REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

CenEA: zamrożenie PIT i stawki VAT to spadek dochodów gospodarstw domowych o 6,3 mld zł

2016-10-07 18:42
publikacja
2016-10-07 18:42
Dodaj Bankier.pl w Google

Zamrożenie na kolejny rok parametrów PIT i stawki VAT oznacza stratę 6,3 mld zł dla gospodarstw domowych, budżet zyska 8,9 mld zł - wynika z wyliczeń Centrum Analiz Ekonomicznych CenEA. MF nie podważa metodologii obliczeń, ale uważa, że nie może być mowy o "stracie".

fot. Radek Pietruszka /

W opracowaniu udostępnionym PAP wskazano, że projekt przyszłorocznego budżetu przyjęty przez rząd i skierowany do Sejmu zakłada ponowne zamrożenie parametrów systemu podatkowego PIT i utrzymanie wyższych stawek VAT (23 proc. i 8 proc.).

"W tym pierwszym przypadku rząd PiS zamraża parametry systemu podatkowego, w tym kwotę wolną od podatku, po raz drugi z rzędu, tym samym kontynuując podejście stosowane w tym zakresie przez rządy koalicji PO-PSL (...). Mrożenie parametrów systemu PIT w latach 2016-17 oznacza spadek dochodów gospodarstw domowych o 2,3 mld zł rocznie, a konsekwencją utrzymania wyższych stawek VAT są bezpośrednie straty gospodarstw domowych wynoszące 4 mld zł rocznie" - napisano w opracowaniu.

Reklama

Wskazano, że ze względu na dochody z VAT wpływające do budżetu państwa również spoza sektora gospodarstw domowych, całkowita korzyść dla budżetu wynikająca z utrzymania wyższych stawek wyniesie 6,6 mld zł. W połączeniu ze wzrostem opodatkowania w systemie podatku dochodowego daje to 8,9 mld zł rocznie.

VAT został podniesiony przez rząd Donalda Tuska w 2011 r. tylko tymczasowo. Podatek miał zostać obniżony po trzech latach w 2014 r. Później ten termin przesuwano. Minister Mateusz Szczurek (PO) deklarował, że dawne stawki powrócą od stycznia 2017 r. Ostatecznie, podstawowa stawka wyniesie na rok 2017, tak jak dotąd 23%.

Wakacje na giełdzie

Według CenEA negatywne konsekwencje rozwiązań w zakresie PIT i VAT dla najuboższych 10 proc. gospodarstw domowych względem ich dochodów do dyspozycji wyniosą przeciętnie 0,9 proc. Gospodarstwa o dochodach ponadprzeciętnych stracą średnio od 0,7 proc. do 0,8 proc. dochodu do dyspozycji. "W wymiarze bezwzględnym małżeństwa z dziećmi będą grupą, która na polityce rządu względem PIT i VAT straci najwięcej, przeciętnie około 50 zł miesięcznie" - zaznaczono.

MF: Uzyskanych wyników nie można określać mianem straty

"Prezentowane wyliczenia przez CenEA są metodologicznie prawidłowe. Jednak uzyskanych wyników nie można określać mianem straty. Jest to nadużycie semantyczne. Wyniki prezentują jedynie porównanie do scenariusza hipotetycznego, zakładając brak zmian innych elementów w zakresie polityki społeczno-gospodarczej" - oceniło Ministerstwo Finansów w przekazanym PAP stanowisku.

W informacji CenEA podkreślono, że przyjęte przez rząd podejście dotyczące parametrów PIT nie uwzględnia wyroku Trybunału Konstytucyjnego z października ubiegłego roku dotyczącego wysokości kwoty wolnej od podatku. Zgodnie z nim kwota wolna powinna wzrosnąć w 2017 r. przynajmniej do wartości odpowiadającej minimum egzystencji (czyli ponad 6,5 tys. zł). W przeciwnym razie - jak wskazuje CenEA - przepis ustawy określający wysokość kwoty wolnej traci moc obowiązującą z dniem 30 listopada 2016 r., co może oznaczać likwidację kwoty wolnej od stycznia 2017 r.

"W obliczu cytowanego wyżej wyroku Trybunału Konstytucyjnego odłożenie zmian w systemie podatkowym na 2018 rok, może oznaczać likwidację kwoty wolnej, co przełożyłoby się na wzrost opodatkowania gospodarstw domowych rzędu 14,8 mld złotych rocznie" - ostrzega fundacja.

"Choć Sejm i Senat będą jeszcze miały możliwość skorygowania projektu ustawy budżetowej, to wydaje się, że pole manewru w odniesieniu do struktury systemu PIT jest bardzo ograniczone. Jednocześnie utrzymanie kwoty wolnej od podatku na dotychczasowym poziomie może oznaczać jej całkowitą likwidację od stycznia 2017 r., co byłoby wyraźnie odczuwalne dla portfeli gospodarstw domowych" - dodał cytowany w informacji Myck.

W komentarzu do opracowania wyjaśniono, że w obliczeniach porównano system zakładający zamrożenie parametrów z systemem zakładającym zmiany parametrów podatkowych, które w ciągu ostatnich dwóch lat zapewniłyby neutralność podatku dochodowego względem zmieniającego się rozkładu wynagrodzeń, czyli zindeksowanym systemem z grudnia 2015 r. Indeksację tę przeprowadzono w oparciu o tempo wzrostu nominalnej wartości górnego progu podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe ZUS.

MF: Dochody wzrosną, przy zachowaniu dyscypliny fiskalnej

Zgodnie z wcześniejszymi opracowaniami CenEA utrzymanie parametrów PIT, czyli kwoty wolnej od podatku i koszty uzyskania przychodu od 2007 roku w latach 2008-15 podniosło wysokość obciążenia gospodarstw domowych podatkiem PIT o ponad 9,3 mld złotych w ujęciu rocznym.

Według MF w sytuacji wprowadzenia przez rząd programu 500+, planowanego wzrostu wynagrodzeń w sferze budżetowej czy przyjętego znaczącego wzrostu wynagrodzenia minimalnego i w ogóle wzrostu wynagrodzeń w gospodarce trudno jest mówić o stracie gospodarstw domowych.

"Dochody gospodarstw domowych, po uwzględnieniu powyżej wymienionych działań, istotnie wzrosną w latach 2016-17 w porównaniu do 2015 r. Przy jednoczesnym zachowaniu dyscypliny fiskalnej" - zapewniono.

Dodano, że w przypadku kwoty wolnej należy też mieć na uwadze, że przewodniczący Stałego Komitetu Rady Ministrów minister Henryk Kowalczyk potwierdził, iż zapadła kierunkowa decyzja polityczna do wprowadzenia tzw. jednolitej daniny (jednolity podatek). Ma ona zastąpić obecnie obowiązujący podatek PIT oraz składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne.

"W chwili obecnej trwają prace koncepcyjno-analityczne dotyczące kształtu tego rozwiązania. Ważnym celem wprowadzenia jednolitego podatku jest uproszczenie systemu co może wpłynąć pozytywnie na ściągalność danin publicznych. Wprowadzone rozwiązanie powinno również zlikwidować degresywność obciążeń podatkowo-składkowych, jaka jest obecna w dzisiejszym systemie" - poinformował resort finansów. (PAP)

mmu/ pb/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (20)

dodaj komentarz
~fox
Złodzieje, złodzieje.
Nie podniesienie kwoty wolnej od podatku zgodnie z wyrokiem TK od października 2016.
Podniesienie o 4,5% stawki podatku VAT.

Złodzieje, złodzieje.

A teraz kombinują żeby podnieść podatki od 2018r. dwukrotnie.

~pok
TK orzekł, że jeśli kwota wolna nie zostanie do końca listopada 2016 podniesiona do poziomu co najmniej minimum egzystencji, to przepisy wprowadzające kwotę wolną od podatku przestaną obowiązywać A to oznacza, że kwota wolna przestanie obowiązywać w całości (nie będzie nawet tego 3091 zł).
~doradcapodatkowy odpowiada ~pok
na to wygląda.....
~Dżejms
Dyscyplina fiskalna ma miejsce wtedy gdy ściąga się równie bezwzględnie podatek od obcego jak i obywatela. KE należy poinformować że obywatel płaci VAT od akcyzy co nie wywołuje jej protestów. Obcy mają płacić choćby pogłówny a jak nie to spierd.
~wojtek
Teraz władza PIS ma suwerena w głębokim poważaniu, teraz macie siedzieć cicho i płacić, te wszystkie obietnice to taka ściema była.
W Polsce nigdy nie będzie normalnie, gdy rządzący nie ponosi żadnych konsekwencji.
Jeśli coś obiecujesz to zrób to , jeśli się nie wywiązałeś- idziesz siedzieć do paki i tracisz majątek, tak
Teraz władza PIS ma suwerena w głębokim poważaniu, teraz macie siedzieć cicho i płacić, te wszystkie obietnice to taka ściema była.
W Polsce nigdy nie będzie normalnie, gdy rządzący nie ponosi żadnych konsekwencji.
Jeśli coś obiecujesz to zrób to , jeśli się nie wywiązałeś- idziesz siedzieć do paki i tracisz majątek, tak jest w cywilizowanych krajach, ale nie u nas.Nie mogę słuchać tych kłamstw, jakie tłoczą ludziom politycy.
~marek
"PiS zamraża parametry systemu podatkowego, w tym kwotę wolną od podatku, po raz drugi z rzędu, tym samym kontynuując podejście stosowane w tym zakresie przez rządy koalicji PO-PSL"

I to już powinien być dla PiS-u powód do wstydu, że porównuje się ich do poprzedniej ekipy mówiąc "robicie tak samo jak oni".
"PiS zamraża parametry systemu podatkowego, w tym kwotę wolną od podatku, po raz drugi z rzędu, tym samym kontynuując podejście stosowane w tym zakresie przez rządy koalicji PO-PSL"

I to już powinien być dla PiS-u powód do wstydu, że porównuje się ich do poprzedniej ekipy mówiąc "robicie tak samo jak oni". Ale siedząc na stołku o żadnym wstydzie czy honorze nie ma mowy. Liczy się tylko ten stołek - w końcu o to chodziło, żeby się do niego dorwać?
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~marek
W Rumunii obniżka VAT spowodowała spadek cen, wraz z równoczesnym wzrostem sprzedaży i wzrostem wpływów do budżetu. No ale tam cięcia VAT były zdecydowane (z 24% do 20%). PiS się nigdy na to nie zdecyduje, bo gdyby to nie wypaliło, to zabrakłoby pieniędzy na 500+. Bez 500+ byłaby utrata poparcia elektoratu oraz utrata stołków...
~ekonomista odpowiada ~marek
praktyczne zastosowanie krzywej Lafffera, z punktem optimum w przedziale 20-24%
~ted
A zyskamy 23 MLD na 500+/.. tal że po prostu inna redystrybucja ...W kierunku tych którzy ponoszą największe koszta.. proste...

Powiązane: Budżet rodziny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki