Czwarty rok z rzędu rośnie liczba fizycznych ataków na bankomaty. W ubiegłym roku tego typu incydentów było o 27 proc. więcej niż w 2017 r. Straty szacuje się na 36 mln euro.
Do fizycznych ataków zaliczają się między innymi włamania z użyciem materiałów wybuchowych. W 2018 r. w Europie odnotowano 4549 tego typu incydentów. Rok wcześniej było ich 3584. Straty związane z tego typu włamaniami szacuje się na 36 mln euro, czyli o 16 proc. więcej niż w 2017 r. – podaje serwis FinExtra, powołując się na dane branżowego stowarzyszenia East (European Association for Secure Transactions).
Jednocześnie East informuje, że spadła liczba ataków z wykorzystaniem wirusów. W 2018 r. odnotowano o 18 proc. mniej niż rok wcześniej. Straty obliczono na 0,45 mln euro. Dla porównania w 2017 było to 1,52 mln euro.

Także w Polsce nie brakuje incydentów z fizycznymi atakami na bankomaty. Do jednego z tragiczniejszych napadów doszło pod koniec 2017 r., kiedy to bandyci wyposażeni w karabiny maszynowe zastrzelili funkcjonariusza policji. Złodziej, który strzelał, zginął na miejscu, a jego wspólnik został zatrzymany.
WB





























































