REKLAMA

Broniła doktora, choć jej rodzice mieli mu dać łapówkę

2008-09-13 09:22
publikacja
2008-09-13 09:22
Dodaj Bankier.pl w Google
"Rzeczpospolita" pisze, że rodzice dziennikarki "Gazety Wyborczej", która broniła doktora Mirosława G., mieli mu dać łapówkę. Dziennik ustalił, że kamera CBA, potajemnie zainstalowana w gabinecie kardiochirurga, zarejestrowała rodziców Magdaleny Grochowskiej, gdy zostawiali tam kopertę.

"Rzeczpospolita" przypomina, że tekst o doktorze G., autorstwa Grochowskiej, ukazał się w "Gazecie Wyborczej" tydzień po jego zatrzymaniu. Był to jeden z pierwszych artykułów, biorących w obronę kardiochirurga podejrzanego między innymi o korupcję i znęcanie się nad personelem.

Jadwiga i Henryk J. mieli dopuścić się korupcji 19 grudnia 2006 roku. Zostali zatrzymani 11 kwietnia ubiegłego roku i przesłuchani w Prokuraturze Rejonowej w Starachowicach. Twierdzili, że nie wręczali dr. G. żadnych pieniędzy, a jedyną formą wyrażenia wdzięczności miał być egzemplarz książki z reportażami córki. Magdalena Grochowska pisała wcześniej w "Gazecie Wyborczej", że wręczyła ją osobiście.

Więcej na ten temat - w "Rzeczpospolitej".

"Rzeczpospolita"/kry/Siekaj
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki