Teoretycznie WIG20 zakończył czwartkową sesję ledwie lekkimi spadkami, w indeksie jednak zdecydowanie przeważała czerwień. Sytuację znów ratowały wzrosty CD Projektu.


Wzrostem o ledwie 0,1 proc. zakończył czwartkową sesję WIG20. Indeks przez większość sesji utrzymywał się lekko pod kreską i czwartkową sesję z tego punktu widzenia można określić jako bardzo spokojną. Wśród samych spółek przeważała jednak czerwień, spadkami bowiem dzień zakończyło aż 16 blue chipów. Na plusie były ledwie 2 spółki. Skąd więc tak małe spadki całego indeksu?
Kluczowy dla WIG20 znów okazał się CD Projekt. Wczorajsze mocne wzrosty producenta gier zaowocowały udaną sesję dla całego indeksu, dzisiaj, wśród przeważającej czerwieni, CD Projekt zyskał kolejne 5,5 proc. Przypomnijmy, udział tej firmy w WIG20 to aż 15,5 proc., zatem jej ruchy bardzo mocno odbijają się na wyniku całego indeksu. Ostatnie wzrosty CD Projektu to zasługa informacji, że Spokko, spółka zależna CD Projektu, pracuje nad grą mobilną "The Witcher: Monster Slayer" na systemy iOS i Android.
Najmocniejsze spadki z kolei zanotowało Dino (-3,2 proc.). Spółka ma za sobą miesiące intensywnych wzrostów, dzisiejsza sesja jest dla nią jednak już trzecią spadkową z rzędu. Spółka poinformowała dziś, że rozważa przeprowadzenie emisji obligacji w ramach ustanowionego we wrześniu 2017 roku programu emisji obligacji o wartości do 500 mln zł. Same spadki to jednak najprawdopodobniej realizacja wcześniejszych zysków.
Oprócz Dino przeszło 2-proc. spadki zanotowały także papiery Tauronu i Cyfrowego Polsatu. O przeszło 1 proc. potaniało jeszcze sześć innych spółek, z tych najważniejszych dla wyniku indeksu (udział ponad 10 proc.) wymienić należy KGHM i PKO BP.

O ile czwartkową postawę blue chipów należy ocenić raczej jako słabą, o tyle na szerokim rynku było więcej powodów do optymizmu. WIG zakończył dzień wzrostem o 0,02 proc., sWIG80 zyskał 0,01 proc., a mWIG40 0,35 proc. Obroty na szerokim rynku wyniosły 715 mln zł, był to zatem kolejny dzień mniejszej aktywności inwestorów. Przypomnijmy, jeszcze niedawno statystyka obrotów regularnie przekraczała poziom 1 mld zł.
Na szerokim rynku uwagę zwracały wzrosty m.in. koronawirusowych spółek: Biomedu (+12,7 proc.) i Harpera (+18 proc.). 8 proc. zyskała Trakcja, w kontekście której warto wspomnieć o Torpolu. Ten zakończył dzień lekkim wzrostem, po tym jak pokazał w pierwszym półroczu 2020 roku 13,9 mln zł skonsolidowanego zysku netto wobec 10,1 mln zł przed rokiem.
Na NewConnect w końcu ruszyły notowania Starwarda, który po debiucie wciąż pozostawał w równoważeniu. Dziś prowadzący sesję zdecydował się w końcu na dopuszczenie do transakcji i Starward zakończył dzień aż 259 proc. na plusie.
Adam Torchała





























































