REKLAMA

Koronawirus w kopalniach. Branża apeluje o powołanie zespołu kryzysowego

2020-05-07 09:40
publikacja
2020-05-07 09:40

Branża okołogórnicza zaapelowała w liście otwartym do premiera Mateusza Morawieckiego o powołanie zespołu kryzysowego dla branży wydobywczej.

/ fot. REUTERS/Peter Andrews / FORUM

"Prosimy Pana Premiera o powołanie zespołu kryzysowego, złożonego z przedstawicieli spółek wydobywczych, Rady Ministrów RP, PFR, reprezentantów naszej branży oraz związków zawodowych, którego celem będzie wypracowanie wspólnych rozwiązań organizacyjnych i finansowych dla zażegnania skutków mającego miejsce kryzysu. Jesteśmy gotowi do współpracy i dialogu" - napisano w liście.

Firmy wskazały, że wpływ pandemii Covid-19 rozszerza się niepokojąco szybko na wszystkie sektory polskiej gospodarki, a skutki odczuwa już polska energetyka, spółki wydobywcze oraz branża okołogórnicza.

"Wywołany obecną sytuacją postępujący paraliż firm sektora okołogórniczego może w konsekwencji doprowadzić je do trwałej utraty kompetencji i możliwości produkcyjnych, a tym samym zaburzenia ciągłości wydobycia surowców oraz dostaw dla energetyki. To oznaczałoby skazanie Polski na import węgla i drastyczne obniżenie poziomu naszego bezpieczeństwa energetycznego" - napisano.

"Pogłębiające się problemy spółek górniczych, w tym naszego głównego partnera Polskiej Grupy Górniczej, oraz sytuacja związana z pandemią już teraz zmuszają nas do ograniczania lub wstrzymania produkcji oraz redukcji zatrudnienia, wywołując wspomniany już wcześniej +efekt domina+. Oznacza to również konieczność wstrzymania przez nas zakupów materiałów i części oraz zleconych wcześniej usług kooperacyjnych. To z kolei powoduje zahamowanie lub ograniczenie działalności podmiotów, z którymi szeroko współpracuje nasz sektor" - dodano.

Jak zauważono, polskie spółki wydobywcze rozpoczęły na dużą skalę proces zamrażania realizacji lub rezygnacji z kontraktów w toku oraz zawieszania czy renegocjacji zawartych wcześniej umów.

"To nie pozostawia złudzeń, że sytuacja zmierza w kierunku dramatycznej zapaści jednej z istotnych gałęzi polskiego przemysłu, będącej ważnym elementem budującym wzrost gospodarczy naszego kraju. Dziś bez odpowiedzialnego wsparcia i szybkich decyzji już się nie obejdzie" - napisali przedstawiciele branży.

Sygnatariuszom listu zależy na wypracowaniu rozwiązań długoterminowych.

"Dlatego pierwszym wspólnym celem powinno być zagwarantowanie bezpieczeństwa sektora w czasie kryzysu. W tym świetle priorytetowe jest uzyskanie gwarancji respektowania przez spółki skarbu państwa zawartych już umów i regulowania przez nie wynikających z nich zobowiązań. Kolejnym krokiem powinno być wspólne wypracowanie zestawu rozwiązań przynoszących pozytywne skutki dla polskiego sektora wydobywczego oraz energetycznego nie tylko w perspektywie najbliższych tygodni, ale lat" - napisano.

Jak podano, według szacunków samorządu gospodarczego, w sektorze zaplecza górniczego zatrudnionych jest łącznie ok. 400 tysięcy osób (pracownicy z firm usługowych i serwisowych, producenci maszyn i urządzeń górniczych, placówki naukowo-badawcze i projektowe o profilu górniczym).

W sektorze producentów maszyn górniczych w Polsce zarejestrowanych jest ok. 200 podmiotów. W dużych i średniej wielkości spółkach pracuje prawie 80 proc. zatrudnionych w tym sektorze.

List sygnowały m.in. Famur, Grupa Kapitałowa Fasing i Patentus. (PAP Biznes)

pel/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Koronawirus w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki