REKLAMA

Buzek: Polexit oznaczałby dla Polski katastrofę gospodarczą

2022-09-27 06:50
publikacja
2022-09-27 06:50

Rozwiązanie trwającego od wielu miesięcy sporu polskich władz z instytucjami unijnymi wydaje się być coraz dalej niż bliżej. - W świetle tego, co słyszymy dzisiaj w mediach, zwłaszcza ze strony rządzącej i rządu, to polexit jest w zasadzie prawdopodobny - mówi prof. Jerzy Buzek. Drogę do formalnego opuszczenia UE blokuje dziś wprawdzie wysokie poparcie społeczne dla członkostwa we Wspólnocie, ale zdaniem prof. Buzka w Wielkiej Brytanii do pewnego czasu też było ono wysokie. - W pewnym sensie polexit to jest rodzaj katastrofy gospodarczej dla nas - mówi były przewodniczący Parlamentu Europejskiego.

Buzek: Polexit oznaczałby dla Polski katastrofę gospodarczą
Buzek: Polexit oznaczałby dla Polski katastrofę gospodarczą
fot. Aleksiej Witwicki / / FORUM

Czego oczekuje od Polski Unia

Pytania o możliwość wyjścia Polski z UE pojawiły się na skutek trwającego od dawna sporu polskiego rządu z instytucjami unijnymi. Chodzi o zarzuty wobec Polski dotyczące praworządności, przede wszystkim w kontekście reformy sądownictwa. Między innymi od zmian w tym zakresie Komisja Europejska uzależnia wypłatę środków z Krajowego Planu Odbudowy (23,9 mld euro dotacji i 11,5 mld euro pożyczek), który został wstępnie zatwierdzony w czerwcu br. Podjęte w tym zakresie kroki KE uważa za niewystarczające. Podczas jednego z ostatnich spotkań z wyborcami w Nysie Jarosław Kaczyński odniósł się do sporu z UE, wskazując, że pieniądze z zatwierdzonego KPO się Polsce należą, a czynienie dalszych ustępstw nie ma sensu.

- Dzisiaj odmawia się wykonania najważniejszych postulatów, które ma Unia Europejska w stosunku do naszego kraju, dotyczących niezależności sądownictwa, także niezależności mediów w dalszej kolejności - mówi agencji Newseria Biznes prof. Jerzy Buzek, przewodniczący Rady Fundacji Europejskiego Funduszu Rozwoju Wsi Polskiej. 

Autorzy raportu „Zagrożenia dla rozwoju Polski wynikające z prowadzonej polityki gospodarczej”, przygotowanego w ramach Forum Inicjatyw Rozwojowych Fundacji EFRWP, wskazują polexit jako jeden z potencjalnych skutków polityki ekonomicznej obecnego rządu.

- Ogromnie żałuję, że mówi się o tym tak serio. Unia Europejska nie oczekuje od nas niczego więcej niż realizacji naszych własnych postulatów konstytucyjnych o niezależności sądownictwa i tego nie są w stanie wykonać partia rządząca i rząd. To grozi rzeczywiście dużymi napięciami z Unią Europejską i w końcu może doprowadzić do zniechęcenia obywateli. To jest niebezpieczna sytuacja - mówi były premier. - Przestrzegałbym wszystkich tych, którzy bagatelizują tę sprawę, mówiąc, że dzisiaj poparcie Polek i Polaków dla członkostwa w Unii Europejskiej jest tak wysokie, że polexit nam nie grozi. Nieprawda, w Wielkiej Brytanii cała sprawa też zaczęła się od wielkiego poparcia Brytyjczyków do członkostwa w Unii, ale przeważyły sączone najgorsze informacje o Unii, najczęściej nieprawdziwe.

Ekonomista, prof. Witold Orłowski, jeden z autorów wspomnianego raportu, wskazuje, że polexit może nastąpić na dwa sposoby. Pierwszym jest formalne rozpoczęcie procedury wyjścia Polski z UE, na podstawie art. 50 Traktatu UE - tak jak to zrobiła Wielka Brytania. W Polsce nie wymaga to ani kwalifikowanej większości w Sejmie, ani referendum. Jedynym wymogiem jest zwykła większość w Sejmie potrzebna do przegłosowania wnioskowanego przez rząd wymówienia umowy międzynarodowej, a następnie podpis prezydenta. Druga opcja to bardziej prawdopodobny polexit „pełzający”, który polega na świadomym łamaniu zasad działania UE, bez formalnego wystąpienia. Za tym poszłoby wykluczenie Polski z procesów decyzyjnych w ramach Unii.

Jakie byłyby skutki polexitu

Pierwszym najbardziej dotkliwym efektem polexitu byłaby utrata dostępu do unijnych funduszy (sięgających netto 2 proc. PKB Polski rocznie). Jednak - zdaniem ekonomistów - ograniczanie korzyści z członkostwa wyłącznie do wymiaru finansowego jest niewłaściwe. Mimo to takie jest postrzeganie zdecydowanej większości Polaków.

- Unia przecież jest dla nas sposobem na rozwiązanie problemów, a nie problemem samym w sobie. Dzisiaj dzięki Unii czujemy się na pewno pewniej i bezpieczniej w sytuacji agresywnej Rosji i wojny na Ukrainie. Także dzięki Unii mamy ogromne zasiłki finansowe dla naszej gospodarki, małych i średnich przedsiębiorstw, dla samorządów, obywateli i czekamy na nie. Przezwyciężenie inflacji, tej straszliwej drożyzny byłoby także łatwiejsze dzięki środkom z Unii Europejskiej, także byłoby nam znacznie łatwiej zapewnić stabilność dostaw energii, bo mielibyśmy po prostu na to pieniądze - wymienia prof. Jerzy Buzek.

Wśród innych skutków polexitu prawdopodobne są także obniżenie atrakcyjności inwestycyjnej Polski i utrudnienia w dostępie do jednolitego rynku UE. Znacząco w tym kontekście ucierpiałby sektor rolno-spożywczy, co oznacza mniejsze napływy środków do obszarów wiejskich. Nie mówiąc już o obcięciu dopłat bezpośrednich dla rolników. To wszystko prowadziłoby do wyhamowania tempa rozwoju gospodarczego Polski - ekonomiści mówią o jego obniżeniu o 1-2 pkt proc.

- W pewnym sensie polexit to jest rodzaj katastrofy gospodarczej dla nas. Nie należy się łudzić, że jesteśmy pod tym względem równie odporni jak Wielka Brytania, chociaż ona ma dzisiaj wielkie kłopoty po wyjściu z Unii Europejskiej. Z nami byłoby jeszcze gorzej, bo nasza gospodarka jest bardzo nastawiona na współpracę z Unią. Mamy wymianę handlową bez żadnych opłat i podatków, miliony polskich małych i średnich przedsiębiorstw, dużych firm, które działają na terenie Polski, korzysta z udziału w europejskim wspólnym rynku, gigantycznym rynku liczącym pół miliarda ludzi. Korzystamy również z technologicznego postępu, który jest w Unii - mówi przewodniczący Rady Fundacji Europejskiego Funduszu Rozwoju Wsi Polskiej. - Uczestnictwo w europejskim wspólnym rynku jest znacznie więcej warte niż te brzęczące euro, które do nas wpływają. Mało kto zdaje sobie sprawę, że to jest nawet dwu-, trzykrotnie więcej pieniędzy niż te, które przychodzą do Polski w postaci wsparcia w ramach funduszy europejskich i budżetów europejskich.

W trudnej sytuacji są dziś również Węgry, którym Komisja Europejska zarzuca m.in. poważne nieprawidłowości przy wykorzystywaniu funduszy unijnych. Doprowadziło to do wstrzymania wypłaty 7,5 mld euro z trzech programów operacyjnych polityki spójności. Komisja Europejska żąda od władz w Budapeszcie m.in. zwiększenia transparentności w przetargach publicznych i powołania niezależnej od rządu instytucji antykorupcyjnej. Rząd Viktora Orbana zobowiązał się jednak w ciągu kilkunastu następnych tygodni wypełnić wszystkie zobowiązania, jednak pozycja tego kraju w UE staje się coraz bardziej zagrożona. Ma na to wpływ także wyraźna niechęć Węgier do sankcji nakładanych na Rosję.

- Trudno przewidzieć scenariusze. Jednym z nich może być scenariusz, w którym Węgrzy sami zaczną powoli wychodzić z Unii albo wykorzystają sytuację, w której zażądają wyjścia z Unii tak jak Brytyjczycy. Może to być także stopniowe odcinanie Węgier od udziału w unijnych decyzjach, co byłoby fatalne w skutkach także dla Węgrów. Dlatego że jeśli się nie siedzi przy stole, to wtedy bardzo trudno decydować o tym, co się dzieje w Unii Europejskiej i własnym kraju, a więc to byłby scenariusz groźny dla Węgier - mówi prof. Jerzy Buzek.

Ile Polska dostała, a ile wpłaciła do Unii Europejskiej? Tłumaczymy

Polska otrzymała z Unii Europejskiej znacznie więcej środków, niż do niej wpłaciła. Same transfery z unijnego budżetu nie są jednak najważniejszą ekonomiczną korzyścią płynącą z członkostwa w UE.

Tematy
Zrealizuj plany dzięki Pożyczce Internetowej. RRSO: 9,04%

Zrealizuj plany dzięki Pożyczce Internetowej. RRSO: 9,04%

Komentarze (68)

dodaj komentarz
gruking
Buzek katastrofa to bedzie dla twojego portfela. Trzeba bedzie wrocic do Polski i zająć sie jakąś uczciwą robotą za 6 tys zł a nie za 6 tys €.
pikawka
to az Buzka musieli sciagac do pitolenia propagandy przed wyborami i wojna? wiadomo, ze lepiej jest wszystko sprzedac na lewo i prawo. po co miec cokolwiek wlasnego :D myslenie typowe dla polskiej polityki.
trolley
ok, to jaką siłę przemysłu, gospodarki zbudowały wszystkie rządy jak leci po Magdalence??? Jakby Unia nie otworzyła rynków pracy i nie zaczęła tu inwestować (na czele z Niemcami) to byś dzisiaj tynk wpitalał a nie po internetach się wymądrzał. Dzisiaj byśmy wyglądali dokładnie tak jak Ukraina albo gorzej. NIKT nam nie kazał w bandycki ok, to jaką siłę przemysłu, gospodarki zbudowały wszystkie rządy jak leci po Magdalence??? Jakby Unia nie otworzyła rynków pracy i nie zaczęła tu inwestować (na czele z Niemcami) to byś dzisiaj tynk wpitalał a nie po internetach się wymądrzał. Dzisiaj byśmy wyglądali dokładnie tak jak Ukraina albo gorzej. NIKT nam nie kazał w bandycki sposób przeprowadzać bandyckiej reprywatyzacji tylko nasi rodzimi złodzieje których do dzisiaj nikt nie rozliczył. NIKT! Więc tradycyjnie pozostaje zabór ruski albo niemiecki... taki wybór dla takiej Polski.
jenak
Buzek to był premier i słynny reformator, jeden z niewielu w dziejach Polski, może jedyny, który z rządu prawie większościowego (jak zawsze trzeba było dobrać niewielki procent PSL), po reformach zjechał w sondażach do 3% poparcia.

Kawał z tamtych lat.

Przychodzi baba do lekarza i zostawia drzwi otwarte. Lekarz do
Buzek to był premier i słynny reformator, jeden z niewielu w dziejach Polski, może jedyny, który z rządu prawie większościowego (jak zawsze trzeba było dobrać niewielki procent PSL), po reformach zjechał w sondażach do 3% poparcia.

Kawał z tamtych lat.

Przychodzi baba do lekarza i zostawia drzwi otwarte. Lekarz do baby, dlaczego zostawia pani drzwi otwarte? Pieniądze za mną idą, rzecze baba.
jenak
Zauważył może ktoś, że kołchoz czaruje glob swoimi wartościami masowo dodrukowując kasę. A dodruk przybiera tor hiperboli.

I frajerzy wewn. i zewn. to kupują.


Niczym z życia wzięte.
jenak
Kto Buzkowi wypłaci wspaniałomyślną emeryturę, gdy wszędzie nacjonaliści dojdą do władzy i pogrzebią kołchoz?

Oto jest pytanie.
salad77
pewnie ma coś uskładane na czarną godzinę w skrytkach i kontach w Szwajcarii...
jenak
Na sąsiednim portalu ... Ukraińscy uchodźcy opuszczają Szwecję. "Tu nie ma przyszłości".....

Ale za to są tam wartości. Można się tym najeść do syta. A nawet ogrzać. Nie mówiąc, o bezpiecznym wyjściu z domu o zmroku.
momotaro
Autorytet się znalazł. Buzek człowiek znikąd wyciągnięty z kapelusza przez Krzaklewskiego.
trolley
Tak jak mówiłem :) Atak pisowskich sekciarzy i Polexit to ich jedyna nadzieja na uniknięcie odpowiedzialności karnej za doprowadzenie kraju do ruiny . Ale zanim zimą wylecicie na kopach to wam jeszcze naród zafunduje darmową wycieczkę na taczkach w nieznane :)

Powiązane: Polska kontra Unia Europejska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki