Karty na rynku surowcowym rozdaje dzisiaj kurs eurodolara, który po bardzo słabych danych o nastrojach niemieckich menedżerów znalazł się na najniższym poziomie od sześciu miesięcy. Zazwyczaj mocniejszy dolar obniża wycenę złota traktowanego przez niektórych inwestorów jako zabezpieczenie przed deprecjacją amerykańskiej waluty.
Ponadto większa siła nabywcza „zielonego” obniża cenę ropy naftowej, co również często przyczynia się do spadku popytu inwestycyjnego na metale szlachetne traktowane jako ochrona kapitału przed inflacją.
„Waluty rządzą kursem złota. Obserwujemy gwałtowne ruchy na korzyść dolara i przyspieszenie trendu aprecjacji amerykańskiej waluty” – powiedział agencji Reuters John Meyern – analityk z firmy Fairfax.
W rezultacie o godzinie 12:50 w Londynie uncję złota można było kupić już za 807,68 dolarów, a więc o 1,7% taniej niż w poniedziałek. Za uncję srebra płacono 13,01$, czyli aż o 3,6% mniej niż wczoraj.
Jednakże niektórzy analitycy przypominają, że nadchodzący okres jesienny tradycyjnie charakteryzuje się zwiększonym popytem na złoto ze strony Indii. Mieszkańcy tego kraju podczas październikowego święta Diwali obdarowują się złotymi ozdobami, co zmuszą hinduskich jubilerów do zwiększonych zakupów surowca.
K.K.


























































