REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ceny mieszkań w Polsce. Kupujący mają dość drożyzny, za to rośnie fala chętnych na sprzedaż

2026-06-22 11:30
publikacja
2026-06-22 11:30
Dodaj Bankier.pl w Google

Od roku systematycznie spada odsetek osób deklarujących dobry moment na zakup nieruchomości – wynika z danych serwisu nieruchomosci-online.pl za II kw. 2026 r. Wraz ze spadkiem osób skłonnych do zakupu rośnie jednak odsetek osób deklarujących chęć sprzedaży mieszkania.

Ceny mieszkań w Polsce. Kupujący mają dość drożyzny, za to rośnie fala chętnych na sprzedaż
Ceny mieszkań w Polsce. Kupujący mają dość drożyzny, za to rośnie fala chętnych na sprzedaż
fot. Włodzimierz Wasyluk / / FORUM

W II kw. 2026 r. tylko 5 proc. ankietowanych zadeklarowało, że obecnie „zdecydowanie” mamy dobry czas na zakup mieszkania. Jeśli dodamy odpowiedzi „raczej tak”, okaże się, że pozytywnie na ten temat wypowiedział się raptem co czwarty respondent – wynika z danych serwisu nieruchomosci-online.pl. To wynik o 2 pp niższy niż trzy miesiące wcześniej. Dla porównania, w III kw. 2025 r. odsetek ten wynosił 35 proc.

nieruchomosci-online.pl

Od końca 2025 r. systematycznie rośnie za to udział osób twierdzących, że mamy obecnie dobry moment na sprzedaż nieruchomości. W II kw. 2026 r. takiego zdania było 39 proc. ankietowanych – o 4 pp. więcej niż trzy miesiące wcześniej oraz o 5 pp. więcej niż w analogicznym okresie 2025 r.

nieruchomosci-online.pl

– Chociaż w części miast ceny mieszkań w ostatnich kwartałach ustabilizowały się, a w wybranych segmentach mogły nawet lekko spadać, kupujący niekoniecznie odczuwają to jako realną poprawę. Dla wielu osób ceny nadal pozostają jedną z kluczowych barier – zarówno realnych, jak i psychologicznych. Nawet jeśli nieruchomości nie drożeją już tak dynamicznie jak w latach 2021-2024, poczucie drożyzny mieszkaniowej wciąż jest bardzo silne – komentuje Anna Zachara-Widła, badaczka zachowań konsumenckich w serwisie nieruchomosci-online.pl.

W pierwszym kwartale 2026 r. zahamowały rozbudzone apetyty sprzedających. Przeciętnie kwoty płacone za mieszkania po przerwie ponownie zaczęły spadać. Taniały kawalerki i największe lokale. Tam jednak, gdzie spadków cen nie odnotowano, pocieszeniem dla kupujących mogło być wyraźne hamowanie niedawnych wzrostów
.
W pierwszych miesiącach 2026 r. spadające ceny mieszkań można było znaleźć przede wszystkim w aktach notarialnych dotyczących sprzedaży najmniejszych mieszkań. Nie da się tego jednak powiedzieć wciąż o kwotach wpisywanych w ogłoszeniach, które wciąż rosną.

Wakacje na giełdzie

MKZ

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Spółka polskich naukowców wyceniona na 500 mln USD. Rzuca wyzwanie OpenAI i Anthropicowi
Tematy

Komentarze (12)

dodaj komentarz
harrytracz
W Polsce jest teraz drożyzna? To mi to udowodnijcie!
To spójrzmy na dane (przykład mieszkanie 55m2, średnie wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw):
Polska ogólnie: na zakup trzeba przeznaczyć 65 wynagrodzeń;
Warszawa (z uwzględnieniem tamtejszych zarobków) za zakup 94 wynagrodzenia;
Kraków (z uwzględnieniem
W Polsce jest teraz drożyzna? To mi to udowodnijcie!
To spójrzmy na dane (przykład mieszkanie 55m2, średnie wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw):
Polska ogólnie: na zakup trzeba przeznaczyć 65 wynagrodzeń;
Warszawa (z uwzględnieniem tamtejszych zarobków) za zakup 94 wynagrodzenia;
Kraków (z uwzględnieniem tamtejszych zarobków) 69 wynagrodzeń.
Ponadto:
- brak programów mieszkaniowych windujących sztucznie ceny (BK2%);
- niskie bezrobocie, wynagrodzenia rosną równo z inflacją bądź odrobinę powyżej;
- jesteśmy po obniżkach stóp procentowych co razem z powyższym zapewnia dobrą zdolność kredytową.
Wzięcie 30-letniej hipoteki (20% wkładu) na takie mieszkanie to koszt raty ok. 4000 zł/m-c.
Przy dwóch dochodach netto średnich krajowych to jest 25% zarobków na ratę.
To pokażecie mi w którym miejscu te mieszkanie są tak niedostępne i drogie?
bt5
Srednia płaca to humbug statystyczny. Migranci krajiwi i zagraniczni do miast zarabiają minimalke lub nizej (horeca na czarno, przewozy na aplikację). Nawet dostepne awakaty na etacie i legalu to market czesto na 1/2 etatu. Kiedys nawet przed Unią mieszkania były drogie do sredniejn płacy a schodziły na etapie dziury w ziemi bo byly Srednia płaca to humbug statystyczny. Migranci krajiwi i zagraniczni do miast zarabiają minimalke lub nizej (horeca na czarno, przewozy na aplikację). Nawet dostepne awakaty na etacie i legalu to market czesto na 1/2 etatu. Kiedys nawet przed Unią mieszkania były drogie do sredniejn płacy a schodziły na etapie dziury w ziemi bo byly mozliwiosci zarobkowe jak saksy, taryfa, handel na targu . Dzis z tegio nie zarobisz. "Niskie bezrobocie" to kolejny humgug statystyczny wynikajacy z tego że w PL jest najtrudniej o zasiłek w całym OECD wiec masa bezrobotnych się nie rejestruje. Do tego bduren liczenie de factow zbankrutowanych rolników przez BAEL za przedsiebiorców. Kiedyś dawno temu tak było i rolnicy mieli kasę dla dziecie na mieszkania w miescie ale to dawno i nieprawda. Przeciez jakby ludzie mieli kasuę to nie było by takie padaki ze sprzedażą mieszkań ajk obecnie.













hfjdj
Mieszkanie kupuje się za pieniądze które zostają po zakupie jedzenia.
jan888
Mediana zarobków to dużo lepszy wskaźnik pensji Polaków. A mediana jest dużo niższa niż średnia.
qazxsw
Nikt nie mowi o tym,ze jedt bardzo duza liczba nieruchomosci nie sprzedawalnych,nie ktore ogloszenia sa pudrowane,ale potrafia wisiec np 5 lat i nie wiem jaka by tu musialaby byc cena,zeby to poszlo wogole
Typu mieszkanko z wielkiej plyty po Babci…
Typu domek z niskim dwumetrowym parterem z bouzeriami na scianach,wymiana calej
Nikt nie mowi o tym,ze jedt bardzo duza liczba nieruchomosci nie sprzedawalnych,nie ktore ogloszenia sa pudrowane,ale potrafia wisiec np 5 lat i nie wiem jaka by tu musialaby byc cena,zeby to poszlo wogole
Typu mieszkanko z wielkiej plyty po Babci…
Typu domek z niskim dwumetrowym parterem z bouzeriami na scianach,wymiana calej instalacji z lat 70 itp,bo remonty typu Henius,Stasiek przyjda i za 20 tys zrobia na blysk sie skonczyly…
Wiec czesto sa sprzedawane dobre,ladne w ciekawej okolicy i to zawyza ceny….
pilot_programista
nie ma czegoś takiego jak "niesprzedawalne", tylko problem wielu sprzedających z zaakceptowaniem że ich nieruchomość nie jest tyle warta ile im się wydaje
głównie przez brak podatku katastralnego, który motywowałby do urealnienia oczekiwań
gornet
warte sa tyle ile kupujacy zaplaci
a_niedomagalczyk
Pytanie: gdzie będą mrozić swoje hajsy konowały 100-300k/m-c. (tu mamy przykład galopującej inflacji - jeszcze rok temu dla niektórych szokujące było nadmienienie fenomenu 'lekarz 50-100k/-m-c).
qazxsw
Wydaje mi sie,ze w koncu na gieldzie….
Zwlaszcza na polskiej dalej jest pelno spolek placacych dywidende 5-10%…
I nie trzeba uzerac sie z lokatorami,brak remontow,natychmiastowa sprzedaz od pn do pt i mozna sprzedawac po czesci….
jan888
Konowałów jest zbyt mało, aby ich kasa (którą wyłudzają z NFZtu) miała realny wpływ na rynek.

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki