REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ciało Lecha Kaczyńskiego w Pałacu Prezydenckim

2010-04-11 16:06
publikacja
2010-04-11 16:06
Ciało prezydenta Lecha Kaczyńskiego, które zostało sprowadzone ze Smoleńska do Polski, dotarło do Pałacu Prezydenckiego. Wcześniej zostało przewiezione w kondukcie żałobnym ulicami Warszawy, wzdłuż których zgromadziło się tysiące rodaków.


FOTO PAP/Paweł Supernak
 

Trumna z ciałem prezydenta została przewieziona do kraju na pokładzie specjalnego polskiego samolotu wojskowego, który tuż po godz. 15-tej wylądował na lotnisku Okęcie. Na lotnisku rodzina oraz najważniejsze osoby w państwie oddały hołd zmarłemu prezydentowi. Następnie ciało prezydenta zostało umieszczone w specjalnym samochodzie, który w kondukcie żałobnym przewiózł je do Pałacu Prezydenckiego. Uroczysty kondukt jechał ulicami: Żwirki i Wigury, Krzyckiego, Raszyńską, Alejami Jerozolimskimi, przez Rondo Dmowskiego, Marszałkowską, przez Plac Bankowy, Senatorską, Miodową i Krakowskim Przedmieściem. Polacy zgromadzeni przed Pałacem Prezydenckim odśpiewali polski hymn oraz „Boże coś Polskę”. Trumna z ciałem prezydenta Kaczyńskiego została wniesiona do Pałacu, gdzie została umieszczona w pałacowej kaplicy. Tam zostanie wystawiona na ostatnie pożegnanie dla rodziny. Wiadomo już także, że trumna z ciałem prezydenta zostanie wystawiona na ostatnie pożegnanie dla Polaków, nie wiadomo jednak jeszcze kiedy to się stanie.


Fot. PAP/Leszek Szymański
 

Wzdłuż trasy, którą przejeżdżał kondukt żałobny stały tysiące ludzi chcących towarzyszyć tragicznie zmarłemu prezydentowi w jego ostatniej drodze ulicami Warszawy. Na poboczach i trawnikach stoją pozostawione samochody Polaków, którzy chcieli znaleźć się na trasie konduktu. Ludzie obserwują trasę przejazdu także z mostów i wiaduktów, z którymi krzyżuje się trasa konduktu. Wszyscy w skupieniu i ciszy obserwują przejazd, niektórzy płaczą, inni rzucają na trasę kwiaty. Cała Warszawa jakby zatrzymała się, chcąc po raz ostatni pożegnać prezydenta Lecha Kaczyńskiego.


Trumna z ciałem prezydenta została przewieziona do kraju na pokładzie specjalnego polskiego samolotu wojskowego, który tuż po godz. 15-tej wylądował na lotnisku Okęcie. Od wczoraj na lotnisku w Smoleńsku czekał samolot typu CASA, który przywiózł do Polski ciało prezydenta. Maszyna lądowała w asyście samolotów MIG 29. Powitała ją Kompania Honorowa Wojska Polskiego. Trumna z ciałem prezydenta Lecha Kaczyńskiego przykryta biało-czerwoną flagą została wyprowadzona z samolotu przez żołnierzy z kompanii honorowej i umieszczona na katafalku na lotnisku wojskowym na Okęciu. Odegrano hymn państwowy; modlitwy odmówili nuncjusz apostolski arcybiskup Józef Kowalczyk, sekretarz Episkopatu Polski biskup Stanisław Budzik, metropolita warszawski abp Kazimierz Nycz.




W uroczystościach pożegnania tragicznie zmarłego prezydenta Polski bierze udział rodzina oraz najważniejsze osoby w państwie, m.in. brat prezydenta, szef Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński i córka Lecha i Marii Kaczyńskich - Marta. W uroczystości uczestniczą też premier Donald Tusk, ministrowie, szef Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek, marszałkowie Sejmu i Senatu - Bronisław Komorowski oraz Bogdan Borusewicz, dotychczasowi współpracownicy Lecha Kaczyńskiego w Kancelarii Prezydenta Andrzej Duda i Jacek Sasin, a także m.in. liczna grupa parlamentarzystów.


Fot. PAP/EPA/SERGEI CHIRIKOV
 

O godzinie 13.00 zakończyły się w Smoleńsku uroczystości pożegnalne przed wylotem samolotu. Kilka chwil później CASA oderwała się od ziemi i wyruszyła w drogę do Warszawy.

Trumnę pożegnał osobiście premier rosyjskiego rządu Władimir Putin. Uroczystość odbyła się z pełnymi honorami. Flagi Polski i Rosji były opuszczone do połowy masztów, a sztandary - przepasane kirem. Trumna z ciałem Lecha Kaczyńskiego była eskortowana przez reprezentacje wszystkich rosyjskich sił zbrojnych.

W ceremonii ze strony polskiej wzięli udział ambasador Jerzy Bahr, przedstawiciele Kancelarii Prezydenta Maciej Łopiński i Małgorzata Bochenek oraz poseł Paweł Kowal.



Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (22)

dodaj komentarz
michacel2
Zaslugi prezydenta profesora Lecha Kaczynskiego.
Lech Kaczyński staral się przede wszystkim spełniać podstawowe obietnice wyborcze, w tym
prowadzenie polityki, którą nazwał "solidarną". Robi to konsekwentnie, zapowiadając
choćby sprzeciw wobec rozwiązań, które ocenia jako niesprawiedliwe społecznie - zarówno
za
Zaslugi prezydenta profesora Lecha Kaczynskiego.
Lech Kaczyński staral się przede wszystkim spełniać podstawowe obietnice wyborcze, w tym
prowadzenie polityki, którą nazwał "solidarną". Robi to konsekwentnie, zapowiadając
choćby sprzeciw wobec rozwiązań, które ocenia jako niesprawiedliwe społecznie - zarówno
za rządów Donalda Tuska, jak i wcześniej, Jarosława Kaczyńskiego, Kazimierza
Marcinkiewicza. Przykładem są deklaracje, że nie ma mowy o rozwiązaniach w służbie
zdrowia, które doprowadziłyby do powstania dwóch kategorii pacjentów - bogatych w
jednoosobowych salach i biednych na korytarzach. I nie rozstrzygam, czy prezydent ma
rację. Odnotowuję tylko konsekwencję.
Ale przede wszystkim prezydentura Lecha Kaczyńskiego jest mozolnym ale efektownym,
ogromnie ważnym spłacaniem długu pamięci wobec wszystkich, którzy po 1944 roku poświęcali
życie i energię dla sprawy niepodległej Polski. Czasem, aż wstyd, że dopiero ten
prezydent potrafił odnaleźć i uhonorować żołnierzy wyklętych, którzy z bronią w ręku
stanęli do walki z komunistami po wojnie, ludzi marca 1968, działaczy SKS, "Solidarności"
i dziesiątek odważnych lub nawet bohaterskich, a mało znanych środowisk. Trochę szkoda,
że pojawiające się wpadki, jak pomyłka z odznaczeniem dla Wojciecha Jaruzelskiego czy
dziwny i niewyjaśniony spór wokół orderu dla Adama Michnika, przysłaniają czasami istotę
tej pracy przywracającej społeczną pamięć, nadrabiającej zaniedbania lat poprzednich. No
i filar trzeci: polityka zagraniczna. Tak naprawdę to właśnie rok 2005 wyznaczył pewne
nowe kierunki i cele polskiej dyplomacji. Nie była to rewolucja, ani katastrofa, ale
lekkie, choć ważne, przesunięcie. W skład tego pakietu wchodzi zarówno bardziej świadome
i mocniejsze niż wcześniej czyniono wspieranie prozachodnich dążeń ukraińskich, w tym
otwarcia dla niej drogi do NATO. Taka sama oferta dla Gruzji. Próba znaczącego
wzmocnienia Polski w Unii Europejskiej, co zresztą po części się udało. No i twarda
polityka wobec Rosji, żądanie traktowania Polski jako pełnoprawnego członka UE. Wreszcie
podjęcie rozmów z USA na temat tarczy antyrakietowej mogącej przy rozsądnych negocjacjach
znacznie zwiększyć bezpieczeństwo naszego kraju, kontynuowanie obecności w Iraku. I choć
Donald Tusk podawał sporą część tego pakietu w wątpliwość, choć wycofał się z Iraku, to
zasadniczo prowadzi taką samą politykę zagraniczną. Im dalej od wyborów, tym bardziej
zbieżną z prezydentem. Jak wycisnąć różnice, zostają tylko emocje i nadmierne rzadowe
złośliwości oraz podstepne nazbyt czeste prowokacje czy obrazliwe utyskowania zlosliwa
krytyka kolegów partyjnych Platformy Obywatelskiej czy Lewicy.

~polak
Dziwna katastrofa
Świadkowie naoczni, pracownicy bazy i mieszkańcy potwierdzają, że samolot skręcał na bardzo niskiej wysokości, zahaczając niemalże o samochody jadące lokalną drogą. Kierowcy i przechodnie widzieli upadek oraz wybuch i pożar. Niektórzy twierdzą, że wybuch miał miejsce zanim maszyna rozbiła się o ziemię. Jak na
Dziwna katastrofa
Świadkowie naoczni, pracownicy bazy i mieszkańcy potwierdzają, że samolot skręcał na bardzo niskiej wysokości, zahaczając niemalże o samochody jadące lokalną drogą. Kierowcy i przechodnie widzieli upadek oraz wybuch i pożar. Niektórzy twierdzą, że wybuch miał miejsce zanim maszyna rozbiła się o ziemię. Jak na sprawę nie patrzeć, Tupolew 154 jest konstrukcją typu nie gniotsa, nie łamiotsa. Prędkość przy lądowaniu jest znikoma, rzędu 200 km/h (i stąd wynika niebezpieczny brak manewrowości) i trudno przy takiej prędkości wytłumaczyć wrak w kawałkach. Wbrew wyobrażeniom samolot to nie jest latająca bomba, która przy uderzeniu wybucha. Więcej - paliwo lotnicze pali się jak każde inne, a wybucha tylko starannie zmieszane z tlenem. Jak zatem wytłumaczyć wybuch? Nijak. Przy tej prędkości wrak samolotu powinien być w jednym kawałku. Dodatkowo trzeba uwględnić, że - zgodnie z oficjalną wersją oraz relacjami świadków - prezydencki tutek zahaczał o drzewa, więc spadł efektywnie z wysokości ok 20 m. Cały impet uderzenia pochodził zatem od ruchu w poziomie, przy minimalnej prędkości. Co wywołało eksplozję? Nie wiadomo. Rzadki zagajnik, w którym leżą szczątki, właściwie nie powinien być nawet przeszkodą przy szczęśliwym lądowaniu w lini prostej. Znane są przypadki awaryjnych lądowań Tu-154 na polach. Jeden z nich lądował dla przykładu w ten sposób szczęśliwie z płonącym ładunkiem papierosów, po czym spłonął na ziemi, bo załoga nie zdołała ugasić ognia. Tutek potrafi wylądować nawet jako płonąca pochodnia (i nie wybuchnąć w trakcie).
~rt
wielki żal . Mam nadzieje , że to okropny sen z którego się obudzę.
~Lucyna
Wszechobecne flagi w oknach , płonące znicze, kwiaty tworzą niezwykła atmosferę nie tylko w stolicy, ale również w odległych miastach od gór aż po morze, wychodzące aż poza granice naszsego kontynentu.Wczoraj liczba osób zgromadzonych na trasie przejazdu trumny ze szczątkami Prezydenta przerosła moje wyobrażenia. Szkoda, że nie Wszechobecne flagi w oknach , płonące znicze, kwiaty tworzą niezwykła atmosferę nie tylko w stolicy, ale również w odległych miastach od gór aż po morze, wychodzące aż poza granice naszsego kontynentu.Wczoraj liczba osób zgromadzonych na trasie przejazdu trumny ze szczątkami Prezydenta przerosła moje wyobrażenia. Szkoda, że nie było przy nim Marii Kaczyńskiej. Spodziewałam się kondolencji, które nadeszły od głow państwa innych narodów, ale bardzo pozytywnie zaskoczyły mnie gesty zwykłych obywateli z zagranicy, ich łzy, modlitwa, wsparcie. Ciągle jeszcze nie mogę uwierzyć w to co się wydarzyło w Smoleńsku.Głosowałam na PO, ale bardzo mi szkoda Ofiar katastrofy i ich rodzin. Nikomu nie życzę takich nieszczęść Od dłuższego czasu drażnił mnie brak szacunku zarówno wśród polityków,dziennikarzy i zwykłych obywateli w głoszeniu poglądów politycznych. Teraz dla wiekszości nie ma to żadnego znaczenia, szczerze smucą sie wszyscy. Może wyciagniemy wnioski na dłużej, przyda man się zjednoczenie, w końcu mieszkamy w jednym kraju.
~ziomek
Śpieszmy się kochać ludzi bo tak szybko odchodzą i szczerze powiedziawszy szkoda że doszło do takiej ogromnej tragedii...przecież było jeszcze tyle planów do omówienia jak i samego zrealizowania a tak niestety musimy się pogodzić z tym faktem że naszych polityków (PiS)nie ma już wśród nas
~seba
najszczersze wyrazy współczucia trwogim w wytrwaniu w męce i w bólu żałoby rodzinom ofiar tragedii lotniczej w smoleńsku
~Angelika
Pragnę złozyć ogromne wyrazy współczucia dla rodzin tych którzy zginęli tragicznie w katastrofie lotniczej w pobliżu Smoleńska.Sama ogromnie przeżywam tak wielką stratę ważnych osobowości dla naszego kraju, naszej Ojczyzny.To nie tak miało być,niewyobrażam sobie rodzin tych ofiar,to musi być straszne,to co oni przeżywają.Dlatego Pragnę złozyć ogromne wyrazy współczucia dla rodzin tych którzy zginęli tragicznie w katastrofie lotniczej w pobliżu Smoleńska.Sama ogromnie przeżywam tak wielką stratę ważnych osobowości dla naszego kraju, naszej Ojczyzny.To nie tak miało być,niewyobrażam sobie rodzin tych ofiar,to musi być straszne,to co oni przeżywają.Dlatego moi Drodzy przyjmijcie jeszcze raz najszczersze kondolencje z mojej strony...
~hanka.xxxx
I POZNAL SWIAT KATYNSKI LAS
~Ku pamięci
"żyć aby kochać kochać aby żyć" właśnie Oni Lech Kaczyński I Pani Maria tak żyli . Ogromna strata dla naszego narodu:(
~ewa Nowogard
straciliśmy dobro ludzkie

Powiązane: Warszawa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki