Chiny ponownie milczą o swoim złocie

Mowa jest srebrem, a milczenie złotem – mówi stare i wcale nie chińskie przysłowie. Po zaskakującym epizodzie „złotej transparentności”, Państwo Środka ponownie milczy na temat swoich rezerw.

Na instytucjonalnym rynku złota bez zmian: Rosjanie kupują sporo, Kazachowie nieco mniej, a Chińczycy znów milczą – tak w skrócie można podsumować najnowszy raport o rezerwach banków autorstwa World Gold Council.

Dwie byłe republiki sowieckie w lutym kontynuowały wieloletni trend zakupowy. Rosja zwiększyła swoje zapasy o 10,3 tony, podnosząc tym samym ich wielkość do 1 655,4 ton. Kazachstan z kolei dołożył 4,2 tony, wydłużając najdłuższą na świecie passę z dodatnim bilansem do 53 miesięcy (od października 2012 r., Rosja prowadzi wzmożone zakupy od 2007 r., lecz nie dokonuje ich co miesiąc).

Na specjalne omówienie zasługuje przypadek Chin. Państwo Środka w lutym (a także w marcu, co wynika z omówionego w piątek krajowego raportu o rezerwach) nie zwiększyło rezerw złota. Pięć miesięcy złotego milczenia przywodzi na myśl ciągnące się latami okresy, w których Chiny złoto kupowały, lecz nie informowały o tym opinii publicznej i instytucji międzynarodowych, z MFW na czele. Zamiast tego Chińczycy incydentalnie ogłaszali, że ich rezerwy wzrosły o kilkaset ton, choć, nawet z czysto fizycznych rozmiarów rynku złota, takie transakcje nie byłyby możliwe do przeprowadzenia w pojedynczym miesiącu.

Ostatnia informacja o wzroście chińskich rezerw dotyczy października 2016 r. Być może to przypadek, ale w tym samym miesiącu dokonało się zapowiadane od końca 2015 r.(a oczekiwane od wielu lat) włączenie juana do koszyka walut, na podstawie którego wyceniane są Specjalne Prawa Ciągnienia (SDR).

Tymczasem ostatni wielki oficjalny skok chińskich rezerw, poparty raportem za czerwiec 2015 r., niektórzy komentatorzy tłumaczyli właśnie porozumieniem na linii Pekin-MFW, w ramach którego Państwo Środka w zamian za włączenie swojej waluty do prestiżowego grona miało m.in. należycie wywiązywać się z obowiązków informacyjnych. Skoro jednak juan w koszyku SDR już się znalazł, to ponownie może nie być powodu, aby Chińczycy ogłaszali światu, ile mają złota.
Oczywiście osobną kwestią pozostaje to, czy nawet obecnie raportowane 1842,6 tony, które dają Chinom szóste miejsce na świecie, są zgodne z prawdą. Rozumowanie to można jednak z powodzeniem rozciągnąć na inne kraje, ze Stanami Zjednoczonymi (8133,5 ton, pierwsze miejsce) na czele.

Michał Żuławiński

Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 2 ~HadwaO

500 + to rocznie w przeliczeniu na złoto 150 ton .Tyle teoretycznego złota trafia do rodzin

! Odpowiedz
0 9 ~As

Przykre jest to ze 30 lat temu Chiny były na poziomie tamtej polski a za 10 lat staną na marsie .prawdziwy kapitalizm i bogactwo ludzi to nie giełda banki to ULICA

! Odpowiedz
0 1 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
1 12 ~kuba

Niemieckie zloto zdeponowane w "pewnej firmie" prywatnej US, po zazadaniu zwrotu, wraca malutkimi porcjami - sztaby przetopione (inne?) ;)

! Odpowiedz
6 9 ~aaa

He, he pamietam jak za komuny wyśmiewaliśmy się z japońskich produktów. Wyśmiewajmy się dalej i dalej bawmy bawmy się w komune to wkrótce zostaniemy s czarnej d.... a juz niewiele nam brakuje.

! Odpowiedz
0 6 ~zlotnik_sztaba

kto sie smieje, to sie na pewno nie bedzie smial ostatni

! Odpowiedz
0 2 ~frr0

dziekujemy za wyszukiwanie informacji dla nas

! Odpowiedz
0 1 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
0 10 ~Hun_Cwot

To już kolejne milczenie na ten temat.Podejrzane.

! Odpowiedz
6 25 ~Ad

My inwestujemy w komisje dochodzeniowe i oględzin wraków i tak jeszcze przez 30 lat.

! Odpowiedz
ZŁOTO -0,46% 1 276,47
2017-10-23 11:57:00
MIEDŹ 0,12% 6 979,00
2017-10-23 11:56:00
ROPA -0,64% 57,53
2017-10-23 11:56:00
SREBRO -0,29% 17,01
2017-10-23 11:56:00
PLATYNA -0,59% 920,55
2017-10-23 11:56:00

Znajdź profil

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl