REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Brytyjski publicysta dziękuje Polsce za "pożyczenie młodego pokolenia"

2016-08-28 13:15
publikacja
2016-08-28 13:15
Dodaj Bankier.pl w Google

"Dziękuję ci Polsko, za pożyczenie nam swego młodego pokolenia" tytułuje swój artykuł w brytyjskim "Sunday Timesie" jeden z najbardziej wpływowych dziennikarzy politycznych BBC, Andrew Marr. Natchnęła go podana w piątek informacja, że Polacy stali się najliczniejszą mniejszością etniczną na Wyspach.

fot. / / YAY Foto

Dziennikarz telewizji BBC Andrew Marr napisał w swoim niedzielnym komentarzu dla gazety "Sunday Times", że Polacy są "idealnymi imigrantami dla Wielkiej Brytanii".

Marr, który prowadzi niedzielny program polityczny BBC "Andrew Marr Show", skomentował w ten sposób opublikowane w tym tygodniu dane urzędu statystycznego, według których Polacy stanowią największą grupę imigrantów mieszkających w Wielkiej Brytanii.

"Gdyby usiąść z kartką papieru i ołówkiem, szukając najlepszego źródła imigrantów, to po analizie danych procentowych, historycznych i ekonomicznych otoczylibyśmy kółkiem, podkreślili i opatrzyli trzema wykrzyknikami nazwę Polska" - pisze Andrew Marr. I wyjaśnia, że on i jego pokolenie mają do Polski sentyment za Bitwę o Anglię, za polskich intelektualistów i opozycjonistów, za Solidarność, i papieża, który był dla nich gwiazdą tego kalibru, co Nelson Mandela.

Zauważa, wprawdzie, że Polska ma ostatnio złą prasę za sprawą rządów PiS, ale dokonując wyborów w obliczu putinowskiego zagrożenia, "musimy sobie zadać pytanie - kto jest naszym prawdziwym przyjacielem" - pisze Andrew Marr -" i ja jestem polonofilem".

Wakacje na giełdzie

Dziennikarz podkreślił, że Wielką Brytanię łączą z Polską - podobnie jak z Indiami, których obywatele stanowią drugą największą grupę narodową na Wyspach - wieloletnie relacje. "Z tą różnicą, że Polski wcześniej nie najechaliśmy, ani nie skolonizowaliśmy" - zażartował.

Marr wspomniał m.in. polskich pilotów walczących w Bitwie o Anglię, a także podziw, jaki Brytyjczycy mieli dla polskich dysydentów w czasach komunizmu i Solidarności. Dodał także, że jego pokolenie zna wielu polskich pisarzy i kompozytorów, m.in. Czesława Miłosza, Wisławę Szymborską, Zbigniewa Herberta i Witolda Lutosławskiego, a papieża Jana Pawła II traktowało zawsze jako światowego lidera o formacie Nelsona Mandeli.

Publicysta podkreślił, że migranci z Polski to znakomici, pełni energii pracownicy, którzy przestrzegają prawa, szanują wartości chrześcijańskie i rodzinne. Cytując dane polskiej ambasady w Londynie, przypomniał, że 92 proc. imigrantów znad Wisły ma stałą pracę lub studiuje. Polacy założyli też na Wyspach ponad 22 tys. firm.

Jednocześnie Marr przyznał, że "istnieją pewne napięcia społeczne", szczególnie w mniejszych społecznościach, gdzie obecność Polaków jest najbardziej zauważalna.

Ocenił, że doświadczenie życia na emigracji w liberalnej Wielkiej Brytanii może w przyszłości zmienić nastroje społeczne w konserwatywnej Polsce. Zwrócił uwagę m.in. na twarde stanowisko rządu Prawa i Sprawiedliwości wobec małżeństw homoseksualnych i prawa aborcyjnego, a także kontrowersje wokół reformy mediów publicznych.

"My pomogliśmy Polakom - przez wyższe zarobki - a oni pomogli nam. Podczas gdy Władimir Putin pręży muskuły, a my próbujemy ustalić nasze priorytety w procesie wyjścia z Unii Europejskiej, warto zadać sobie pytanie, kto jest naszym dobrym przyjacielem" - napisał Marr, uznając się za "polonofila".

Według najnowszych danych brytyjskiego urzędu statystycznego w Wielkiej Brytanii mieszka 916 tys. obywateli Polski.

Z Londynu Jakub Krupa/PAP/Grzegorz Drymer/IAR

jakr/ az/ ap/ woj/

Źródło:Bankier24
Tematy

Komentarze (52)

dodaj komentarz
~polskirobak
Nie przyjeżdżajcie do Angli, tu się nie da żyć, za te 1500 funtów i 1500 mojej żony ledwo wiążemy koniec z końcem.

Odkładamy około 1800 funtów miesięcznie, ale co to jest? Ledwo na dom i samochód starczy w Polsce, lepiej weźcie kredyt w kraju, to człowiek sobie spokojnie spłaci go po 30 latach, ale ma za to na starość mieszkanie!
Nie przyjeżdżajcie do Angli, tu się nie da żyć, za te 1500 funtów i 1500 mojej żony ledwo wiążemy koniec z końcem.

Odkładamy około 1800 funtów miesięcznie, ale co to jest? Ledwo na dom i samochód starczy w Polsce, lepiej weźcie kredyt w kraju, to człowiek sobie spokojnie spłaci go po 30 latach, ale ma za to na starość mieszkanie!

Nie przyjeżdzajcie, tu jest syf, kiła i mogiła!

Pozdrowienia z Tajlandii!
~ase
tyle zarabiam w Polsce, w tydzień.....
~kkk
nie najechali nas, ale wzniecili durne powstania .. i wystawili przeciwko Niemcom zeby miec czas na dozbrojenie
~massud
Czy Brytyjczycy nie najechali Polski? Bezpośrednio nie, ale per procura, a i owszem :-)
~Jumper
Jak wrzucasz do jednego wora TK i IPN, to ostro zaszalałeś. Tego nie da się zjeść na jednym obiedzie.
~plutarch
W końcu czas skończyć finansować budżetowe ssaki , totalnych nierobów , którzy nic nie wnoszą o rżną budżet czyli Polaków na miliardy . Mam na myśli TK , IPN , dziesiątki tysięcy urzędasów za ca 5000 pln co miech , młodych byczków emerytalnych z gażą większą niż 3000 pln . Jak nie należycie do kast uprzywilejowanych to skazujecie W końcu czas skończyć finansować budżetowe ssaki , totalnych nierobów , którzy nic nie wnoszą o rżną budżet czyli Polaków na miliardy . Mam na myśli TK , IPN , dziesiątki tysięcy urzędasów za ca 5000 pln co miech , młodych byczków emerytalnych z gażą większą niż 3000 pln . Jak nie należycie do kast uprzywilejowanych to skazujecie swoje dzieci na biede . Tak na marginesie do krytykantów . Ciekawe kiedy IPN zajmie sie tematem TATKI JAROSŁAWA ZBAWCY RAJMUNDEM i wskaże za cóż to ten żołnierz AK [ PODOBNO ] dostał w latach 50-tych super wille i super pracę a jego synowie żyli jak pączki w maśle i podobnie jak p. Grześkowiak kształcili się i wychwalali socjalizm [ magisterki i doktoraty ], no chyba , ze poprawność polityczna na to teraz nie pozwala . warto tez wspomnieć o zasługach dla POLSKI stryjów WILHELMA I HENRYKA Ś. [ Są dostępne Życiorysy w wikipedi ] i co na to IPN ?
~abc
Polska to naprawdę bogaty kraj.
Kształci za pieniądze publiczne młodych którzy z braku pracy i perspektyw uciekają z kraju.
Dziękujemy wam, politycy i pracodawcy - wdzięczny naród.
~polskirobak
Dlatego moim zdaniem lepiej by było zlać wszystko w jedną nację, jedną walutę, jedno wojsko, jeden centralny rząd, czuć się na zewnątrz świata europejczykiem, wszędzie te same standardy, poziom życia, wypłaty, ale póki ludzie się bedą żreć o granice, nacjonalizm to dupa.

~BartłomiejBolesta odpowiada ~polskirobak
To tak nie działa. Mamy nawet idealny przykład w samej Polsce. Wyobraź sobie, że nasz kraj to Europa, a województwa to państwa. Masz tu wszystko co wymieniłeś, a i tak nie jest równo i nigdy nie będzie. To samo w innych krajach.

Ja jestem za otwartymi granicami i szeroką wolnością, ale to nie to co wymieniasz. Im mniej się
To tak nie działa. Mamy nawet idealny przykład w samej Polsce. Wyobraź sobie, że nasz kraj to Europa, a województwa to państwa. Masz tu wszystko co wymieniłeś, a i tak nie jest równo i nigdy nie będzie. To samo w innych krajach.

Ja jestem za otwartymi granicami i szeroką wolnością, ale to nie to co wymieniasz. Im mniej się państwo wtryndala tym lepiej dla obywateli, a im większy podział - rozumiany jako ośrodki władzy tym lepiej, bo muszą ze sobą konkurować. Jak Warszawa pitoli sprawę to jadę pod Warszawę. A jak sprawę pitoli cały kraj, a nie daj boże cały kontynent albo świat, to coraz trudniej wyjechać. A w ogóle najlepiej jak ośrodków władzy nie ma, tylko sam jesteś sobie panem - co nie oznacza braku prawa!.
~Leśniczy
Nie ma sie co martwić!
Polskę zasiedlaja w ich miejsce Ukraińcy. Daleko nie trzeba szukać. Wczoraj w Powsinie przy ogniskach było ich klikaset, chodzili z flagami i wykrzykiwali chwała Ukrainie. Był alkohol, śpiewy i kiełbaski z ogniska. Festyn na całego, było ich słychac kilkaset metrów dalej w lesie... Nikt się tym nie interesował,
Nie ma sie co martwić!
Polskę zasiedlaja w ich miejsce Ukraińcy. Daleko nie trzeba szukać. Wczoraj w Powsinie przy ogniskach było ich klikaset, chodzili z flagami i wykrzykiwali chwała Ukrainie. Był alkohol, śpiewy i kiełbaski z ogniska. Festyn na całego, było ich słychac kilkaset metrów dalej w lesie... Nikt się tym nie interesował, nie było żadnych służb, ani policji ani straży miejskiej.
Ale porzadki lepiej robić na górze....

Powiązane: Wielka Brytania

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki