

Podziękowanie za służbę i oddanie. W centrum Warszawy otwarto dziś Domu Weterana Działań Poza Granicami Państwa. Ma on upamiętniać poległych uczestników zagranicznych misji wojskowych i pomagać tym żyjącym.
W ceremonii brali udział minister obrony i premier Ewa Kopacz. Szefowa rządu wyraziła wdzięczność weteranom walk na misjach zagranicznych. Jak mówiła, Dom Weterana to podziękowanie Polek i Polaków za służbę i poświęcenie żołnierzy dla ojczyzny. Wyraziła też nadzieję, że weterani poczują się tam jak w domu. Tym bardziej, że jest on zbudowany nie tylko z cegieł, ale i "z naszej wdzięczności".
Ewa Kopacz podzieliła się opłatkiem z weteranami. Zanim to zrobiła zapowiedziała, że będzie im życzyć zdrowia i radości. A sobie i pozostałym Polakom - by nie były już potrzebne misje wojskowe w obronie fundamentalnych wartości. Ewa Kopacz zapowiedziała, że będzie pracowała na rzecz takiego świata.
W przyszłości w Domu Weterana znajdą się pamiątki i dokumenty potwierdzające udział żołnierzy w zagranicznych misjach. Odsłonięto tam też pomnik ku czci weteranów misji.

Centrum Weterana bardzo potrzebne
Polscy uczestnicy zagranicznych misji wojskowych mają w końcu instytucję, w której otrzymają niezbędne wsparcie. W Warszawie uroczyście otwarto Centrum Weterana Działań Poza Granicami Państwa.
To bardzo potrzebne miejsce - mówi prezes siedleckiego koła Stowarzyszenia Kombatantów Misji Pokojowych ONZ Irek Chodowiec. Podkreśla, że chodzi przede wszystkim o pomoc, szczególnie psychologiczną, grupie żołnierzy, którzy po powrocie z misji nie radzą sobie z doświadczoną tam traumą.
Rozmówca IAR, który uczestniczył jako saper w misjach ONZ w Libanie, Syrii oraz Bośni i Hercegowinie zauważa, że inne państwa już od dawna mają takie instytucje. "Myślę, że nasze centrum będzie godne szacunku żołnierzy, którzy polegli i oddali swe życie na misjach" - powiedział Irek Chodowiec.
Centrum Weterana Działań Poza Granicami Państwa mieści się przy ulicy Puławskiej, w dawnym budynku WKU dla dzielnicy Mokotów. Placówką zarządza pułkownik Leszek Stępień - pierwszy ranny w Afganistanie żołnierz.
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/P. Buszko/to/jj



























































