Jarosław Kaczyński po identyfikacji ciał pary prezydenckiej wyjechał ze Smoleńska do Witebska. Stamtąd prezes PiS wróci do Polski. Jarosław Kaczyński, pogrążony w żałobie po tragedii prezydenckiego samolotu, nie zabrał jeszcze publicznie głosu.
W sobotę, o godz. 8:56 czasu polskiego w okolicach lotniska w Smoleńsku rozbił się rządowy samolot z parą prezydencką na pokładzie. Zginęli wszyscy pasażerowie czyli 96 osób. Poza prezydentem Lechem Kaczyńskim na pokładzie maszyny znajdowali się m. in. wicemarszałkowie Sejmu Jerzy Szmajdziński i Krzysztof Putra oraz Senatu Krystyna Bochenek, prezes NBP Sławomir Skrzypek, ministrowie kancelarii prezydenta, posłowie, senatorowie oraz duchowni i wojskowi.































































