REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

RAPORTCeny zbóż spadają i na razie trend nie zostanie odwrócony

2024-03-11 09:34
publikacja
2024-03-11 09:34
Dodaj Bankier.pl w Google

Ceny zbóż spadają i na razie trend nie zostanie odwrócony - poinformowała Izba Zbożowo-Paszowa.

Ceny zbóż spadają i na razie trend nie zostanie odwrócony
Ceny zbóż spadają i na razie trend nie zostanie odwrócony
fot. MOHAMED AZAKIR / /  Reuters / Forum

Izba w swoim cotygodniowym raporcie podaje, że ostatnie dni nie przynoszą większych zmian na krajowym rynku zbożowym. Pozostające w trendzie spadkowym ceny zbóż na giełdach światowych w dalszym ciągu wywierają presję na ceny ziarna na rynku krajowym.

"Mając na uwadze ciągle notowaną spadkową tendencję cen zbóż na giełdach europejskich i światowych, bardzo duże zapasy zbóż w magazynach u głównych światowych eksporterów oraz utrzymującą się silną konkurencję w eksporcie, trudno oczekiwać szybkiej zmiany obecnej tendencji cenowej w krótkim okresie. Wydaje się, iż jedynie wystąpienie ekstremalnych anomalii pogodowych u kluczowych producentów w Europie w kolejnych tygodniach bieżącego sezonu mogłoby wpłynąć na trwalsze zwyżki cen zbóż także na polskim rynku" - napisano.

Izba podaje, że spadające ceny zbóż powodują, iż rynkowa podaż ziarna nie jest duża.

"Łatwiej kupić większe partie ziarna od firm handlowych niż rolników. Większe gospodarstwa posiadające profesjonalną powierzchnię składową cały czas niechętnie pozbywają się towaru wyrażając tym samym niezadowolenie w proponowanych niskich cen. Wielu rolników wyczekuje na konkretne decyzje rządu w sprawie ewentualnej doraźnej pomocy finansowej" - napisano.

Wakacje na giełdzie

Izba podaje, że wytwórnie pasz cały czas kupują mało ziarna pod bieżącą produkcję. Stosunkowo niewielkie jest także zapotrzebowanie na to ziarno ze strony młynów.

"Przetwórcy widzą znaczne zapasy ziarna na gospodarstwach i przy spadających cenach nie kwapią się z budowaniem zapasów. Ponadto, początek roku to tradycyjnie okres, w którym notuje się mniejszy przerób ziarna na pasze. Przy obecnych cenach ziarna zbóż, wielu hodowców przygotuje mieszanki paszowe we własnym zakresie. Notowany w ostatnim okresie głęboki spadek cen pszenicy paszowej spowodował, iż wytwórnie pasz chętniej kupują pszenicę właśnie kosztem kukurydzy, której udział w recepturach paszowych został wyraźnie ograniczony" - napisano. (PAP Biznes)

map/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
harrytracz
No i niech teraz każdy hejter-ekspert od ciągnika za bańkę postawi się na miejscu rolnika i ładnie wyliczy co w tym roku zasiać; jakie nakłady na paliwo, robociznę, sprzęt i nawozy poniesie; a potem po jakiej cenie sprzeda w skupie. No i jak wyszło? Może te protesty na granicy przeciw importowi oraz przeciw zielonemu wałowi mają No i niech teraz każdy hejter-ekspert od ciągnika za bańkę postawi się na miejscu rolnika i ładnie wyliczy co w tym roku zasiać; jakie nakłady na paliwo, robociznę, sprzęt i nawozy poniesie; a potem po jakiej cenie sprzeda w skupie. No i jak wyszło? Może te protesty na granicy przeciw importowi oraz przeciw zielonemu wałowi mają jednak sens?
samsza
Emil Mieczaj, rolnik z województwa zachodniopomorskiego, powiedział dziennikarzom, że "przeprowadzono ankietę wewnątrz protestu". Zaznaczył, że wzięło w niej udział ok. 2500 respondentów. - Wynika z niej jasno, że w przeciągu 15 lat ponad połowa respondentów zlikwidowała swoje hodowle - wskazał. - Dzisiaj mamy nadwyżkę Emil Mieczaj, rolnik z województwa zachodniopomorskiego, powiedział dziennikarzom, że "przeprowadzono ankietę wewnątrz protestu". Zaznaczył, że wzięło w niej udział ok. 2500 respondentów. - Wynika z niej jasno, że w przeciągu 15 lat ponad połowa respondentów zlikwidowała swoje hodowle - wskazał. - Dzisiaj mamy nadwyżkę zboża, ponieważ tego nie ma kto konsumować. Powiedzieliśmy jasno o tym, że nie ma czegoś takiego jak likwidacja hodowli. Czy byłoby to bydło, drób, świnie czy norki - wszystkie konsumują zboża. Jeśli jakiekolwiek ogniwo z tego odpadnie, to rolników nie ma - dodał. Zaznaczył, że "podstawą, by nie było problemów ze zbożem, jest hodowla".
https://wiadomosci.wp.pl/rolnicy-spotkali-sie-z-premierem-zabojstwo-dla-naszych-gospodarstw-7004126729853664a
trolley
o boże, i to dyktuje światowe ceny? XDXDXD nie ośmieszaj się typie
samsza
Na świecie hoduje się mniej krówek i świnek, stąd nadmiar ziarna na rynkach.
trolley
XD typie, to co się dzieje z cenami to przede wszystkim gra fundów na rynkach rolnych a nie zwykły popyt/podaż
jas2
Plony w rolnictwie rosną szybciej niż przybywa ludzi. Wzrost stężenia CO2 w powietrzu, także zwiększa plony w rolnictwie.

Powiązane: Kryzys zbożowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki