REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na giełdzie

    Coraz mniej rajów podatkowych

    Łukasz Piechowiak2012-06-21 06:30główny ekonomista Bankier.pl
    publikacja
    2012-06-21 06:30

    Coraz trudniej ukryć swoje dochody przed fiskusem. Polska podpisała umowę o wymianie informacji do celów podatkowych z kolejnym rajem podatkowym – Andorą. Od 2011 roku władze RP zawarły umowy z 4 innymi małymi państwami, które zwykle kojarzyły się z dobrym miejscem do ukrycia oszczędności przed pazernym okiem polskiego poborcy podatkowego.

    Raj podatkowyŹródło: Thinkstock


    Maleńka Wyspa Man u wybrzeży Wielkiej Brytanii liczy tylko 80 tys. mieszkańców. Przeciętny Polak, o ile nie był znawcą kultury celtyckiej, raczej nie szukałby tutaj niczego ciekawego. Wyspa ta ma jednak wyjątkowy status prawny. Nie jest integralną częścią Wielkiej Brytanii i formalnie nie należy też do UE. Korzysta z praktycznie wszystkich przywilejów jakie przynosi UE, ale nie musi się jej podporządkowywać.

     

     Fragment umowy z Baliwatem Jersey

    Jersey umowa art.5
     Źródło: Ministerstwo Finansów

     

    Do 27 listopada 2011 roku było to świetne miejsce do ukrywania dochodów przed fiskusem. Parę miesięcy wcześniej Wyspa Man podpisała z Polską Tax Information Exchange Agreements, czyli umowę o umowy o wymianie informacji podatkowych. Dzięki temu, fiskus może zwrócić się do organów podatkowych na Wyspie Man o udzielenie wszelkich dostępnych informacji potrzebnych do celów podatkowych w Polsce.

    Jersey i Guersney


    Kolejne państwa, które przestały być atrakcyjne dla osób ukrywających dochody to Baliwat Jersey i Baliwat Guersney w pobliżu wybrzeża francuskiego na Kanale La Manche. Ponad połowa PKB tych maleńkich krajów, które zamieszkuje łącznie ok. 150 tys. osób, stanowią usługi finansowe. Posiadają podobny status co Wyspa Man, tzn. formalnie nie są częścią Wielkiej Brytanii, ale władze brytyjskie sprawują nad nimi opiekę. Niestety tutaj także podatnik z Polski nie ukryje dochodów.

    San Marino i Andora


    W marcu br Polska podpisała też umowę z San Marino. To małe księstwo we Włoszech większości kojarzy się z dobrym alkoholem i reprezentacją piłki nożną – jedną z nielicznych, z którymi regularnie wygrywamy. Z listy państw stosujących „niekonkurencyjne praktyki” podatkowe zdjęta zostanie także Andora – niewielki kraj na granicy Hiszpanii i Francji.

    Niestety na świecie jest coraz mniej miejsc, gdzie można ukryć się przed fiskusem. Umowy o wymianie informacji podatkowej zwykle mają charakter jednostronny. Bo w końcu ciężko oczekiwać, aby mieszkaniec Wyspy Man lokował swoje oszczędności w polskim banku. Eksperci twierdzą, że to dobrze, bo osoby czerpiące dochody z nielegalnych źródeł mają mniejsze szanse na uniknięcie wymiaru sprawiedliwości.

    Łukasz Piechowiak
    Bankier.pl
     
    Zobacz też:
    »  Nauczyciele na zieloną trawkę?
    »  Polskie banki: gdzie isę podziało 15 mld zł
    »  Będziemy bogatsi od Węgrów, ale za Litwinami
    Źródło:
    Przeczytaj w Pulsie Biznesu
    Urzędnicy fiskusa kontrolowali firmę, nie informując jej o tym. Nawet izba skarbowa jest w szoku
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (6)

    dodaj komentarz
    ~sarek
    Działam w Delaware - rajów podatkowych nie będzie mniej i na pewno nie znikną. Akurat raje podatkowe są przykładem tego, w jaki sposób państwa powinny sobie radzić. Kiedy Polinvestor namawiał mnie do przenosin w wiele rzeczy nie wierzyłem, ale tam naprawdę można prowadzić biznes bez kosztów i na poziomie. Nasz roczne oszczędności Działam w Delaware - rajów podatkowych nie będzie mniej i na pewno nie znikną. Akurat raje podatkowe są przykładem tego, w jaki sposób państwa powinny sobie radzić. Kiedy Polinvestor namawiał mnie do przenosin w wiele rzeczy nie wierzyłem, ale tam naprawdę można prowadzić biznes bez kosztów i na poziomie. Nasz roczne oszczędności są ogromne.
    ~miglanc
    Może nie popiera, a określa odpowiedni kierunek. Polska jest najgorszym miejscem do prowadzenia biznes - wiem to po 2 latach w Delaware. Minimum formalności, zerowe podatki, brak zusu. Obsługuje nas Polinvestor - wiem, że taki wybór był doskonałym krokiem.
    ~alex
    Jak można napisać "niestety". Czy autor popiera ukrywających dochody??!! Kombinatorów, złodziei i łapówkarzy? Płacenie podatków jest naszym najwazniejszym obowiązkiem jako obywateli.
    A poza tym, na litośc boską, San Marino nie jest księstwem. JEST NAJSTARSZĄ REPUBLIKĄ na świecie czym sie powszechnie szczyci.
    ~Emeryt
    Niestety jest najbardziej oczywistym słowem w artykule ;-) Migracja podatkowa się nie skończy. Zamiast na takie wyspy ludzie przeniosą się do Niemiec. Dlaczego? Bo obciążenia podobne, a niemiecka emerytura kusi...
    ~Dodo
    A co, cieszy cię gdy władza rabuje ludzi?
    Pasożyt-urzędnik/uczyciel z ciebie, czy '"zawdowy" zazdrośnik lub kapuś?
    ~mz
    Użycie słowa "niestety" w tym artykule jest dość zastanawiające.

    Powiązane: Wielka Brytania

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki