFN-ap2
jes
Nie to co w Rosji. Dobrobyt. Po gębach Rosjan widać jacy to inteligentni i szczęśliwi ludzie. Dziwi tylko ilość pieniędzy wydawanych na trolle.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki